Logo Radio Łódź

Protest Skrzydlewskiego. Orzeł odpuszcza ostatnie mecze

Orzeł Łódź z GKM-em Grudziądz pojedzie rezerwowym składem, a mecz z PGE Marmą Rzeszów może się nie odbyć. Tak Witold Skrzydlewski protestuje przeciwko decyzjom Urzędu Miasta Łodzi.

(Fot. Robert Zwoliński)

Żużlowcy Orła Łódź nie powalczą o awans do Ekstraligi. Prezes klubu, Witold Skrzydlewski, postanowił w ten sposób zaprotestować przeciwko podziałowi miejskich pieniędzy na sport.

- Na mecz w Grudziądzu pojedziemy w bardzo słabym składzie. Wystąpią Tomasz Chrzanowski, Mariusz Puszakowski, Jakub Jamróg, Rene Bach, Magnus Zetterstroem, Edward Mazur i Mikołaj Drożdżowski. Dlaczego w takim składzie? Miasto dokonało podziału pieniędzy na sport profesjonalny. Apelowaliśmy, żeby nam dołożono, ale nie dostaliśmy nawet jednego tysiąca więcej. Rozważam możliwość, żeby nie jechać kolejnego spotkania - mówi Skrzydlewski.

Może się zatem okazać, że kibice Orła już w tym sezonie nie zobaczą na własnym stadionie. Rundę zasadniczą mieli zakończyć spotkaniem z PGE Marmą Rzeszów (7 września), ale to tego meczu władze klubu mogą nie zorganizować.

Odpuszczenie dwóch meczów będzie oznaczało stratę zajmowanego czwartego, premiowanego jazdą w play-offach, miejsca. Piąta pozycja oznaczałby powtórkę z poprzednich dwóch sezonów.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką