Logo Radio Łódź

Wojna na Ukrainie. 114. dzień rosyjskiej inwazji. Historyczna decyzja Komisji Europejskiej

Trwa 114 dzień wojny na Ukrainie. Będziemy relacjonować najważniejsze wydarzenia związane z tym co dzieje się na froncie. W Brukseli Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała status kandydata Ukrainy do Unii Europejskiej. To historyczna decyzja.

godz. 22.40 - Gubernator obwodu donieckiego Pavlo Kyrylenko powiedział, że w piątek w wyniku rosyjskiego ostrzału zginęło czterech cywilów: dwóch w Pantelejmoniwce, jeden w Bachmucie i jeden w Krasnohoriwce. Kolejnych sześciu zostało rannych

godz. 22.18 - Rekomendacja Komisji Europejskiej, by już teraz przyznać Ukrainie i Mołdawii status państw kandydujących do UE, to doskonała wiadomość i dobrze, że zbiega się w czasie z podobną deklaracją Francji i Niemiec - napisał prezydent Andrzej Duda

godz. 22.02 - Ukraińcy na każdym kroku potwierdzają ze są wolnym, niezależnym narodem - zobacz nagranie z Ukrainy:

godz. 21.30 - Ukraina będzie kontynuowała kurs proeuropejskich reform - zapewnił na Twitterze Wołodymyr Zełenski, dziękując za decyzję o nadaniu Ukrainie statusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej

godz. 20.20 - Do narodu ukraińskiego: Wielka Brytania jest z wami i będziemy z wami, aż w końcu zwyciężycie - napisał na Twitterze Boris Johnson, zamieszczając krótki film z dzisiejszej wizyty w Kijowie

godz. 18.40 - Rosyjski okręt wojenny dwukrotnie naruszył w nocy z czwartku na piątek terytorium Danii na Morzu Bałtyckim w pobliżu Bornholmu - poinformowały w piątek duńskie siły zbrojne

godz. 17.58 - Siły zbrojne Ukrainy opublikowały moment zestrzelenia rosyjskiego Mi-35M w Donbasie

godz. 17.00 - Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował brytyjskiemu premierowi za nieoczekiwane wsparcie

"Wiele dni tej wojny dowiodło, że wsparcie Ukrainy ze strony Wielkiej Brytanii jest solidne i zdecydowane. Cieszę się, że znów spotykam w Kijowie wspaniałego przyjaciela naszego kraju Borisa Johnsona" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

godz. 15.50 - Premier Wielkiej Brytanii zamieścił zdjęcie z nieplanowanej wizyty w Kijowie

godz. 14.42 - W zbiorowym grobie cywilów na obrzeżach Lisiczańska na wschodzie Ukrainy jest obecnie 300 ciał i wciąż ich przybywa; zabici są tam chowani od kwietnia, a część ciał nie jest przykryta ziemią - podał w piątek dziennik "New York Times", cytując jednego z ukraińskich żołnierzy.

W masowym grobie chowani są cywile zabici w ostatnich miesiącach w rosyjskich ostrzałach Lisiczańska i oddzielonego od niego rzeką Doniec Siewierodoniecka, a także pobliskiego miasta Rubiżne. Trafiają tam, ponieważ po ciała nie zgłosili się krewni, by ich pochować. 

godz. 14.15 - Już 1023 osady na Ukrainie zostały wyzwolone. Rozminowywane są kolejne tereny - twierdzi zastępcę szefa ukraińskiej Kancelarii Prezydenta. 

godz. 13.55 - Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował Komisji Europejskiej za pozytywną opinię w sprawie nadania Ukrainie statusu kraju kandydującego do Unii.

Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen poinformowała, że komisarze zwrócili się też do państw członkowskich, aby Ukraina otrzymała perspektywę europejską.

"Z zadowoleniem przyjmuję pozytywną opinię Komisji Europejskiej o przyznaniu Ukrainie statusu kandydata. To pierwszy krok do członkostwa w UE, które z pewnością przybliży nas do zwycięstwa. Dziękuję przewodniczącej Ursuli von der Leyen i wszystkim członkom Komisji za historyczną decyzję" - napisał Wołodymyr Zełenski na Twitterze. Dodał, że liczy również na pozytywny wynik debaty w tej sprawie podczas szczytu przywódców państw unijnych w przyszłym tygodniu.

Szef ukraińskiej dyplomacji Dymytro Kułeba nazwał decyzję Komisji Europejskiej historyczną. W swoim wpisie w mediach społecznościowych wyraził nadzieję, że przyznanie statusu kandydata do Unii Europejskiej "będzie ogromnym impulsem dla dalszych przemian Ukrainy".

Ta sprawa będzie jednym z tematów szczytu w przyszłym tygodniu w Brukseli. Status kandydata to pierwszy krok na drodze do członkostwa w Unii.

godz. 13.32 - Drogi powinny zostać odrestaurowane kosztem zamrożonych aktywów Rosji - pisze Ukrinform. 

Na odbudowę zniszczonej przez wojnę infrastruktury potrzeba 900 mld hrywien.

godz. 13.05 - Duże różnice między deklarowaną a faktyczną pomocą dla Ukrainy.

Ostatnio znacznie wzrosła ilość obiecanej pomocy wojskowej dla Ukrainy, w tym broni ciężkiej. Różnica między tym, co obiecano a tym, co dostarczono jest jednak czasem bardzo duża - zauważono w raporcie Ukraine Support Tracker Instytutu Gospodarki Światowej (IfW) w Kilonii. Dane pokazują, że Polska dostarczyła 100 proc. tego, co obiecała.

- Wśród głównych krajów udzielających pomocy, USA i Niemcy zobowiązały się do przekazania znacznie większej ilości niż przekazały. Jednak pod względem wartości, USA dostarczyły już Ukrainie około dziesięć razy więcej broni niż Niemcy - komentuje dane IfW.

W opublikowanym na stronie Instytutu zestawieniu porównania obietnic i rzeczywistych dostaw broni i sprzętu wojskowego 20 najważniejszych państw-darczyńców na pierwszym miejscu są Stany Zjednoczone, w przypadku których jednak dostarczono do tej pory około połowę obiecanego uzbrojenia. Na drugim miejscu jest Polska - tutaj obietnice i zrealizowane dostawy są na takim samym poziomie.

godz. 13.00 - Pojmani żołnierze ukraińscy w Siewierodoniecku.

godz. 12.45 - Wołodymyr Zełenski z zadowoleniem przyjmuje konkluzję Komisji Europejskiej w sprawie przyznania Ukrainie statusu kandydata: to pierwszy krok do członkostwa w UE, które z pewnością przybliży nasze zwycięstwo - pisze agencja Interfax. 

godz. 12.20 - Jest pozytywna opinia Komisji Europejskiej w sprawie nadania Ukrainie statusu kraju kandydującego do Unii. Dowiedziała się o tym nieoficjalnie korespondentka Polskiego Radia w Brukseli. Ostateczną decyzję podejmą kraje członkowskie. Ta sprawa będzie jednym z tematów szczytu w Brukseli w przyszłym miesiącu.

Komisja podjęła decyzję w rekordowo krótkim czasie - 3 miesiące minęły od złożenia przez Ukrainę wniosku o członkostwo w Unii, który - co ciekawe - był pisany przy wsparciu prawników z ambasady Polski przy Unii. Zwykle przygotowanie takiej opinii zajmowało Komisji około półtora roku. Dzisiejsza decyzja jest historyczna i symboliczna, bo europejskie ambicje Ukraina miała od dawna, ale zbyt duży był opór Europy Zachodniej. Po rosyjskiej napaści nastroje zaczynały się zmieniać, choć nawet po ataku część krajów, jak na przykład Niemcy, Holandia, czy Dania wyrażała sceptycyzm.

Zgoda unijnych krajów na nadanie statusu kandydata musi być jednomyślna. Jeśli zapadnie, będzie to zaproszenie do negocjacji członkowskich. Rokowania akcesyjne zwykle trwają latami i to zawsze jest droga kręta i wyboista.

godz. 11.40 - Szwecja poprze starania Ukrainy oraz Mołdawii o uzyskanie statusu państwa kandydującego do UE - poinformowała szefowa szwedzkiej dyplomacji Ann Linde.

- Decyzja ma zastosowanie, jeśli Komisja Europejska wyda takie samo zalecenie - podkreśliła Linde.

godz. 11.15 - Mikołajew - tak wyglądał poranny atak rakietowy. 

godz. 11.10 - Irpień przed i w czasie wojny. 

godz. 11.00 - Liczba ofiar ataku rakietowego na Nikołajewa w godzinach porannych osiągnęła 19 - Państwowe Pogotowie Ratunkowe.

godz. 10.30 - Przywódcy Francji, Niemiec i Włoch wracający z Kijowa, dotarli rano pociągiem do Przemyśla - podały agencje DPA i AFP. AFP powołuje się na swojego reportera obecnego na miejscu.

Według francuskiej agencji, godzinę przed przyjazdem w pociągu, w jednym z wagonów, odbyło się spotkanie bilateralne Mario Draghiego i Emmanuela Macrona. Wczoraj premier Włoch, prezydent Francji, wraz z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem odwiedzili Kijów i okolice, a także spotkali się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Cała czwórka poparła starania Ukrainy o status kandydata do członkostwa w Unii Europejskiej.

godz. 10.19 - Rosja straciła już ok 33,1 tys. żołnierzy, 215 samolotów i 180 śmigłowców w wojnie z Ukrainą.

godz. 9.52 - Ukraińscy wojskowi trafili w holownik Wasilij Biech należący do rosyjskiej Floty Czarnomorskiej - powiadomiła Marynarka Wojenna Ukrainy. Okręt miał przewozić amunicję i wojskowych na okupowaną Wyspę Węży.

godz. 9.30 - Polskie armatohaubice Krab pozwoliły ustabilizować sytuację wokół Siewierodoniecka - podaje doradca szefa ukraińskiego MSZ, Rostisław Smirnow.

Jak wskazał w telewizyjnym wywiadzie, cytowanym przez agencję Ukrinform, uzbrojenie, które przekazali "przyjaciele Polacy", bardzo zmieniło sytuację na froncie. "To właśnie ta broń pozwoliła nam »uspokoić« sytuację i okupanci od razu to odczuli” - powiedział. Rostisław Smirnow dodal, że, aby Ukraina mogła przeprowadzić kontrofensywę na całej linii rosyjskiego frontu, potrzeba więcej ciężkiego uzbrojenia.

Na początku czerwca Polska podpisała kontrakt na dostawę na Ukrainę około 50 armatohaubic Krab. Wartość kontraktu to około 2,7 miliarda złotych.

godz. 9.05 - Materiał filmowy pokazujący jak rosyjski Mi-35M zostaje zestrzelony przez rakietę Stinger.

godz. 9.00 - Wojna przyspiesza kurs Rosji w kierunku autorytaryzmu; skłania także wielu rosyjskich milionerów do opuszczenia kraju, co pogłębi długofalowe szkody, jakie inwazja na Ukrainę wyrządziła rosyjskiej gospodarce - przekazało w piątek brytyjskie ministerstwo obrony.

"W ostatnich 24 godzinach siły rosyjskie prawdopodobnie kontynuowały próby odzyskania impetu na kierunku Popasnej, skąd starają się otoczyć od południa enklawę Siewierodoniecka - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

godz. 8.46 - Poranne eksplozje w Mikołajowie. Rosjanie zaatakowali rakietami.

godz. 8.45 - Nowe zdjęcia satelitarne firmy Maxar pokazują załadunek skradzionego zboża na rosyjski statek w porcie w Sewastopolu.

godz. 8.25 - Dmitrij Muratow anonsował wydawanie dodatku do niezależnej „Nowej Gaziety”. W marcu laureat Pokojowej Nagrody Nobla zawiesił działalność redakcji obawiając się represji wobec dziennikarzy. W lipcu zespół redakcyjny zamierza wznowić pracę wydając dodatek pod nazwą NO i uruchamiając internetowy kanał telewizyjny.

godz. 8.20 - Ukraiński wywiad opublikował przechwyconą rozmowę, w której okupant tłumaczy żonie, że jego oddział nie czeka już na rotację, ale na całkowite wycofanie się z Ukrainy.

Żony okupantów próbują sprowadzić swoich mężów do domu, gdy jeszcze żyją, ale rosyjskie dowództwo nie daje im szans.

Cytat żony okupanta: „Będziesz tam do końca działań wojennych. Nie wcześniej niż jesienią. To znaczy nie przed wrześniem. Nie ma dla ciebie zastępstwa. Nawet ci, których kontrakty wygasają, pozostaną tam do końca działań wojennych”.

W odpowiedzi mąż jest oburzony, że żony żołnierzy niewiele robią, aby je sprowadzić z powrotem. Mówi, że musi skontaktować się z prokuraturą. Na co żona sprzeciwia się: „Co możesz powiedzieć w prokuraturze? Podpisałeś umowę”.

Cytat z okupanta: „Jeśli nic się nie zmieni, ludzie dostaną tę informację i zaczną strzelać do siebie [żeby wrócić do domu z powodów medycznych]. Nie ma innej drogi, nie ma jak wrócić do domu. Albo cię zastrzelą, albo ty zastrzelisz się".

godz. 8.05 -  Na okupowanych terytoriach Ukrainy Rosjanie utworzyli co najmniej 20 obozów filtracyjnych i więzień - powiedział stały przedstawiciel Ukrainy przy organizacjach międzynarodowych w Wiedniu na posiedzeniu Rady Stałej OBWE Jewhen Cymbaliuk.

godz. 8.00 - Rosjanie uderzyli rakietami w Mikołajów: są zabici i ranni.

W wyniku ataku zniszczone zostały cztery wieżowce mieszkalne i infrastruktura. Jedna osoba jest zabita, a sześć rannych, w tym jedno dziecko. Trwają akcje ratunkowe.

godz. 7.43 - Brytyjskie samochody pancerne Mastiff w służbie Sił Zbrojnych Ukrainy.

godz. 7.30 - Sztab Generalny Ukrainy publikuje kolejny film z frontu. 

godz. 7.20 - Rosjanie kontynuują ofensywę na Słowiańsk i próbują przejąć cały Siewierodonieck - podaje ukraiński sztab generalny.

Aby umożliwić ofensywę na Słowiańsk, rosyjskie siły użyły ognia artyleryjskiego w rejonie Krasnopola i wsi Dolina. Najeżdźcy ostrzelali z artylerii rejon Siewierodoniecka. Doszło też do nalotów na wioskę Ustyniwka na południe od tego miasta. Rosjanie chcą przejąć cały Siewierodonieck.

Rosjanie próbują też blokować cywilne statki na Morzu Czarnym. Z kolei obrona terytorialna w obwodzie donieckim zestrzeliła rosyjski śmigłowiec Mi-35. Są też sukcesy ukraińskich wojsk w obwodzie zaporoskim i chersońskim - podaje sztab generalny.

godz. 7.15 - Estonia ukończyła pierwszy ufortyfikowany odcinek granicy z Rosją przed terminem.

godz. 7.10 - Komisja Europejska ma dziś ogłosić pozytywną opinię w sprawie nadania Ukrainie statusu kraju kandydującego do Unii. Pozytywna ocena będzie także dla Mołdawii, natomiast Gruzja ma otrzymać ją warunkowo.

godz. 7.10 - Prezydent Francji Emmanuel Macron zakończył trzydniową podróż po Europie Środkowo-Wschodniej, podczas której odwiedził Rumunię, Mołdawię i Ukrainę. Szef państwa spotkał się wczoraj w Kijowie z przywódcami Niemiec, Włoch, Rumunii i Ukrainy. Obiecał Ukraińcom dostawy dział i natychmiastowe udzielenie statusu kandydata do Unii Europejskiej.

Po wczorajszej wizycie w Kijowie prezydent Francji powiedział, że europejscy przywódcy dali jasny sygnał poparcia dla Ukrainy.

"Naród ukraiński znajduje się bardzo trudnej sytuacji. Obowiązkiem Francji i Europy było przybycie na miejsce, aby powiedzieć, że jesteśmy u ich boku, że szanujemy ich, i że podziwiamy ich odwagę" - stwierdził prezydent Francji w wywiadzie dla stacji TF1.

Francuskie media, komentując prezydencką wizytę, stwierdziły, że Emmanuel Macron "starał się pokazać, że jest przyjacielem Ukrainy". Jednak według obserwatorów jego relacje z Wołodymyrem Zełenskim pozostają chłodne.

"Nadal widać brak zaufania, który trzeba przezwyciężyć"- napisał "Le Figaro". Wizytę prezydenta w Kijowie skrytykowali też liderzy opozycji, zwracając uwagę, że doszło do niej tuż przed drugą turą wyborów parlamentarnych.

"Podejrzewam, że próbuję wykorzystać rolę wojennego dowódcy, aby wpłynąć na wybory" - mówiła stacji RTL liderka narodowców Marine Le Pen.
Głosowanie odbędzie się w niedzielę.

godz. 7.00 - Włoskie media zgodnie uznają, że wczorajsza wizyta w Kijowie przywódców trzech najpotężniejszych państw Unii Europejskiej jest wydarzeniem historycznym i bardzo potrzebnym symbolem jedności Europy wobec rosyjskiej agresji. Wczoraj do Kijowa przyjechali kanclerz Niemiec, prezydent Francji i premier Włoch.

Dzisiejsza włoska prasa podkreśla, że trzej przywódcy opowiedzieli się za przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do członkostwa w Unii Europejskiej. „Corriere della Sera”, najważniejszy dziennik Włoch, tytułuje na pierwszej stronie: „Nacisk premiera Draghiego: Kijów w Unii Europejskiej”. „La Repubblica”: Akt solidarności - Europa przyjechała do Kijowa”. „La Stampa”: „Ukraina jest w Europie”. Ale prawicowy dziennik „Libero” ocenia, że dary, które przywieźli do Kijowa trzej przywódcy, były skromne. Włoskie media podkreślają, że obietnica przyznania Ukrainie statusu kandydata Unii Europejskiej to głównie zasługa premiera Mario Draghiego, który zaczyna odgrywać w polityce unijnej decydującą rolę. Dzienniki cytują jego słowa: „Rosja nie chce pokoju”.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WOJNA NA UKRAINIE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies