Logo Radio Łódź

Teatr to, czy nie teatr? Sprawa sądowa na scenie [RECENZJA, ZDJĘCIA]

Parafrazując najsłynniejsze pytanie w historii teatru, można się zastanawiać, czy "Please, continue (Hamlet)" to jeszcze dramatyczna inscenizacja, już performance, a może eksperyment na miarę XXI wieku...

(Fot. Greg Noo-Wak/ mat. prasowe Teatru Jaracza)

Sąd na Hamlecie

Kiedy weźmiemy pod uwagę czysto teoretyczną refleksję, odwołując się na przykład do myśli francuskiej badaczki Anne Ubersfeld, by mówić o teatrze potrzebujemy czterech konstytutywnych elementów. To aktor, widz, przestrzeń i czas. Niewątpliwie wszystkie z nich zaistniały w szwajcarskiej produkcji Cie Duyvendak, zaprezentowanej podczas Festiwalu Nowa Klasyka Europy.

W przestrzeni Teatru Jaracza wystąpiło trzech aktorów zawodowych (Marcin Korcz jako Hamlet, Agnieszka Więdłocha – Ofelia i Dorota Kiełkowska w roli Gertrudy) oraz jedenastu amatorów. Ich poczynania, przez blisko cztery godziny, śledziła publiczność. Zatem tożsamość czasu emisji i recepcji też została zachowana. Ale na tym wyczerpują się założenia teoretyczne.

W praktyce bowiem obok zespołu Teatru Jaracza wystąpili nie aktorzy-amatorzy, ale autentyczne osoby związane ze środowiskiem wymiaru sprawiedliwości, a samo widowisko miało być, dziejącym się tu i teraz, procesem sądowym. Hamlet oskarżony jest o morderstwo Poloniusza.

Prawnicy w teatrze

W pierwszym festiwalowym pokazie sędzią głównym był Jerzy Leder, pomocniczym – Anna Maria Wesołowska. O 15 lat więzienia dla Hamleta wnioskował Kazimierz Olejnik, a jako oskarżyciel posiłkowy wystąpił Maciej Węgierski. W obronie stanął Paweł Sobczak. Powołano też biegłych – lekarza sądowego – Annę Przygocką i psychologa Agnieszkę Diesner, a przebieg procesu skrupulatnie dokumentował protokolant – Paweł Przygucki.

Już na wstępie widzowie poddani byli niecodziennej próbie. Obsługa teatru rozdawała notesy i długopisy, by każdy mógł sporządzić odpowiednie notatki. Z publiczności bowiem, po mowach końcowych, wyłoniono trzech ławników, którzy wraz z dwójką sędziów udali się na ostateczne obrady przed ogłoszeniem wyroku.

Sceniczne reguły

W tym widowisku za scenariusz posłużyły akta, nie było rozpisanych dialogów, ani prób przed premierą. Wszytko miało podkreślać autentyczność wydarzenia. I tu właśnie rodzi się wątpliwość. Z jednej strony sędziowie, adwokaci, prokuratorzy wykonywali swoje codzienne, zawodowe obowiązki. Były przesłuchania, wnioski formalne, pouczenia... Obok nich główni bohaterowie tworzyli swoje kreacje aktorskie. I tu pierwszy zgrzyt. Agnieszka Więdłocha jako Ofelia nie potrafiła wyzbyć się zbytniej aktorskiej maniery, przez co stworzyła dość groteskową postać odrzuconej kochanki, cierpiącej po śmierci ojca. Z kolei świetnie z „rolą – nie rolą” poradziła sobie Dorota Kiełkowicz. Jako matka Hamleta była naturalna, przekonująca i z łatwością odnalazła się w realno-fikcyjnej rzeczywistości.

Raziły też kwestie organizacyjne. Reżyser musiał dwa razy interweniować w przebiegu sprawy, przypominając sędziemu, że ławników wybiera dopiero przed samym zakończeniem procesu. Ten, nie raz ostentacyjnie wskazując na zegarek, sugerował upływający czas – w końcu to teatr i spektakl kiedyś musi się skończyć. Tego można było uniknąć, z pożytkiem dla waloru autentyczności.

Wiarygodność podważył również moment, kiedy jedna z biegłych publicznie oświadcza, że pojawiły się nowe okoliczności, które w toku postępowania nie były uwzględnione. Nawet laikowi, dla którego kodeks karny, to tylko utarta formuła, rozsądek podpowiadał, że sędzia nie może przejść nad tym do porządku dziennego. A jednak, czas gonił.

Czasami też wydawało się, że uczestniczymy w projekcie edukacyjnym, który ma na celu pokazanie na przykład studentom prawa, jak wygląda wymierzanie sprawiedliwości. Do dydaktycznej wymowy przyłączyła się sędzia Anna Maria Wesołowska. Swoją mową po uzasadnieniu wyroku pozostawiła wrażenie, jakby wciąż była na planie popularnego serialu telewizyjnego z jej udziałem.

Wyrok w sprawie zabójstwa

Mimo wszystko, "Please, continue (Hamlet)" pozostaje niecodziennym wydarzeniem i ciekawym doświadczeniem. Dla jednych to teatr dokumentalny, dla innych -  inscenizacja pozbawiona teatralnej magii. Nie przestaje jednak fascynować fakt, ze przedstawienie było pokazane już ponad 90 razy, nieprzerwanie od 2011 roku. Ile procesów, tyle wyroków, bo los Hamleta pozostaje zawsze w rękach konkretnego składu sędziowskiego. Każda prezentacja wymagała też pieczołowitych przygotowań, by akta, stworzone przez Rogera Bernata i Yana Duyvendaka, były zgodne z prawnymi realiami danego kraju (za adaptację do warunków polskich odpowiedzialna była sędzia Anna Maria Wesołowska). W Łodzi Hamlet został skazany na 8 lat pozbawienia wolności, bo sąd, jak usłyszeliśmy w uzasadnieniu, wziął pod uwagę okoliczności łagodzące.

Ta szwajcarska produkcja to też kolejny dowód na to, że na Nową Klasykę do Jaracza przyjechały w tym roku naprawdę interesujące spektakle. Nurtujące, prowokacyjne, nieszablonowe. Przed nami jeszcze dwie festiwalowe propozycje. Miejmy nadzieję, że będą równie ekscytujące.

"Please, continue (Hamlet)" (Fot. Greg Noo-Wak/ mat. prasowe Teatru Jaracza)

"Please, continue (Hamlet)"

REALIZATORZY

Twórcy: Yan Duyvendak i Roger Bernat
Scenografia opracowana przy udziale: Sylvie Kleiber
Produkcja oraz rozpowszechnianie: Nataly Sugnaux Hernandez
Administracja: Catherine Cuany
Komunikacja: Ana-Belen Torreblanca
Technika: Gaël Grivet

OBSADA

Gertruda Dorota Kiełkowicz
Ofelia Agnieszka Więdłocha
Hamlet Marcin Korcz

10 listopada 2014 (poniedziałek)

Sędzia główny Jerzy Leder
Sędzia pomocniczy Marek Kucharski
Prokurator Kazimierz Olejnik
Obrońca Hamleta Paweł Sobczak
Pełnomocnik Ofelii Maciej Węgierski
Psychiatra Irena Poprawska, Emilia Kołodziej-Kowalska
Psycholog Agnieszka Diesner
Protokolant Paweł Przygucki
Policjant Joanna Łuczak
Lekarz sądowy Anna Przygocka

11 listopada 2014 (wtorek)

Sędzia główny Artur Lipiński
Sędzia pomocniczy Anna Maria Wesołowska
Prokurator Krzysztof Kopania
Obrońca Hamleta Bartosz Tiutiunik
Pełnomocnik Ofelii Magdalena Chojecka-Sobczak
Psychiatra Irena Poprawska, Emilia Kołodziej-Kowalska
Psycholog Agnieszka Diesner
Protokolant Paweł Przygucki
Policjant Grzegorz Wawryszuk
Lekarz sądowy Anna Przygocka

Konsultacja prawnicza – Anna Maria Wesołowska
Tłumaczenie dokumentacji prawniczej – Izabela Wesołowska-Świder

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką