Logo Radio Łódź

Wystartował Wimbledon. Trudne zadanie Janowicza

Jerzy Janowicz stoi przed najważniejszym turniejem w sezonie. W Wimbledonie ma do obrony wiele punktów rankingowych.

(Fot. Wikimedia Commons)

Już w poniedziałek (23 czerwca) wystartował turniej główny tegorocznego Wimbledonu. Dla Jerzego Janowicza to jedna z najważniejszych imprez tego sezonu. Łodzianin rok temu dotarł do półfinału na londyńskich kortach i do obrony ma wiele punktów rankingowych.

W pierwszej rundzie, rozstawiony z numerem 15., Polak zmierzy się z Somdevem Devvarmanem. Z Hindusem "Jerzyk" spotykał się dwa razy. W 2009 roku przegrał w kwalifikacjach US Open, natomiast w 2013 r. zwyciężył 3:2 w Australian Open. Tamten mecz drugiej rundy przeszedł do historii z powodu wykłócania się z sędziami o autowe piłki. Zawodnicy grali na korcie bez "Sokolego oka" i Janowicz wykrzykiwał "How many times?!", pytając jak dużo jeszcze błędów popełnią arbitrzy. Ostatecznie łodzianin zwyciężył, choć przegrywał 0:2.

Tym razem powinno być łatwiej. Devvarman to nie jest specjalista od gry na trawie. Hindus będzie jednak walczył do samego końca, więc trzeba utrzymać koncentrację cały czas.

Jeśli Janowiczowi uda się wygrać w drugiej rundzie zmierzy się z Lleytonem Hewittem lub Michałem Przysiężnym. Na kolejnym etapie najprawdopodobniejszym rywalem wydaje się być Adrian Mannarino. Schody zaczynają się od 1/8 finału. Tam "Jerzyk" mógłby trafić na Rogera Federera, a później np. na Stana Wawrinkę lub Feliciano Lopeza. Pewne jest natomiast, że na swojego przeciwnika z półfinału z zeszłego roku, Andy'ego Murray'a, Polak nie trafi wcześniej niż w finale.

To jednak tylko papierowe kalkulacje. Jak będzie naprawdę rozstrzygnie wimbledońska trawa. Starcie Janowicza z Devvarmanem zaplanowane jest na wtorek (24 czerwca) na godzinę 12.30.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką