Logo Radio Łódź

Polfarmex dba o kibców

Koszykarze Polfarmexu Kutno wygrali ostatnio ze Stelmetem BC Zielona Góra walkowerem. Działacze postanowili, że bilety z tego, nierozegranego, spotkania mają ważność na kolejny mecz.

Kibice Polfarmexu

Mecze z Mistrzem Polski, niezależnie od dyscypliny sportowej, zawsze wzbudzają większe zainteresowanie u miejscowych kibiców. Nie inaczej było w ostatnią sobotę (15 października) w Kutnie.

Fani Polfarmexu chcieli zobaczyć swoich ulubieńców w starciu z m.in. Łukaszem Koszarkiem, Julianem Vaugnem, czy Thomasem Kelatim. To się nie udało. Drużyna Stelmetu Zielona Góra przyjechała z pięcioma Polakami w składzie, mimo że regulamin nakazuje obecność sześciu. Goście próbowali jeszcze sprowadzić brakującego gracza, ale po godzinie komisarz zawodów musiał ogłosić walkowera dla kutnian.

Choć gospodarze nie zawinili, zarząd Polfarmexu z myślą o swoich kibicach postanowił, że wszystkie bilety zakupione na spotkanie z zielonogórzanami uprawniają do wejścia na kolejny pojedynek - z AZS-em Koszalin. Wejściówki można też oddawać w miejscach, gdzie się je nabyło. W przypadku sprzedaży stacjonarnej, potrzebny jest bilet i paragon, potwierdzający jego zakup.

Mecz z AZS-em rozpocznie się w najbliższą sobotę (22 października) o godzinie 17.30.

JESTEŚ KIBICEM? SŁUCHAJ I CZYTAJ RELACJE NA ŻYWO Z MECZÓW.
WSZYSTKIE TRANSMISJE DOSTĘPNE SĄ W DZIALE "SPORT LIVE".
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką