Logo Radio Łódź

Skandaliczne zachowanie Smudy po meczu! Obrażony trener Lechii [WIDEO]

"Spier...laj, nie będę się z Tobą równać gówniarzu" - miał powiedzieć trener Franciszek Smuda do swojego kolegi po fachu po zakończonym meczu Widzewa z Lechią. Bogdan Jóźwiak nie krył żalu, życząc na koniec Smudzie zdrowia.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Piłkarze Widzewa Łódź zremisowali u siebie bezbramkowo z Lechią Tomaszów. Goście byli drużyną zdecydowanie lepszą i powinni ten mecz wygrać. Zmarnowali jednak kilka sytuacji, a sędzie nie podyktował im rzutu karnego.

Napięcia nie wytrzymał jednak trener Franciszek Smuda. Szkoleniowiec, który prowadził Widzew do Mistrzostw Polski i w Lidze Mistrzów, a także był selekcjonerem Reprezentacji Polski, obraził po spotkaniu trenera Lechii - Bogdana Jóźwiaka.

Smuda po końcowym gwizdku odmówił podania ręki jego rywalowi z ławki i skandalicznie się do niego odezwał. - Spier...aj, nie będę się z Tobą równać gówniarzu - zacytował Smudę na konferencji pomeczowej jeden z przedstawicieli Lechii.

Trener Jóźwiak nie chciał zbytnio drążyć tego tematu, ale przyznał, że taka sytuacja miała miejsce. - Mam duży szacunek do trenera Smudy, ale nawet jeśli się przegrywa, trzeba mieć pokorę. Życzę trenerowi Smudzie dużo zdrowia - powiedział Jóźwiak, który był kiedyś zawodnikiem Smudy w Widzewie.

Trener Widzewa po raz kolejny nie pojawił się na konferencji. Wcześniej było to tłumaczone problemami z kolanem. Uraz udało się jednak wyleczyć, bo przy linii bocznej w trakcie meczu szkoleniowiec chodzi już bez kuli.

Smuda nie poszedł również ze swoimi piłkarzami do kibiców, mimo że fani kilka razy skandowali: 'Gdzie jest Smuda?!".

Dzięki remisowi łodzianie utrzymali jednak prowadzenie w tabeli I grupy III ligi. Tomaszowianie mają tyle samo punktów, ale gorszy bilans spotkań bezpośrednich. Do końca rozgrywek pozostała jedna kolejka. Widzew zmierzy się w Ostródzie z Sokołem, Lechia podejmie u siebie MKS Ełk. Obie drużyny z Warmii i Mazur walczą o utrzymanie.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką