Logo Radio Łódź

Orzeł bliski niespodzianki ze Startem Gniezno

Żużlowcy Orła Łódź przegrali na wyjeździe ze Startem Gniezno 42:48. Gospodarze byli jednak blisko straty punktów.

(Fot. Robert Zwoliński)

Na początku zeszłego tygodnia z obozu Orła Łódź dochodziły niepokojące głosy. W obliczu kontuzji Antonio Lindbaecka, Jasona Doyle'a, Denisa Gizatulina oraz choroby Jakuba Jamróga, podopieczni Lecha Kędziory mieli jechać juniorskim składem do Gniezna na mecz z liderem.

W starciu ze Startem wystąpili jednak Jamróg i Doyle. Udało się też pozyskać Madsa Korneliussena. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Duńczyk od początku jechał bardzo dobrze. Wygrywał albo kończył biegi na drugich miejscach. Mocny był też Magnus Zetterstroem (11 punktów), a swoje robił Jakub Jamróg (9 pkt.). Słabiej spisał się Jason Doyle (4 pkt.), ale Australijczyk odczuwa jeszcze skutki niedawnego wypadku.

W połowie meczu łodzianie prowadzili nawet 25:23. W ostatecznym rozrachunku zabrakło punktów Mariusza Puszakowskiego, Maksyma Drabika i Tomasza Chrzanowskiego, którzy wspólnie zdobyli 5 "oczek".

Orzeł przegrał ze Startem 42:48. Najlepszym zawodnikiem meczu był Korneliussen (13 pkt.).

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką