Logo Radio Łódź

Smuda zwolniony z Widzewa! Nowym trenerem Mroczkowski

Franciszek Smuda został zwolniony z funkcji trenera Widzewa Łódź. Piłkarzy w ostatnim, decydującym o wygraniu ligi i awansie poprowadzi Radosław Mroczkowski.

Radosław Mroczkowski (Fot. Robert Zwoliński)

Fatalne występy w ostatnich dwóch meczach, brak goli i tylko dwa punkty - to zadecydowało o drastycznych ruchach zarządu Widzewa Łódź. 

Wydaje się, że czarę goryczy przelało zachowanie doświadczonego trenera po ostatnim meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Obraził wtedy szkoleniowca gości Bogdana Jóźwiaka i nie poszedł ze swoimi piłkarzami do kibiców, którzy skandowali nawet: "Gdzie jest Smuda?". Na konferencji prasowej też się nie pojawił. Jakby tego było mało, miał się też nie stawić na dzisiejszym (11 czerwca) spotkaniu z członkami zarządu.

Czytaj też, skandaliczne zachowanie Smudy po meczu! Obrażony trener Lechii [WIDEO]

Tak kończy się przygoda Smuda z Widzewem. Przypomnijmy, że trener objął drużynę po... pierwszym meczu tego sezonu. W Sulejówku drużynę prowadził Przemysław Cecherz. Teraz w ostatnim spotkaniu na ławce trenerskiej zobaczymy Radosława Mroczkowskiego, dla którego będzie to powrót do Łodzi. Widzew na wyjeździe zmierzy się z Sokołem Ostróda. Jeśli wygra, zapewni sobie zwycięstwo w lidze. Każdy inny wynik będzie szansą dla Lechii, która podejmie MKS Ełk.

Franciszek Smuda (Fot. Sebastian Szwajkowski)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką