Logo Radio Łódź

ŁKS rozpoczyna trudną przeprawę. Na początek Legia [WIDEO]

Piłkarze ŁKS-u Łódź wracają do ligowej rywalizacji po zimowej przerwie. Na początek zmierzą się na wyjeździe z Legią Warszawa.

Choć piłkarze ŁKS-u i Legii do wznowienia rozgrywek PKO Ekstraklasy przygotowywali się m.in. w Turcji, ich sytuacja jest zupełnie inna.

Łodzianie zimę spędzili na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem 14 punktów. Warszawianie byli liderem z dorobkiem 38 "oczek". Legioniści w pierwszych 20 kolejkach obecnych rozgrywek zdobyli 40 bramek - najwięcej w lidze. Z kolei ełkaesiacy stracili ich najwięcej - 37. Niespodzianki więc nie ma. Faworytem niedzielnego (9 lutego) meczu jest Legia. - Niezależnie od tego z kim, i gdzie gramy, musimy podchodzić do tego, jak do każdego innego meczu o trzy punkty. Legia jest zdecydowanym faworytem, ale powalczymy o to, żeby przywieźć z Warszawy choćby punkt - przyznaje Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.

Relacja na żywo z meczu Legia Warszawa - ŁKS Łódź

Nie brakuje też opinii, że z Legią najlepiej grać na początek rozgrywek. Warszawianie przegrali na początek tych rozgrywek z Pogonią Szczecin, a sezon wcześniej z Zagłębiem Lubin. Rok temu po zimowej przerwie warszawianie co prawda wygrali na wyjeździe z Wisłą Płock 1:0, ale później przegrali dwa kolejne spotkania. - Zawsze są dwie strony medalu. Zaczynamy od bardzo trudnego meczu w Warszawie, ale po przerwie zawsze jest jakaś niewiadoma. Każdy trener po każdej przerwie w rozgrywkach ma jakiś procent niepewności, jak to będzie wyglądało - przekonuje trener Moskal.

Z mocnego rywala na początek cieszy się też Łukasz Sekulski. - To są teorie, ale osobiście uważam, że bardzo dobrze, iż na początek gramy z taką drużyną jak Legia. Przy dobrej grze i remisie lub wygraniu możemy w to wszystko jeszcze bardziej uwierzyć. To nas może wzmocnić, scementować na tę ciężką przeprawę przez tych 17 kolejek - uważa napastnik "biało-czerwono-białych".

W przerwie ełkaesiacy mocno pracowali nie tylko nad siłą fizyczną i mentalną, ale przede wszystkim nad obroną. Dużo pracy mieli też działacze. Bo lista zmian kadrowych w ŁKS-ie jest najdłuższa w całej PKO Ekstraklasie. Do zespołu przyszło sześciu nowych piłkarzy, a z klubem pożegnało się już siedmiu graczy, a kilku kolejnych szuka sobie drużyn. - Możemy mówić o pewnego rodzaju rewolucji, biorąc pod uwagę kto od nas odszedł - zauważa trener Moskal.

Ta rewolucja była jednak potrzebna. Zespół dostał impuls. Nowi gracze w większości powinni znaleźć się w pierwszym składzie spotkania z Legią. Celem numer jeden będzie nie stracić gola, ale łodzianie mają nadal grać ładnie dla oka. Cel jest jednak jeden - utrzymać się w PKO Ekstraklasie. - Sytuacja jest bardzo trudna, ale nie jest nie do wyjścia. Można spokojnie podejść do sprawy, że dopóki piłka w grze, to wszystko jest możliwe. Na boisko wychodzimy 11 na 11. Jeśli zaczniemy pozytywnym impulsem, przywiezieniem choćby punktu z Warszawy, to ta sytuacja napędzi nas do jeszcze cięższej pracy - przekonuje Sekulski.

Początek meczu Legia - ŁKS w niedzielę (9 lutego) o godzinie 17.30. Na naszym portalu znajdziecie relację na żywo. Zapraszamy też do słuchania naszej specjalnej Strefy Kibica. Zaczynamy już po wiadomościach o 17. Gościem w studiu będzie Marek Chojnacki. Nie zabraknie wypowiedzi piłkarzy i oczywiści relacji z samego spotkania. Zapraszamy!

Relacja na żywo z meczu Legia Warszawa - ŁKS Łódź

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką