Logo Radio Łódź

Owczarz wygrywa w debiucie, Narkun lepszy od Khalidova [WYNIKI KSW 42]

KSW 42 odbyła się w łódzkiej Atlas Arenie. W swoim debiucie w MMA wygrała łodzianka Karolina Owczarz. Porażkę poniósł Bartłomiej Kopera. Mistrzowskie tytuły obronili Adriane Lipski i Mateusz Gamrot, a w walce wieczoru Narkun poddał Khalidova.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Mamed Khalidov - Tomasz Narkun

Narkun już w oktagonie. Teraz wychodzi Khalidov. Pierwszy gong. Narkun rzucił się od razu na rywala. Khalidov sprytnie uciekł spod siatki. Kopy z obu stron. Sierp Khalidova doszedł celu. Po chwili potężny cios Khalidova, Narkun pada, ale po chwili walka znów w górze. I ponownie Czeczen uderza, "Żyrafa" pada. Walka przeniosła się do parteru. Khalidov po minucie wstaje i pokazuje rywalowi, żeby ten też się podniósł. Narkun ponownie na plecach, ale Mamed nie rusza. Sędzia każe wznowić walkę w stójce. Do końca wzajemne badanie się. Przed nami druga runda.

Początek drugich pięciu minut spokojny. Narkun pokazuje, że ma problem z okiem, chwila przerwy. Wymiana mocnych kopnięć. Khalidov straszy obrotowymi. Narkun próbował zaatakować po jednym obrotowym, ale Mamed udanie z tego wybrnął. Kapitalne kopnięcie Narkuna na głowę, ale jeszcze lepszy unik w postaci przysiadu w wykonaniu Khalidova. W końcówce Narkun kilka razy trafił, a po chwili Mamed go przewrócił. Khalidov nie chce parteru. Koniec drugiej rundy, wydaje się, że Czeczen wygląda trochę gorzej kondycyjnie.

Przyjacielskie powitanie na początku trzeciej rundy. Na punkty chyba prowadzi Khalidov, więc Narkun rusza. Kilka sierpów i Mamed pod siatką. Kolana Narkuna. Czeczen odpowiada serią krótkich sierpów i obala. W parterze Khalidov odklepuje! Narkun lepszy od wielkiego mistrza KSW. Pokonał go trójkątnym duszeniem.

- Nareszcie przegrałem. Jak ja się cieszę - powiedział Khalidov. - Zrobiłem błąd. Chciałem go wciągnąć, przytrzymać walkę pod siatką i skontrować, ale później w parterze mnie oszukał - dodał Czeczen.

- Dziękuję Mamdeowi. Jest wielkim zawodnikiem. Kiedy zaczynałem przygodę ze sportami walki, oglądałem Mameda i powiedziałem do brata, że to wielki zawodnik i kiedyś będę chciał z nim stanąć w ringu - przyznał Narkun. - Jest wielkim wojownikiem, zawsze będę go szanował. Widzieliście moje ostatnie walki, wygrywałem w pierwszych rundach, a Mameda pokonałem dopiero w trzeciej. Wykorzystałem swoją szansę. Gdybym tego nie skończył, przegrałbym pewnie na punkty - dodał "Żyrafa".

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Michał Materla - Scott Ashkham

Do oktagonu wychodzi Ashkham. Jest też Materla. Walka zakontraktowana jest na trzy rundy po pięć minut. Askham od początku wykorzystywał swoje warunki fizyczne. Kilka razy trafił potężnymi kopnięciami w brzuch. Po kolejnym kopnięciu Materla padł i rywal dobił go kolejnym kopem. Sędzia natychmiast przerwał to starcie. Szybki nokaut (po 69 sekundach) w wykonaniu Ashkhama.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Mateusz Gamrot - Grzegorz Szulakowski

Rozpoczyna się drugie mistrzowskie stracie. Zakontraktowane na pięć rund, ale tyle raczej nie potrwa. Wysokie tempo od początku. Głośny doping dla obu zawodników. Po dwóch minutach stójki mamy zejście do parteru. Obaj szukali nóg, ale czujnie w obronie. Koniec pierwszej rundy.

Na początku drugiego starcia Gamrot szybko obala przeciwnika. Szulakowski umiejętnie się broni, ale kilka ciosów przyjął. Szulakowski wstał, ale Gamrot przy siatce obija go kolanem w tył uda. Tak kończy się drugie pięć minut.

Trochę wymiany ciosów i po 90 sekundach Gamrot schodzi do nóg. Szulakowski jednak znów wyciąga walkę w górę. Kolejne obalenie w wykonaniu "Gamera". Za chwilę czwarta runda.

Po 90 sekundach "Szuli" znów na plecach. Gamrot obija rywala w parterze. Szulakowski nie ma jak się zasłaniać rękami, które "Gamer" mu trzyma. Po wielu ciosach w twarz, Gamrot zaatakował łokieć rywala i tym wygrał, broniąc tytuł.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Ariane Lipski - Silvana Gomez Juarez

Walka o mistrzowski pas KSW już się rozpoczęła. Od początku wysokie tempo. Mocne wymiany w stójce. Juarez pod koniec sprowadza rywalkę do parteru.

Na początku drugiej rundy mocne uderzenie Lipski. Juarez kilka razy się zachwiała po kopnięciach Lipski w piszczele.

W połowie trzeciej rundy Lipski dostała przypadkowym ciosem, upadła, ale dobrze się wybroniła przed naporem Argentynki.

Pora na czwartą rundę. Pojedynek zakontraktowany jest na pięć. Cała czwarta runda w stójce. Brakuje mocnych wymian.

Gwizdy w piątej rundzie. Trudno się kibicom dziwić, jak na pojedynek o pas mistrzowski, to - nie licząc pierwszej i części drugiej rundy - pojedynek nie zachwyca. Koniec. Obie zawodniczki wpadły sobie w ramiona po gongu. Musimy poczekać na decyzję sędziów, ale pas pozostanie chyba u Lipski... Jednomyślna decyzja sędziów - Lipski wygrywa

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Łukasz Jurkowski - Martin Zawada

Zawodnicy już w oktagonie. Ostrożny początek z obu stron. Lekka przewaga Jurkowskiego, który jest zdecydowanie głośniej wspierany z trybun. Pierwsze obalenie też w wykonaniu "Jurasa". Zawada padł po jednym z sierpów, ale "Juras" nie zdołał go dobić uderzeniami młotkowymi. Będzie druga runda.

Problemy Jurkowskiego przed wyjściem do drugiej rundy. Doświadczony zawodnik chyba zemdlał. Leży w oktagonie. Wokół niego sztab szkoleniowy. Wzywani są lekarze, pojawiają się nosze. Wygląda to źle. Na szczęście jest kontakt z Jurkowskim. Zawada niepocieszony. :Juras" wstał z pomocą ludzi, ale już stoi o własnych siłach. Nie będzie dalszej walki. Przez TKO wygrywa Zawada

"Juras" po walce przyznał, że wyszedł do oktagonu z pękniętym mostkiem.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Marcin Wójcik - Hatef Moeil

Pora na starcie zawodników, których różnica wag wynosi prawie 20 kg. Cięższy Moeil już w oktagonie.

Wójcik stara się okopywać rywala. Moeil szuka sprowadzenia do parteru. Efektowne kolano w wykonaniu Polaka po 90 sekundach walki, zachwiał się Moeil. Niemiec sprowadził na chwilę walkę do parteru, ale szybko w górę wyszedł Wójcik, nic sobie nie robiąc z cięższego przeciwnika za plecami. Ostatnie sekundy to już walka Moeila z własną słabością. Wójcik ze spokojem punktował. Niemiec jest wycieńczony.

Od początku drugiej rundy Niemiec siłowo napiera, ale na niewiele się to zdaje. Wójcik nie wie jak uderzyć, żeby powalić słaniającego się na nogach przeciwnika. Jemu też już brakuje świeżości. Kibice gwiżdżą, widząc postawę Moeila, a ten dostaje kolejne sierpowe i podbródkowe. Co chwila schyla się łapiąc powietrze. Widać, że ten zawodnik został ściągnięty awaryjnie, brakuje mu przygotowania. Koniec drugiej rundy. Nie wygląda to najlepiej. Niemiec zupełnie nie ma sił, ale Polak nie potrafi tego zakończyć.

Moeil nie dał rady kontynuować pojedynku.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Paulina Raszewska - Karolina Owczarz

Do oktagonu wchodzi Raszewska. Pojawiła się Karolina Owczarz. Łodzianka bardzo szybko zaatakowała rywalkę. Przez kilkanaście sekund trwała próba sił przy siatce, po której Owczarz wskoczyła na plecy rywalki i sprowadziła ją do parteru, gdzie "udusiła" przeciwniczkę. Duże brawa kibiców, ten wynik to na pewno lekka niespodzianka. Niezwykle udany początek łodzianki w federacji KSW

Owczarz wygrała po 60 sekundach przez duszenie. - Mamo, nic mi nie jest - powiedziała zwyciężczyni po walce. - Tylko mój team w trzy miesiące potrafi zrobić z emerytowanej bokserki zawodniczkę, która z premedytacją sprowadza walkę do parteru. Dziękuję trenerowi Grzelakowi. To najpiękniejszy moment w moim życiu. Zakochałam się w MMA od pierwszego treningu. Z walki niewiele pamiętam - dodała łodzianka, która była bardzo zadowolona z siebie, oglądając na powtórce jak pokonała Raszewską..

Godzina 20.20 Oficjalna prezentacja zawodniczek i zawodników wszystkich kolejnych walk. Po nim starcie Pauliny Raszewskiej z Karoliną Owczarz

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Filip Wolański - Bartłomiej Kopera

Do oktagonu wchodzi debiutujący w KSW, łodzianin, Bartłomiej Kopera. Jest już także Wolański. Za chwilę początek tego starcia. Pierwsze dwie minuty w stójce. Próby kopnięć z obu stron. Chyba nieznacznie aktywniejszy Kopera, którego jeden z sektorów dopinguje "Małpa! Małpa!". Po trzech minutach sędzia na chwilę wstrzymuje walkę. Musi być opatrzone oko Wolańskiego. Po mocnym ciosie Wolańskiego, Kopera sprowadził go do parteru i był blisko założenia skutecznej dźwigni na łokieć.

Zaczyna się druga runda. Wolański punktuje w stójce, ale Kopera znów sprowadza rywala do parteru. Tym razem tylko na kilka sekund. Opadł z sił Kopera, próbuje to wykorzystać Wolański. Łodzianin jeszcze w parterze szukał dźwigni na łokieć, a po chwili rozległ się gong. Przed nami trzecia runda.

Kopera szuka parteru. Wolański woli atakować w stójce. Sędzia podnosi walkę. Do końca trzy minuty. Łodzianin sprowadza przeciwnika po raz kolejny, ale znów niewiele to daje. Wolański do końca w stójce kontrolował poczynania i to on po końcowym gongu unosi ręce w górę. Kopera opadł przy swoich trenerach. Za chwilę decyzja sędziów...

Wolański wygrywa przez jednomyślną decyzję sędziów. Zadecydowały ciosy w stójce i to, że wychodził w górę po obaleniach. Kopera chyba nie podołał kondycyjnie.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Krystian Kaszubowski - Christopher Chenze

Kaszubowski po szybkim sprowadzeniu rywala zaczął rozbijać go łokciami. Chenze nie wytrzymał naporu. Nokaut w wykonaniu Kaszubowskiego po 1 minucie i 10 sekundach

19.31 Rozpoczęło się

19.29 Mała zmiana kolejności. Rozpoczną Krystian Kaszubowski i Christopher Chenze. Zawodnicy już wchodzą do oktagonu

19.13 Jeszcze kilka minut do rozpoczęcia gali

Godzina 19.00 Na trybunach już kilka tysięcy ludzi, ale jeszcze wielu kibiców nie weszło do Atlas Areny

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką