Logo Radio Łódź

Czy ŁKS zagra z Lechią Gdańsk przy pełnej trybunie?

W miniony piątek na działaczy Łódzkiego Klubu Sportowego padł blady strach. Prezydent  Łodzi Hanna Zdanowska podtrzymała opinię policji i nie wydała zgody na zorganizowanie imprezy masowej na stadionie przy al. Unii. Oznacza to, że wielkie święto jakim ma być pierwszy po siedmiu latach mecz łodzian w najwyższej klasie rozgrywkowej przeciwko Lechii Gdańsk, mogłoby zobaczyć zaledwie 999 widzów. Zarządcy obiektu uspokajają jednak, że wszystkie niedociągnięcia przez policję zostaną usunięte.

Tomasz Półgrabski członek zarządu  Miejskiej Areny Kultury i Sportu zapewnia że wszystkie niedociągnięcia wskazane przez policję która wydała opinię negatywną są poprawiane a prace zakończą się do piątku.

- Zgodnie z uwagami policji zbudujemy odpowiednie zabezpieczenia, tak aby kibice nie mogli w siebie niczym rzucać. Przy trybunie gości zainstalujemy dodatkową kamerę i zabezpieczymy samą trybunę, tak jak życzyła sobie tego policja - mówi Półgrabski. 

Dyrektor Łódzkiego Klubu Sportowego Dariusz Lis dziwi się decyzji policji, która zaopiniowała negatywnie przygotowanie obiektu do przyjęcia kibiców gości. - Wiosną dostaliśmy pozytywną opinię od policji w sprawie stanu obiektu. Być może wiąże się to z tym, że w ekstraklasie jest to bardziej zorganizowany kibic. Może tym sugerowała się policja. Generalnie jeżeli chodzi o stan bezpieczeństwa na sektorze gości, może nie jest on idealny, ale dla tych 292 kibiców gości, jest on w miarę bezpieczny - dodaje Lis. 

Żadnych zastrzeżeń co do obiektu przy al. Unii nie miała Ekstraklasa. Pewne jest, że policja swojej opinii nie zmieni. ponieważ nie ma już na to czasu. Mimo to działacze ŁKS-u złożyli nowy wniosek na organizację imprezy masowej oraz odwołali się od decyzji magistratu. Jeśli klub ponownie nie otrzyma zgody może stracić licencję i ponownie będzie musiał grać w pierwszej lidze.

Posłuchaj:

JESTEŚ KIBICEM? SŁUCHAJ I CZYTAJ RELACJE NA ŻYWO Z MECZÓW.
WSZYSTKIE TRANSMISJE DOSTĘPNE SĄ W DZIALE "SPORT LIVE".
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką