Logo Radio Łódź

Gortat nie pomógł. Porażka Wizards na szczycie Wschodu

W meczu czołowych drużyn Konferencji Wschodniej, Toronto Raptors pokonali u siebie Washington Wizards 103:84.

(Fot. Łukasz Czuku)

Koszykarze Washington Wizards okazali się uprzejmi i nie chcieli za bardzo przeszkadzać graczom Toronto Raptors w celebrowaniu 20-lecia powstania klubu. Gospodarze, grający w koszulkach na wzór tych z sezonu 1995-1996, rozstrzygnęli losy spotkania już do przerwy. Po 24 minutach prowadzili 59:35.

Po zmianie stron goście grali lepiej. Pierwsze punkty z gry zdobył lider Wizards - John Wall (w całym meczu 8 "oczek"). Na wyżyny swych umiejętności wspiąć się jednak nie byli w stanie i przegrali 84:103. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Kyle Lowry. Rozgrywający zdobył 13 punktów, 11 zbiórek i 10 asyst. Został tym samym liderem klasyfikacji klubowej w ilości triple-double. Było to jego czwarte takie osiągnięcie dla Toronto. Trzy miał na swoim koncie pierwszy lider Raptors - Damon Stoudemire.

O triple-double nie ma co myśleć Marcin Gortat. Łodzianin był jednak blisko double-double. Nasz środkowy zanotował 10 zbiórek (po pięć w ataku i obronie) i zdobył 8 punktów (3 na 7 rzutów z gry i 2 na 2 osobiste). Do tego dorobku dołożył 2 bloki i jeden przechwyt. Popełnił 2 faule. Raz stracił piłkę i raz został zatrzymany efektownym blokiem przez Jonasa Valanciunasa.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką