Logo Radio Łódź

Wojna na Ukrainie. 112. dzień rosyjskiej inwazji. Rosjanie zniszczyli wszystkie mosty prowadzące do Siewierodoniecka

Ukraina już od 112. dni walczy z rosyjskim okupantem. Żołnierze Putina od dłuższego czasu próbują zdobyć Siewierodonieck. Zniszczyli wszystkie mosty prowadzące do tego miasta w obwodzie ługańskim.

STRONA WYMAGA ODŚWIEŻANIA - KLIKNIJ ODŚWIEŻ

godz. 22.48 - Nalot na Nikołajew

Ukraińska armia dokonała nalotu na rejon Nikołajewa, gdzie koncentrowali się Rosjanie.  

godz. 21.50 - Ukryta mobilizacja na okupowanym Krymie

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na terytorium okupowanego Półwyspu Krymskiego trwa tajna mobilizacja. Medycy z anektowanego Krymu są wysyłani na front - pracują m.in. w szpitalu w Mariupolu. Przedstawicielka prezydenta Ukrainy w Autonomicznej Republice Krymu Tamiła Taszewa powiedziała, że wykorzystywanie medyków do własnych celów wojennych świadczy o charakterze działań Rosjan.

godz. 19.45. - Atak na rejon Dniepropietrowska z "Hurricanes"

Rosjanie zaatakowali rejon Dniepropietrowska z "Hurricanes".

godz. 19.00 - Rosjanie porwali prorektora Chersońskiego Uniwersytetu

Rosyjscy żołnierze podczas ataku na Chersoński Uniwersytet uprowadzili Maksyma Vinnika, prorektora uczelni. Jak poinformował wiceprzewodniczący rady obwodu chersońskiego Jurij Sobolewski, rosyjscy żołnierze wkroczyli do budynku administracyjnego uniwersytetu i poinformowali władze uczelni, że pojawi się nowy szef uczelni. Oznajmili, że placówka edukacyjna będzie działać w strukturze Federacji Rosyjskiej. Prorektor uczelni został schwytany przez rosyjskich żołnierze w pobliżu akademika na oczach przechodniów. Wywieziony został w nieznanym kierunku.

godz. 18.11 - Wojska ukraińskie odparły atak na Toszkiwkę

Nadal trwają walki o Siewierodonieck, ale ukraińskiej armii udało się odeprzeć atak na Toszkiwkę.

godz. 17.21 - Kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy

Biały Dom ma ogłosić kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy. Agencja Bloomberg informuje, że jego wartość wyniesie 650 milionów dolarów. Reuters twierdzi, że nawet miliard. W pakiecie po raz pierwszy mają się znaleźć rakiety przeciwskrętowe.

godz. 17.16 - Od początku wojny zginęło 4452 cywilów

Od początku wojny na Ukrainie zginęło 4452 cywilów.

godz. 14.50 - Kłęby dymu nad Makiejewką

godz. 13.19 - Rosjanie zniszczyli w obwodzie lwowskim magazyn amunicji do broni przekazanej przez kraje NATO

godz. 12.46 - Doradca mera Mariupola: w mieście okupowanym przez Rosjan wciąż działa ruch oporu

Mieszkańcy Mariupola nie zaakceptowali wrogiej okupacji - 9 czerwca "nagle" spłonęły dwa ciągniki i trzy duże przyczepy należące do rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS), a dwa dni później ktoś śmiertelnie ugodził nożem funkcjonariusza tej służby - poinformował doradca mera miasta Petro Andriuszczenko. "Działania sabotażowe w Mariupolu powoli zmieniają się w aktywny sprzeciw. (...) Ustalono, że sprzęt MCzS spłonął w wyniku podpalenia. (...) Do zabójstwa rosyjskiego funkcjonariusza doszło w tłumie oczekującym na pomoc humanitarną, tuż przed Dniem Rosji.

Nieznany sprawca wbił pracownikowi MCzS nóż w plecy, rana okazała się śmiertelna" - napisał samorządowiec. "Są to potwierdzone zdarzenia. Więcej nie mogę komentować ze zrozumiałych względów" - dodał Andriuszczenko. W okupowanym przez rosyjskie wojska Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy panuje katastrofalna sytuacja humanitarna - pomoc zapewniana przez samozwańcze władze (dostawy żywności, wody, środków higienicznych) wystarcza tylko dla niewielkiej liczby osób, utrzymuje się też zagrożenie wybuchem epidemii chorób zakaźnych, m.in. cholery. 3 czerwca mer Mariupola Wadym Bojczenko wyraził przypuszczenie, że szacowana dotąd na około 22 tys. liczba mieszkańców miasta zabitych przez rosyjskie wojska może być znacznie zaniżona.

godz. 12.36 - Wizyta premierów Albanii i Czarnogóry na Ukrainie. Odwiedzili Irpień

godz. 11.59 - Grecja wyśle wozy bojowe na Ukrainę

godz. 11.35 - Wybuchy w obwodzie sumskim

godz. 11.23 - Rosjanie zranili na wojnie 892 ukraińskich dzieci

godz. 10.07 - Biwak dla dzieci z Ukrainy nad Zalewem Sulejowskim

Biwak odbędzie się od 4 do 7 lipca. Jeśli uda się znaleźć sponsorów, kolejna edycja mogłaby się odbyć w sierpniu.

- Mamy nadzieję, że kilka dni na łódce, chociaż na chwilę pozwoli zapomnieć o wojnie w ich ojczyźnie - mówią organizatorzy biwaku żeglarskiego dla ośmiorga młodych Ukraińców.

(Fot. Jarosław Krak)

Wakacyjny wypoczynek dla dzieci nad akwenem sulejowskim, to oferta Sejmiku Zalewu Sulejowskiego, którą wspierają: stowarzyszenie UEF z Łodzi i harcerze z hufca Łódź-Widzew - mówi Paweł Wojciechowski, moderator Sejmiku Zalewu Sulejowskiego.

Posłuchaj:

godz. 10.02 - Siewierodonieck może stać się drugim Mariupolem

Siewierodonieck na wschodzie Ukrainy może się stać drugim Mariupolem, prawie całkowicie zniszczonym ciężkimi bombardowaniami przez wojska rosyjskie – ocenił były specjalny doradca sił USA w Europie Mark Voyger, cytowany przez stację Sky News.

„Zaciekłe walki w Siewierodoniecku jasno pokazują, że rosyjskie dowództwo wojskowe (...) jest zdeterminowane, by zająć to miasto za wszelką cenę” – powiedział Voyger, dodając, że Rosja w praktyce używa swoich żołnierzy jak „mięsa armatniego”.

Były doradca US Army w Europie wspomniał przy tym o doniesieniach, zgodnie z którymi Putin wyznaczył swoim wojskom termin 10 czerwca na zdobycie miasta. „Teraz ta data oczywiście minęła, a dowódca rosyjskich wojsk (…) nie był w stanie tego zrobić” – dodał.

„Rosjanie nasilają więc teraz próby zajęcia miasta. Niestety, większość miasta już została zniszczona (…) W pewnym sensie Siewierodonieck może teraz podzielić los Mariupola, ale na mniejszą skalę” – powiedział Voyger.

W Mariupolu siły ukraińskie broniły się przez prawie trzy miesiące przed zmasowanymi atakami z powietrza, morza i lądu. Miasto zostało prawie całkowicie zniszczone rosyjskimi bombardowaniami, a liczbę ofiar cywilnych wśród mieszkańców ocenia się na co najmniej 22 tys.

Voyger określił sytuację sił ukraińskich w Siewierodoniecku jako „naprawdę bardzo poważną”, ponieważ bronią się przed atakami z trzech stron. Jego zdaniem Ukraińcy mogą natomiast odwrócić bieg wydarzeń na południu kraju, ponieważ – jak ocenił – nie wydaje się, aby Rosja mogła podtrzymywać dwie operacje jednocześnie.

godz. 9.49 - Siergiej Postnow nie żyje

godz. 9.28 - Zestrzelono pocisk manewrujący nad obwodem lwowskim

godz. 8.12 - Straty Rosjan na Ukrainie [15 czerwca 2022 r.]

Po 112. dniach wojny na Ukrainie Rosjanie stracili:

  • 32750 żołnierzy,
  • 1440 czołgów,
  • 3528 wozów opancerzonych,
  • 722 systemów artyleryjskich,
  • 230 wyrzutni rakietowych,
  • 97 systemów przeciwlotniczych,
  • 213 samoloty,
  • 179 helikopterów,
  • 591 dronów,
  • 129 pocisków manewrujących,
  • 2485 samochodów i cystern,
  • 13 jednostek pływających.

godz. 7.51 - Wojska ukraińskie zmusiły Rosjan do odwrotu na dwóch kierunkach

Ukraińscy żołnierze w ciągu ostatniej doby zmusili Rosjan do odwrotu na dwóch kierunkach działań zbrojnych w obwodzie donieckim na południowym wschodzie kraju - podał sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych w podsumowaniu sytuacji operacyjnej.

W okolicach miejscowości Nowopawliwka i Bachmut Ukraińcy odparli natarcie nieprzyjaciela i zmusili go do wycofania się na wcześniejsze pozycje - podał sztab. W Donbasie trwają walki w miastach Siewierodonieck i Toszkiwka - dodało ukraińskie dowództwo.

godz. 7.20 - Mieszkańcom Mariupola nie wolno zapalać więcej niż jednej żarówki

Rosjanie zakazali mieszkańcom Mariupola zapalać w domu więcej niż jedną żarówkę - poinformował doradca ukraińskiego mera miasta, Petro Andriuszczenko. Powodem jest słaba sieć elektryczna w okupowanym mieście.

Andriuszczenko wskazał, że okupujący położone nad Morzem Azowskim miasto Rosjanie przywrócili sieć elektryczną w części budynków w centrum, jednak jest ona tak słaba, że zostali pozbawieni latem "lodówek, klimatyzatorów, kuchenek elektrycznych, pralek i innych urządzeń codziennego użytku".

"Nawet telewizja, najważniejszy przyjaciel propagandy, została zabroniona" - dodał polityk.

godz. 7.13 - Bombardowania obwodu dniepropietrowskiego

Cztery osoby zginęły w nocy z wtorku na środę w wyniku rosyjskiego ostrzału miasta Apostołowe w obwodzie dniepropietrowskim na południowym wschodzie Ukrainy – podała agencja Ukrinform, cytując komunikat mera Andrija Osy.  „Ponad trzy godziny temu Apostołowe znalazło się pod ostrzałem wrogich wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Uragan. Zginęły cztery osoby” – napisał Osa na Telegramie w środę nad ranem.

Na miejscu są pracownicy państwowej służby ds. sytuacji kryzysowych i policjanci – dodał mer. Zaapelował do mieszkańców, by nie dotykali nieznanych metalowych przedmiotów.

Według Ukrinformu Rosjanie ostrzeliwali w nocy z wtorku na środę okolice miast Krzywy Róg i Synelnykowe w obwodzie dniepropietrowskim.

godz. 7.08 - Stoltenberg wezwał państwa NATO do dostarczenia Ukrainie większej ilości ciężkiej broni

Jens Stoltenberg wezwał państwa NATO do dostarczenia Ukrainie większej ilości ciężkiej broni. - Nie możemy przewidzieć, jak ta wojna się skończy, ale musimy być gotowi nieść pomoc jeszcze przez długi czas, i o tym będzie dyskusja w Brukseli – dodał sekretarz generalny Sojuszu.

godz. 7.01 - Rosjanie zniszczyli wszystkie mosty prowadzące do Siewierodoniecka

RELACJE Z POPRZEDNICH DNI ZNAJDZIESZ TUTAJ

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies