Logo Radio Łódź

PGE Skra ma nowego atakującego [WIDEO]

Bartosz Filipiak podpisał kontrakt z PGE Skrą Bełchatów. 26-latek zastąpi w składzie "żółto-czarnych" Mariusza Wlazłego.

(Fot. PGE Skra Bełchatów)

"To siatkarz o wielkim potencjale" - tak PGE Skra Bełchatów przedstawia nowego siatkarza. To Bartosz Filipiak, 26-letni atakujący, który urodził się w Aleksandrowie Kujawskim. Nowy zawodnik bełchatowian ma na swoim koncie m.in. zwycięstwo w Młodej Lidze (2012) i mistrzostwo I ligi (2015). Przez większość kariery seniorskiej związany był z Chemikiem Bydgoszcz, ale ostatni sezon spędził w Treflu Gdańsk. Choć rozgrywki przerwała epidemia koronawirusa, był to doskonały sezon Filipiaka, który został najlepiej punktującym (460 pkt.) PlusLigi.

- Bartek bardzo harmonijnie się rozwija. To jeden z najbardziej obiecujących siatkarzy na pozycji atakującego. Ma za sobą bardzo dobry sezon w Gdańsku. Już rok temu podejmowaliśmy rozmowy na temat jego pozyskania. Podobało mi się to, że jest świadomy szansy, jaką dostaje, ale też swoich umiejętności, bo nie boi się rywalizacji. Wierzę głęboko w to, że będzie to krok do przodu w jego rozwoju i karierze sportowej, co przełoży się też na wyniki PGE Skry Bełchatów - przyznaje Konrad Piechocki, prezes PGE Skry.

 

Filipiak nie ukrywa, że odkąd zaczął trenować Bełchatów był jednym z celów jego kariery. - Kiedy szedłem na pierwszy trening siatkarski, PGE Skra Bełchatów była wielką marką i do tej pory taką pozostaje. Przez wiele lat pracowałem na to, by znaleźć się w miejscu, w którym teraz jestem. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się doczekać, aż zaczniemy sezon. Marzenia się spełniają. Teraz mam możliwość gry w Bełchatowie i dam z siebie sto procent, by wykorzystać tę szansę i cieszyć kibiców dobrą grą.

 

Przed Filipiakiem niezwykle trudne zadanie. Przychodzi on w miejsce legendy klubu - Mariusza Wlazłego. Co ciekawe, wieloletni kapitan PGE Skry wcześniej podpisał kontrakt właśnie z Treflem Gdańsk.

W nowego atakującego wierzy jednak szkoleniowiec bełchatowian. - Na mnie zrobił wrażenie jeszcze w Bydgoszczy, kiedy może był trochę mniej regularny, niż w ostatnim sezonie w Treflu, ale jest zawodnikiem eksplozywnym, atletycznym i dobrze przygotowanym fizycznie, a do tego skocznym i świadomym swoich umiejętności, słabszych i mocnych stron. Może być zawodnikiem jeszcze lepszym i mam nadzieję, że tak się stanie w najbliższym roku w PGE Skrze Bełchatów. Na pewno jego cichym celem jest też walka o reprezentację Polski, zwłaszcza w zmianie pokoleniowej Tokio 2021 i wszystko przed nim - przyznaje Michał Mieszko Gogol.

(Fot. PGE Skra Bełchatów)

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką