Logo Radio Łódź

Wciąż ta sama "Brygada szlifierza Karhana" [RECENZJA]

Jeden z najlepszych łódzkich spektakli ostatnich sezonów – "Brygada szlifierza Karhana” w reżyserii Remigiusza Brzyka - powrócił na deski Teatr Nowego im. Kazimierza Dejmka i znów odniósł sukces.

(Fot. materiały prasowe Teatru Nowego)

65-lecie Teatru Nowego

Powodem, dla którego Nowy zdecydował się na wznowienie kultowego spektaklu, jest przypadający w tym roku jubileusz. 12 listopada 1949 roku to właśnie inscenizacja sztuki czeskiego dramaturga Vaška Káňi pod kierunkiem Jerzego Merunowicza zainaugurowała działalność teatru. W 2008 roku interpretacja Brzyka była jednocześnie teatralnym manifestem burzliwej dyrekcji Zbigniewa Brzozy. A w 2014 roku, czyli dokładnie 65 lat od powstania teatru, do Nowego znów, z powodzeniem, wraca socrealistyczna rzeczywistość.

Przedstawienie Brzyka po raz kolejny udowodniło, że dialog z przeszłością nie musi być tkliwą opowieścią o tym, co już za nami. Wręcz przeciwnie. To pełna wigoru historia sporu ideologii z rzeczywistością, starego z nowym. Historia budowana gdzieś na pograniczu wspomnień, materiałów archiwalnych i projekcji video (Michał Januszaniec).

Na miejsce premiery 6 lat temu reżyser wybrał opuszczoną wtedy, industrialną przestrzeń przy Struga 90. Niewątpliwie jej mroczne i surowe wnętrze stanowiło kolejny atut inscenizacji. Dziś spektakl pokazywany jest już na Małej Scenie Teatru Nowego, ale świetnie zaaranżowanej i odpowiednio „uwspółcześnionej”.

Kiedy robotnik Zachor i jednocześnie przewodnik w komunistycznym świecie (w tej roli Wojciech Blach) rozpoczyna swój wprowadzający monolog, nie szczędzi odniesień do sukcesu „Brygady”, jej wznowienia i opinii krytyków. Dzięki temu wyremontowane korytarze Nowego nie rażą, a co więcej nakładają kolejną warstwę interpretacyjną.

Kultowa "Brygada szlifierza Karhana"

Realizacja Brzyka przenika bowiem teatralne przestrzenie na wielu planach. To ciągła metateatralna podróż do pierwszej inscenizacji „Brygady”, do tradycji i fundamentów teatru. To przedstawienie, które przypomina wybitne kreacje aktorskie i przy okazji prezentuje nowe. Zespół stworzył spójny obraz zmechanizowanych robotników (bezbłędne sekwencje ruchowe autorstwa Izabeli Chlewińskiej), z których każdy gdzieś w głębi skrywa marzenia o innej przyszłości. Uroku całości dodaje sugestywna muzyka (za opracowanie muzyczne odpowiedzialny był Jacek Grudzień), jak gdyby nie pasująca do jednolitej scenicznej rzeczywistości. Tworzy kolejny filtr. Bardziej optymistyczny i kolorowy.

I w ten sposób magia i tajemnica teatru zyskuje na chwilę materialny kształt.

Po premierze „Brygady” w 2008 roku nie było końca pochwał i wyrazów uznania. Wraz ze świetnymi recenzjami, spektakl został obsypany nagrodami. A po latach nagrodę dostał też łódzka publiczność, która znów mogła zobaczyć to przedstawienie.

(Fot. materiały prasowe Teatru Nowego)
"Brygada szlifierza Karhana"
 
tłumaczenie: Helena Walicka
reżyseria: Remigiusz Brzyk
dramaturgia: Tomasz Śpiewak
scenografia: Justyna Łagowska
kostiumy: Agata Skwarczyńska
muzyka i opracowanie muzyczne: Jacek Grudzień
ruch sceniczny: Izabela Chlewińska
video: Michał Januszaniec
asystent reżysera: Bartosz Turzyński
 
występują:
Monika Buchowiec, Barbara Dembińska, Mirosława Olbińska, Kamila Salwerowicz, Delfina Wilkońska, Katarzyna Żuk, Michał Bieliński, Łukasz Gosławski, Dariusz Kowalski, Adam Kupaj, Krzysztof Pyziak, Sławomir Sulej, Wojciech Błach (gościnnie), Dymitr Hołówko (gościnnie)
Gość K

"industrialną przestrzeń przy Struga 90"? Były dom Kultury "Kolejarz" nie był przecież nigdy fabryką...

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką