Logo Radio Łódź

Mityng Orlen Cup 2020 za nami [ZDJĘCIA]

Sam Kendricks, Paweł Wojciechowski, Konrad Bukowiecki, Michał Haratyk, Richard Kilty - gwiazd na lekkoatletycznym mityngu Orlen Cup 2020 w łódzkiej Atlas Arenie nie brakowało. Emocji i dobrych wyników również.

Pierwszy z biegowych finałów (60 m) padł łupem Wiktorii Ratnikowej. Ukrainka ustanowiła rekord życiowy, osiągając 7,32 s. Druga finiszowała Katarzyna Sokólska, a trzecia Marika Popowicz-Drapała.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Na raty startowali panowie. Na początku sędziowie uznali falstart. Najszybciej ruszył Richard Kilty, jednak Brytyjczykowi się "upiekło", bowiem sędziowie pokazali wszystkim zieloną kartkę. Co ciekawe, Kilty mógł do finału nie awansować, bo w półfinale też ruszył bardzo szybko, ale wtedy obejrzał tylko żółtą kartkę.

Wracając do finału, drugie podejście znów było nieudane. Sędziowie znów pozwolili na start wszystkim biegaczom. Jak się okazało, było to do trzech razy sztuka. Kibice obejrzeli zaciętą rywalizację dwóch największych gwiazd Orlen Cup 2020. O zwycięstwie musiała rozstrzygnąć fotokomórka. I Kilty i Mike Rodgers osiągnęli 6,66 s. Ostatecznie wygrał Brytyjczyk. Trzecie miejsce zajął Przemysław Słowikowski.

Między kolejnymi startami biegaczy, zakończyła się rywalizacja u tyczkarzy. Amerykanin Sam Kendricks wygrał, pokonując 5,80 m. Drugi był Paweł Wojciechowski, a trzeci Robert Sobera. Polacy zakończyli zmagania na wysokości 5,60 m. Rozczarował Mistrz Świata z 2015 roku. Shawnacy Barber nie sprostał pierwszej wysokości - 5,30 m.

Zgodnie z planem konkurs skoku wzwyż wygrała Kamila Lićwinko. Polka skoczyła 1,93 m. Później zmagała się z wysokością o trzy centymetry większą. Dwie próby były nieudane. Po tej drugiej na twarzy Lićwinko pojawił się grymas bólu. Polka złapała się za łydkę i zrezygnowała z ostatniej szansy. To odnowienie się urazu. Nie wiadomo jeszcze jak poważna to kontuzja.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Bardzo zaciętą rywalizację kibice oglądali też w finale biegu na 60 m przez płotki mężczyzn. Zwyciężył Węgier Valdo Szucs (7,57 s). Drugi ukończył zmagania Damian Czykier (7,58 s), a trzeci Cypryjczyk Milan Trajković (7,67 s).

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Ostatnią z technicznych konkurencji - pchnięcie kulą - wygrał Konrad Bukowiecki. Polak osiągnął wynik 21,54 m. Drugi był nasz drugi kulomiot - Michał Haratyk (20,95 m). Trzecią odległość osiągnął Nigeryjczyk Chukwuebuka Enekwechi (20,87 m).

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Na koniec mityngu kibice oglądali finał biegu na 60 m przez płotki kobiet. Emocji nie brakowało. Bardzo dobrze wystartowała Pia Skrzyszowska. Długo biegła równo z Evonne Britton, ale z każdym metrem rozpędzała się Klaudia Siciarz, i to właśnie ona ukończyła jako pierwsza z czasem 8,04 s. Druga z rekordem życiowym był Skrzyszowska (8,05 s), a trzecia Britton (8,06 s). Na ostatnim płotku przewróciła się Taliayh Brooks. Amerykanka na pewno zostanie zapamiętana przez fanów, którzy znów licznie zjawili się na lekkoatletycznym mityngu w Łodzi, z uwagi na swoją niezwykle bujną fryzurę afro.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką