Logo Radio Łódź

Podopieczni Monaru sprzątali zrujnowany cmentarz ewangelicki [ZDJĘCIA+WIDEO]

To już po raz drugi podopieczni łódzkiego Monaru sprzątali zaniedbany cmentarz ewangelicki w Lesie Pobłociszewskich na terenie gminy Pabianice. Dla nich ta praca ma także wymiar społeczny.

Cmentarz ewangelicki w Lesie Pobłociszewskich w złym stanie

Na zapuszczoną nekropolię trafił przypadkowo społecznik, pasjonat historii - Bernard Kokczyński. - Byłem tu z żoną na spacerze w niedzielę i stan był fatalny po prostu. Wszędzie krzaki, nie dało się przejść. Na terenie samego cmentarza było nielegalne wysypisko śmieci. Pierwotnie troszeczkę inaczej planowałem akcję. Myślałem, że z grupą przyjaciół po prostu przyjedziemy i razem to posprzątamy. Ale ja się przyjaźnię z Damianem. Po telefonie do niego okazało się właśnie, że Monar się chętnie zaangażuje - mówi Bernard Kokczyński. 

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Społeczny wymiar pracy

Praca przy sprzątaniu cmentarza to nie tylko porządkowanie terenu, wycinanie krzaków czy uprzątanie śmieci. Dla podopiecznych ośrodka ma także wymiar społeczny. Terapeuta uzależnień Damian Gurdziel, podkreśla aspekt resocjalizacyjny akcji. - Oni wychodzą z uzależnienia, często bardzo ciężkiego, poprzez pracę na rzecz społeczeństwa, które wcześniej tak naprawdę dali się we znaki swoim postępowaniem. Przy okazji mogą doświadczyć tego, że ich praca może być twórcza, społecznie przydatna i może sprzyjać zdrowieniu psychicznemu. Może pomóc wrócić do społeczeństwa poprzez bycie we wspólnocie i robienie czegoś pożytecznego - wyjaśnia Damian Gurdziel.

Pozostałość po kolonizatorach niemieckich ze wsi Markówka

Pracy jest mnóstwo, ale pacjenci Monaru nie narzekają. Przyjechali tu chętnie. - Sprzątamy, odgruzowujemy jakieś stare nagrobki, czyścimy ten teren po prostu. A tu straszne pobojowisko zastaliśmy, dużo nagrobków poprzewracanych. Odnaleźliśmy też studnię. Próbujemy to jakoś uporządkować i doprowadzić do ładu - mówią podopieczni Monaru.

Ukryty w lesie cmentarz ewangelicki to pozostałość po kolonizatorach niemieckich ze wsi Markówka. Swoimi korzeniami nekropolia sięga najprawdopodobniej połowy XIX wieku. Akcja sprzątania była możliwa dzięki współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków i władzami gminy Pabianice.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies