Logo Radio Łódź
Ostrzeżenie
Strona zawiera materiały przeznaczone wy­łącz­nie dla osób dorosłych powyżej 18 roku życia.
Treści tych nie należy udostępniać osobom poniżej 18 roku życia.
Nie jestem pełnoletni, wracam na stronę główną

Jestem pełnoletni, przechodzę o artykułu

Potwierdzenie pełnoletności jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na zapoznanie się z publikacją.

Wojna na Ukrainie. 93. dzień rosyjskiej inwazji. Żołnierze Putina chcą zniszczyć Donbas

To już 93. dzień wojny na Ukrainie. Od wielu dni trwają zacięte walki w Donbasie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że Rosjanie chcą zniszczyć tę część Ukrainy.

STRONA WYMAGA ODŚWIEŻANIA - KLIKNIJ TUTAJ

godz. 22.10 - Pentagon: Rosja postępuje w Donbasie z powodu wąskiego obszaru działań

- Rosja odnotowuje postępy w Donbasie z powodu wąskiego pola działania. Rzecznik Pentagonu John Kirby dodał, że Stany Zjednoczone są „uważne i świadome” prośby Ukrainy o systemy rakiet, ale „decyzje nie zostały jeszcze podjęte” - podaje The Kyiv Independent.

godz. 21.33 - Spotkanie ministrów obrony NATO z udziałem szefów resortów z Ukrainy, Gruzji, Finlandii i Szwecji 15 i 16 czerwca w Brukseli

godz. 21.30 - Ukraińska Cerkiew Prawosławna wypowiada posłuszeństwo patriarsze moskiewskiemu

Dotychczas podporządkowana Rosji Ukraińska Prawosławna Cerkiew wypowiedziała posłuszeństwo patriarsze moskiewskiemu. Zdecydował o tym Sobór biskupów Cerkwi. Hierarchowie skrytykowali też zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi - patriarchę Cyryla za to, że wspiera wojnę na Ukrainie.

Jak czytamy w postanowieniu synodu - biskupi potępiają wojnę, która jest zaprzeczeniem Bożego przykazania "nie zabijaj”, a także wyrażają sprzeciw wobec stanowiska patriarchy Moskwy w sprawie wojny na Ukrainie. Ponadto, jak napisano - Sobór Biskupów uchwalił odpowiednie zmiany w statucie Cerkwi, które świadczą o pełnej niezależności i samodzielności Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi.

Struktury Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi, mimo, że posiadały pewną niezależność, były dotychczas podporządkowane Moskwie i w związku z tym często krytykowane za prorosyjskość. Krytyka nasiliła się po rosyjskiej agresji na Ukrainę i wsparciu jakiego rosyjska Cerkiew udziela Kremlowi.

Na Ukrainie działają dwie struktury cerkiewne - Cerkiew, która do tej pory była podporządkowana Moskwie i niezależna Prawosławna Cerkiew Ukrainy uznająca zwierzchnictwo Patriarchy Konstantynopola.

godz. 21.27 - Kolaborant zatrzymany we Lwowie

We Lwowie zatrzymano kolaboranta, który przekazywał rosyjskim wojskom informacje o celach ataków rakietowych na obiekty krytycznej infrastruktury na terenie miasta. W wyniku działalności zdrajcy zginęły cztery osoby - poinformowała w piątek ukraińska Prokuratura Generalna.

Podejrzany o kolaborację z wrogiem miał od kwietnia świadomie przekazywać dane Rosjanom, wysyłając swoim mocodawcom informacje o rozmieszczeniu m.in. ukraińskich obiektów wojskowych. Mężczyzna posługiwał się w tym celu komunikatorem Telegram.

- (Sprawca) był bezpośrednio zaangażowany w korygowanie uderzeń rakietowych przeprowadzonych 18 kwietnia, w tym w warsztat samochodowy we Lwowie, w wyniku czego zginęły cztery osoby, a cztery inne zostały ranne - przekazano w komunikacie prokuratury.

Jak poinformował serwis hromadske.ua, zatrzymanemu obywatelowi Ukrainy grozi kara 15 lat pozbawienia wolności lub nawet dożywocie wraz z konfiskatą mienia.

godz. 19.50 - W czwartek ukraińska artyleria ostrzelała pozycję rosyjskiej 98. dywizji powietrznodesantowej na granicy obwodu charkowskiego, zabijając co najmniej 43 żołnierzy i raniąc kolejnych 18; zginęli w większości wojskowi z poboru

- poinformował w piątek dziennikarz ukraińskiej agencji UNIAN Roman Cymbaliuk.

godz. 19.37 - Charków

godz. 19.01 - Coraz częstsze przypadki znikania ludzi bez wieści w miejscowościach Kupiańsk, Izium, Wełyki Burłuk i Szewczenkowe, co wiąże się z działalnością rosyjskich służb specjalnych. Wśród zaginionych przeważają mężczyźni w wieku 18-60 lat i młode kobiety

Samochody, którymi lokalni mieszkańcy próbują wyjechać na tereny kontrolowane przez stronę ukraińską, są dokładnie sprawdzane i zawracane" - przekazano w komunikacie wywiadu

godz. 18.45 - Byłe już rosyjskie pozycje w Charkowie

godz. 18.20 - Siły rosyjskie uszkodziły 90 proc. budynków w Siewierodoniecku. 60 proc. z nich wymaga całkowitej przebudowy - powiedział szef administracji

godz. 17.27 - Ukraińscy żołnierze przemaszerowują obok rosyjskiego wraku

godz. 17.14 - Nagranie ukraińskiego uderzenia ppk Stugna-P na rosyjski pojazd

godz. 16.52 - Łukaszenko nakazuje utworzenie "milicji ludowej" na Białorusi

godz. 16.30 - "Rozmawiałem telefonicznie z włoskim premierem Mario Draghim. Poinformowałem go o sytuacji na froncie. Od naszych partnerów oczekujemy dalszego wsparcia obronnego. Poruszyliśmy kwestię zaopatrzenia w paliwo. Omówiliśmy sposoby zapobiegania kryzysowi żywnościowemu. Musimy razem odblokować ukraińskie porty" - napisał prezydent Ukrainy

godz. 15.30 - Rosja szkoli 1500 rezerwistów w pobliżu granicy z Ukrainą. Mogą zostać wrzuceni do walki

godz. 14.58 - Nagranie z czwartkowego ataku na Charków

godz. 14.28 - Wojna może trwać do końca roku

Wojna na Ukrainie trwać może przez następne miesiące - uważa przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego. Wadym Skybicki w wywiadzie udzielonym radio Svoboda poinformował także, że Rosjanie umacniają swoje pozycje na zajętych terytoriach na południu kraju.

Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu zaznaczył, że według ukraińskich ocen Putin nie zrezygnował ze swego planu zajęcia Ukrainy. Dlatego aktywne działania bojowe będą trwały w następnych miesiącach. Niewykluczone, że nawet do końca roku. Jednocześnie, jak dodał, Rosjanie najprawdopodobniej planują 11 września przeprowadzenie swoich pseudoreferendów na okupowanych terytoriach.

Według Skybickiego działania Rosjan wskazują, że chcą oni utrwalić swoją obecność na południu Ukrainy - przede wszystkim w okupowanym obwodzie chersońskim. Budują tam szereg umocnień.

Tymczasem, według ukraińskiej armii najaktywniejsze działania bojowe trwają w Donbasie. Tam Rosjanie atakują przedmieścia Siewierodoniecka. Zajęli taż miasto Łyman.

godz. 12.46 - Mapa działań wojennych na Ukrainie [27 maja 2022 r.]

godz. 12.11 - Premier Wielkiej Brytanii: Rosja robi powolne, zauważalne postępy w Donbasie

godz. 10.58 - CNN: Stany Zjednoczone mogą wysłać na Ukrainę systemy rakietowe dalekiego zasięgu

Stany Zjednoczone przygotowują się do wysłania zaawansowanych systemów rakietowych dalekiego zasięgu na Ukrainę na prośbę władz w Kijowie; może to zostać ogłoszone w przyszłym tygodniu - informuje w piątek CNN za anonimowymi przedstawicielami amerykańskiej administracji.

W ciągu ostatnich tygodni ukraińscy politycy, na czele z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, zabiegali o przekazanie Ukrainie przez USA wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet MLRS. Ta amerykańska broń może razić cele rakietami na odległość setek kilometrów, co zdaniem strony ukraińskiej mogłoby być przełomem w wojnie z Rosją. Innym systemem, o jaki prosi Ukraina, jest lekka wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet HIMARS.

godz. 10.37 - W Mariupolu znaleziono kolejnych 70 zwłok

W okupowanym przez siły rosyjskie Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy znaleziono pod gruzami kolejnych 70 zwłok - poinformował doradca mera tego miasta Petro Andriuszczenko.

Podczas rozbiórki gruzów na terenie dawnych zakładów Oktiabr w Mariupolu rosyjskie służby znalazły około 70 zwłok - pisze Andriuszczenko. Jak dodaje, ludzie zostali przygnieceni przez gruzy po ostrzale.

Ciała zapakowano w plastikowe worki i wywieziono, by pochować w zbiorowym grobie w miejscowości Staryj Krym - relacjonuje doradca mera. Rosyjskie służby nie przeprowadziły identyfikacji ciał. "Miejscowi mówią, że nie było szczególnie czego identyfikować ze względu na stan zwłok" - podkreśla. "Ile takich grobowców pozostawionych przez rosyjskie bomby w Mariupolu jeszcze będzie znalezionych? Kilka? Dziesiątki? Setki?" - pisze Andriuszczenko.

Trzy dni wcześniej doradca mera poinformował, że w piwnicy jednego z zawalonych bloków znaleziono ponad 200 ciał w zaawansowanym stanie rozkładu.

Andriuszczenko powiedział stacji CNN, że w wyniku rosyjskich ostrzałów Mariupola zginęło co najmniej 22 tys. osób.

godz. 9.35 - Rosja w ciągu doby straciła 150 żołnierzy

Od początku inwazji na Ukrainę Rosja straciła ok. 29 750 żołnierzy, w tym 150 w ciągu minionej doby - poinformował sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Poprzedniej doby zniszczonych zostało:

  • 7 rosyjskich czołgów,
  • 11 transporterów opancerzonych,
  • 6 systemów artyleryjskich,
  • pocisk manewrujący,
  • bezzałogowiec.

Największe straty siły rosyjskie poniosły na kierunku Awdijewki w Donbasie. Łączne starty rosyjskie według stanu z 27 maja to:

  • 29 750 wojskowych (zabitych, rannych, wziętych do niewoli),
  • 1322 czołgi,
  • 3246 transporterów opancerzonych,
  • 623 systemy artyleryjskie,
  • 201 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych,
  • 93 systemy obrony przeciwlotniczej,
  • 206 samolotów,
  • 170 śmigłowców,
  • 115 pocisków manewrujących,
  • 503 drony,
  • 13 jednostek pływających.

godz. 9.25 - 9 osób zginęło w ostrzale regionu charkowskiego [+18]

Władze regionu charkowskiego poinformowały, że w wyniku ostrzału zginęło dziewięć osób. Wśród zmarłych jest pięciomiesięczne dziecko. Rannych zostało również 19 osób, w tym matka zmarłego dziecka i dziewięcioletnie dziecko.

godz. 9.17 - "Jeśli Rosja wygra, będzie III wojna światowa"

Jeśli Rosja wygra z Ukrainą, rosyjski szowinizm wzmocni się i będzie III wojna światowa - uważa Mychajło Podolak, doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Podolak ostrzegł, że jeśli Ukraińcy nie otrzymają jak najszybciej wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, koszty wojny będą wyższe.

"Jeśli Rosja nie przegra, to rewanżyzm, rosyjski szowinizm będą tylko rosnąć. (...) I III wojna światowa, której tak się wszyscy boją, na pewno będzie" - powiedział doradca prezydenta, cytowany w piątek przez portal Espreso.

Według niego Rosja będzie "nienawidzić dużo bardziej" Ukrainę, która - jak dodał - "poniżyła" ją, "dowiodła, że nie jest ona drugą armią świata". "I będą chcieli się zemścić" - ocenił Podolak.

Zaznaczył też, że wewnętrzna transformacja polityczna Rosji rozpocznie się tylko w przypadku rosyjskiej przegranej w wojnie.

godz. 7.54 - Rosyjscy dyplomaci wzywają USA do dialogu nt. broni masowego rażenia

Rosyjska ambasada w USA wzywa Stany Zjednoczone do powrotu dialogu nt. nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

Po raz kolejny rosyjscy dyplomaci twierdzili, że istnieją „niepodważalne dowody” dotyczące planowanych laboratoriów biologicznych na terenie Ukrainy.

godz. 7.13 - Co najmniej 22 tys. osób zginęło w Mariupolu

Jak przekazał doradca burmistrza Mariupola, w trakcie trzech miesięcy wojny na Ukrainie, w mieście na wschodzie kraju zginęło co najmniej 22 tys. osób.

godz. 7.10 - Ukraińska cerkiew prawosławna wezwała do zdetronizowania moskiewskiego patriarchy Cyryla

Ukraińska cerkiew prawosławna wezwała do potępienie i zdetronizowania moskiewskiego patriarchy Cyryla za popełnione przez niego "duchowe zbrodnie" - informuje agencja Ukrinform cytując wpis głowy Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej metropolity Epifaniusza na Facebooku. "Musimy zrozumieć, że każdy dzień naszego życia, niezależnie od tego gdzie znajdujemy się na Ukrainie, kosztuje nas drogo. Nasi obrońcy walczą ze nie na froncie.

Wszyscy mamy obowiązek walczyć za wolność, za prawdę - każdy na swoim miejscu i poprzez misję, do której został powołany" - napisał metropolita. Podkreślił, że jeden z głównych kierunków tej walki polega na przeciwstawianiu się "ideologii rosyjskiego świata, tej faszystowskiej, zbrodniczej doktrynie owiniętej w błyszczące szaty kazań Cyryla i jego popleczników".

Jak poinformował metropolita Epifaniusz Rada Biskupów, która ostatnio obradowała w cerkwi św. Zofii w Kijowie, potępiła tę ideologię "rozpowszechnianą przez Patriarchat Moskiewski jako doktrynę heretycką, opartą na podziale kościoła na gruncie narodowościowym". Metropolita wezwał w imieniu Rady Biskupów do potępienia i pozbawienia tronu moskiewskiego patriarchy Cyryla jako jednego z "twórców i propagatorów tej doktryny"

godz. 7.02 - Javelin w trakcie "pracy"

godz. 7.00 - Prezydent Ukrainy: Rosja chce zniszczyć Donbas

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że Rosjanie chcą zniszczyć Donbas. Od wielu dni trwają tam zacięte walki. W codziennym wystąpieniu w mediach społecznościowych prezydent podkreślił, że rosyjska armia niszczy miasta w obwodach donieckim i ługańskim. Dokonuje tam też ludobójstwa. "W miastach i wsiach obwodu donieckiego i ługańskiego, położonych bliżej granicy, Rosjanie zabierają kogo tylko mogą, aby zastąpić zabitych i rannych żołnierzy armii okupacyjnej. To wszystko, łącznie z deportacją naszych obywateli i masowymi zabójstwami cywilów, to oczywista polityka ludobójstwa" - oświadczył prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski przypomniał, że podczas wczorajszego ostrzału Charkowa zginęło dziewięć osób cywilnych, a 19 zostało rannych. Ponowił też apel o zaostrzenie sankcji przeciwko Rosji. Przypomniał, że Unia Europejska od wielu tygodni nie jest w stanie uzgodnić szóstego pakietu sankcji, nie udało się też całkowicie zablokować rosyjskiego systemu bankowego.

RELACJĘ Z POPRZEDNIEGO DNIA ZNAJDZIESZ TUTAJ

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WOJNA NA UKRAINIE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies