Logo Radio Łódź

PGE Skra walczy o uratowanie sezonu

Siatkarze PGE Skry Bełchatów mają jeszcze szansę na sukces w tym sezonie. Takim byłby medal Ligi Mistrzów. Najpierw trzeba jednak pokonać Cucine Lube Civitanova.

Bełchatowianie stracili już szansę na medal Mistrzostw Polski. Wcześniej wydawało się, że nie dadzą rady też wyjść z grupy Ligi Mistrzów. Mimo że w ostatnim spotkaniu tej fazy grali tylko z jednym środkowym, zwyciężyli, nakładając presję na inne drużyny, z którymi walczyli o awans do ćwierćfinałów.

Ostatecznie podopieczni Roberto Piazzy mogli się cieszyć z sukcesu po porażce ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z... Cucine Lube Civitanova. Teraz bełchatowianie spróbują pokonać włoskiego giganta w walce o finał Ligi Mistrzów.

Pierwsze spotkanie dwumeczu zaplanowano w łódzkiej Atlas Arenie. Ta ma się wypełnić po brzegi. - W tym sezonie gramy pierwszy i ostatni raz w Atlas Arenie, bo taka jest teraz formuła rozgrywek Ligi Mistrzów. Dla nas to wielkie siatkarskie święto, jak zresztą zawsze w Łodzi, gdzie od kilku lat gramy bardzo ważne spotkania. Już dziś mogę powiedzieć, że najprawdopodobniej nasz mecz z Cucine Lube obejrzy komplet 10 tysięcy kibiców - powiedział Konrad Piechocki, prezes PGE Skry.

Bełchatowianie będą mogli liczyć na wielkie wsparcie, dzięki któremu już nieraz potrafili postawić opór gigantom europejskiej siatkówki. Bardzo dobrze wiedzą też o tym zawodnicy Cucine, którzy w Łodzi ostatnio goszczą co roku. - Graliśmy wiele meczów przeciwko PGE Skrze, zarówno w grupie Ligi Mistrzów, jak i w dalszych fazach turnieju. - Wiemy więc, jaka jest atmosfera na meczach w Atlas Arenie, jak dopingują polscy fani, również podczas meczów reprezentacji. Świetnie kibicują i wspierają swoją drużynę, więc spodziewamy się znakomitej publiczności, ale nie obawiamy się tego - przyznał Dragan Stanković, kapitan włoskiej ekipy.

Czy bełchatowianie będą w stanie przeciwstawić się takim gwiazdom światowej siatkówki jak: Yoandry Leal, Osmany Juantorena, Cwetan Sokołow, Robrtlandy Simon, Bruno Rezende, czy wspomniany Stanković? Przekonamy się już dzisiaj (3 kwietnia). Początek spotkania o godzinie 18. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na naszym portalu.

Posłuchaj więcej:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką