Logo Radio Łódź

Wychowanek żegna się z GKS-em

Bartłomiej Bartosiak za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z GKS-em Bełchatów. Kilka dni temu z klubem pożegnał się kapitan Marcin Grolik.

Choć wydawało się, że sytuacja w GKS-ie Bełchatów się unormowała, nie do końca tak się stało. Mimo, że na spotkaniu akcjonariuszy przyjęto plan wyjścia z kłopotów finansowych, a zespół pokonał ostatnio, walczącą o awans do Fortuna 1. Ligi Stal Mielec, kontrakt za porozumieniem stron zdecydował się rozwiązać Bartłomiej Bartosiak.

29-latek z "Brunatnymi" był związany od najmłodszych lat. To właśnie przy ul. Sportowej rozpoczynał karierę. W seniorskim zespole zadebiutował 30 kwietnia 2010 roku w meczu z Cracovią. Większość z tych 10 lat spędził w "Gieksie", przechodząc tylko dwa razy na wypożyczenia - do Olimpii Elbląg i Stali Stalowa Wola.

Bartosiak w GKS-ie rozegrał 163 oficjalne spotkania, w których strzelił 25 goli. Występował w bełchatowskim klubie zarówno w ekstraklasie, I jak i II lidze. W obecnym sezonie rozegrał 21 spotkań, zdobywając tylko jedną bramkę.

Wcześniej umowę z winy klubu rozwiązał kapitan Marcin Grolik.

GKS walczy o utrzymanie w Fortuna 1. Lidze, w której zajmuje 14. miejsce z jednym punktem przewagi nad strefą spadkową.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką