Logo Radio Łódź

Mistrz olimpijski nie ma czasu na wakacje

Zbigniew Bródka nie może narzekać na brak zajęć. Poza treningami pracuje i poświęca czas rodzinie.

(Fot. Robert Zwoliński )

Mistrz olimpijski z Soczi Zbigniew Bródka ma bardzo napięty kalendarz. Sportowiec z Domaniewic wrócił właśnie ze zgrupowania, a poza treningami wraca do pracy zawodowej, bo jest przecież czynnym strażakiem. Panczenista przyznał, że nie ma chwili wytchnienia. - Od Soczi mam bardzo napięty harmonogram. Staram się to układać, pracować, trenować i dzielić czas jeszcze na rodzinę. Po zgrupowaniu w Inzel wróciłem od razu do pracy. Miałem 24 godziny służby. Staram się to układać, żeby dalej móc się przygotowywać do startów - wyjaśnia.

Przez dużą liczbę zajęć Bródka nie ma czasu nawet na krótki urlop. - Wakacje są dla mnie kiedy jestem na treningu, kiedy mogę jeździć na łyżwach. Cały czas mamy jakieś spotkania, ale są to miłe rzeczy, choć wielokrotnie męczące. Jeśli jednak się to odpowiednio dozuje, jest naprawdę fajnie - przyznaje mistrz olimpijski.

Strażaka z Domaniewic czeka jednak kolejny wyjazd. Tym razem pojedzie na obóz z kadrą do Sanoka. Zgrupowanie rozpocznie się 13 sierpnia.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką