Logo Radio Łódź

W labiryncie percepcji. Francuski Gombrowicz w Jaraczu [RECENZJA, ZWIASTUN]

Publiczność trwającego III Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Nowa Klasyka w Teatrze Jaracza uczestniczyła w niecodziennej wizualnej uczcie. A czy było na niej również miejsce dla Gombrowicza?

Inscenizację ostatniej powieści Witolda Gombrowicza -"Kosmos" w reżyserii Joris Mathieu, przygotował zespół Campagnie Haut et Court z Lyonu. Nie był to jednak grzecznie przeprowadzony spektakl, respektujący tym samym sceniczne i dramatyczne reguły. To raczej rodzaj teatralnego doświadczenia, tajemniczej mistyfikacji, co zarówno stanowić może atut, jak i słaby punkt francuskiej realizacji.

Teatr nowych mediów

Bezsprzecznie spektakl "Pewnego dnia opowiem Ci inną, wyjątkową historię... KOSMOS"  był precyzyjną i imponującą grą ze świadomością widza. Mnogość rozwiązań multimedialnych, technicznych z wykorzystaniem projekcji (warto zauważyć, że zespół specjalnie wcześniej przyjechał do Zakopanego, by nakręcić autentyczne zdjęcia) i sceny obrotowej sprawiła, że widz bezwiednie wciągnięty był do percepcyjnego labiryntu znaków.

Raz stworzony obraz, czy wykorzystany rekwizyt, za chwilę znaczył już coś zupełnie innego. Kogo obserwujemy? Z której perspektwy? Kto kieruje naszym wzrokiem? Dokąd on nas prowadzi? Te pytania powracały podczas całego przedstawienia. Jedni na pewno czerpali satysfakcję z próby odkrycia tajemnicy i znalezienia właściwego wyjścia, ale inni mogli być przez tę zagadkę nieco przytłoczeni.

Jedni będą kontynuować wędrówkę, inni z niej zrezygnują.

Podświadoma gra

I zdaje się , że warstwa wizualna pozostawiła w tle też samego Gombrowicza. W detektywistycznej historii Witolda i Fuksa, zbudowanej z przypadkowych elementów, od powieszonego wróbla, przez strzałkę na suficie i patyk na sznurku, zabrakło trochę specyfiki stylu autora "Pornografii". Całość osadzona w czerni, zbudowała mroczną metaforę kosmosu niczym pochłaniającej otchłani. Trochę zbyt mroczną jak na Gombrowicza.

"Kosmos" w interpretacji Campagnie Haut et Court to na pewno nowatorskie spojrzenie na nowe media na scenie. Propozycja warta uwagi przede wszystkim ze względu na wieloznaczne sceniczne obrazy i ciągłą stymulację widza.

A przecież nie jest tajemnicą, że sam Gombrowicz i tak najlepiej brzmi w wyobraźni czytelnika.

"Pewnego dnia opowiem Ci inną, wyjątkową historię... KOSMOS", reż. J. Mathieu (Fot. materiały prasowe)

"Pewnego dnia opowiem Ci inną, wyjątkową historię... KOSMOS"

Adaptacja i reżyseria: Joris Mathieu
na podstawie powieści Witolda Gombrowicza KOSMOS
Przekład: Georges Sédir
Casting: Philippe Chareyron, Vincent Hermano / Franck Gazal, Rémi Rauzier, Marion Talotti, Line Wiblé
Scenografia: Nicolas Boudier, Joris Mathieu
Muzyka: Nicolas Thévenet
Światła: Nicolas Boudier
Wideo: Loïc Bontems, Siegfried Marque
Operator: Rodolphe Moreira
Administracja: Olivier Bernard
Rozpowszechnianie i produkcja: Claire Lonchampt-Fine, Jean-Baptiste Pasquier (biuro FormART)

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką