Logo Radio Łódź

Smuda chce przeprosić Jóźwiaka

Trener Franciszek Smuda wyraża skruchę po swoim zachowaniu względem Bogdana Jóźwiaka i chce go przeprosić telefonicznie.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

 

Po meczu Widzewa Łódź z Lechią Tomaszów Mazowiecki Franciszek Smuda miał obrazić słownie szkoleniowca rywali i nie podać mu ręki. Bogdan Jóźwiak po spotkaniu nie chciał roztrząsać tej sytuacji, ale potwierdził, że miała ona miejsce.

Dzisiaj (10 czerwca) Smuda w rozmowie z Przeglądem Sportowym przyznał, że żałuje swojego zachowania. Trener Widzewa powiedział również, że przeprasza wszystkich, a do szkoleniowca Jóźwiaka zadzwoni.

Jednocześnie Smuda przyznał, że ostatnio miał dużo na głowie, a do tego zdenerwowała go słaba postawa piłkarzy i emocje wzięły górę. Trener łodzian stwierdził jednak, że nie kierował tych słów konkretnie do Jóźwiaka, ale "(...) doskoczyło do mnie kilka osób, rzuciłem ogólne "spie...ajcie". Dodał jednak, że pracownicy i sam Jóźwiak mogli to odebrać osobiście.

Widzew zremisował z Lechią u siebie bezbramkowo. W opinii obserwatorów i trenerów, bliżej wygranej byli tomaszowianie, ale bliżej triumfu w lidze pozostają widzewiacy. Jeśli w ostatniej kolejce pokonają na wyjeździe Sokoła Ostródę, zakończą sezon sukcesem. Każdy inny wynik da szansę Lechii, która podejmie u siebie MKS Ełk.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką