Logo Radio Łódź

Nowy właściciel Widzewa Tomasz Stamirowski zapowiada zmianę stylu gry i prowadzenia klubu [ROZMOWA]

Tomasz Stamirowski, nowy właściciel Widzewa, zapewnia, że za jego kadencji sytuacja klubu zostanie ustabilizowana. W ciągu kilku najbliższych dni zaprezentowany zostanie nowy zarząd, a także dyrektor sportowy i trener. Stamirowski chce by klub wypracował swój styl gry, a szansę występów dostawali młodzi gracze.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Sezon piłkarski w Widzewie Łódź dopiero się skończył, a już doszło do sporych zmian. Nowym właścicielem klubu został Tomasz Stamirowski, który zapowiada stabilizację. - Jednym z elementów całych zmian jest stabilizacja, jeśli chodzi o strukturę własnościową i decyzyjność. Tu nie ma sytuacji, że ktoś zaczyna zmiany, a za pół roku przychodzi zmiana koncepcji i robimy coś innego. Dla klubu ważne jest to, że przez finalizację umowy ta stabilizacja nastąpi. Bardzo ważny jest też wizerunek klubu - przyznał nowy właściciel w rozmowie z Mateuszem Warianką.

Choć Stamirowski nie ukrywa, że w klubie pojawi się nowy dyrektor sportowy, wcześniej zostanie zakontraktowany trener. Według zapewnień nowego właściciela Widzewa, tym razem szkoleniowiec będzie miał okazję pracować ponad jeden sezon. - Nie możemy czekać na dyrektora sportowego. Pewne decyzje musimy podejmować wcześniej. Patrząc na sukces choćby Rakowa, stoi za tym pewna konsekwencja. Potrzebny jest trener stojący na pewnym poziomie inteligencji, będący w stanie wdrażać pewną filozofię gry w perspektywie dłuższej niż jeden sezon.

A jaka ma być to filozofia? - Chcę, żebyśmy grali futbol z pasją i zaangażowaniem, szybko i agresywnie. Tak będziemy się starać dobierać graczy. Awanse robi się obroną, ale musimy na pewno przebudować też ofensywę - zapowiedział Stamirowski.

Kibice pragnący zobaczyć Widzew jak najszybciej w ekstraklasie, będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Walka o awans nie będzie głównym priorytetem klubu na sezon 2021/2022. - Pierwszym elementem będzie przebudowa stylu gry. To zabierze trochę czasu. Chciałbym, żeby wkompnowanych do zespołu zostało kilku młodych graczy. Mam duży żal o zeszły sezon, bo uważam, że zmarnowaliśmy go jeśli chodzi o młodych piłkarzy. Taki sezon przejściowy, który teoretycznie miał być, to szkoda, że nie został wykorzystany i nie mamy grupy młodych graczy, którzy się ograli i stanowili trzon drużyny w przyszłym sezonie. Chciałbym, żeby to było robione. Widzew musi się nauczyć rozwijać graczy, oceniać i planować - przekonywał nowy właściciel "czerwono-biało-czerwonych", dodając: - Nie uważam, że będziemy walczyć o awans, o szóstkę tak, ale patrząc na konkurencję, inne kluby, to nie może być postawa "awans albo śmierć". Jeśli uda się ściągnąć fajnych graczy, to powalczymy o więcej, a jeśli takich nie będzie, musimy trochę poczekać

Tomasz Stamirowski zobowiązał się do zasilenia budżetu klubu 15 milionami złotych.

Posłuchaj całej rozmowy z Tomaszem Stamirowskim:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką