Logo Radio Łódź

Ciąg dalszy sporu o terytorium gminy Kleszczów. Sprawą ma zająć się Trybunał Konstytucyjny

Gmina Kleszczów nie składa broni i zamierza walczyć o część swojego terytorium, wyłączoną na rzecz gminy Bełchatów. Złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej sprawy. Wójt giny Bełchatów tymczasem planuje kolejne inwestycje, bo pieniędzy w jego kasie po podziale jest o prawie 70 mln zł więcej. Dzieli się też z innymi samorządami.

(Fot. Monika Gosławska )

Gmina Kleszczów idzie do Trybunału Konstytucyjnego

Sławomir Chojnowski, wójt Kleszczowa, złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o przyjrzenie się tej sprawie. - Rada Ministrów wydając rozporządzenie, nie dochowała wierności przepisom ustawy w zakresie zasięgnięcia opinii społeczności lokalnej. Rada Ministrów przyjmując to rozporządzenie, nie posiadała kompletu wymaganych prawem dokumentów. Nie chciała zaczekać na wyniki ogłoszonego w naszej gminie referendum. Zostało ono przeprowadzone na wniosek mieszkańców i jego wyniki rząd powinien potraktować jako wynik konsultacji społecznych, wymaganych przez ustawę - mówił wójt w rozmowie z "Informatorem Kleszczowskim".

Obie gminy były zobligowane przepisami do przeprowadzenia konsultacji społecznych. W gminie Kleszczów, zanim je ogłoszono, mieszkańcy postanowili zorganizować referendum w tej sprawie. Tyle tylko, że odbyło się ono już po decyzji Rady Ministrów.

Zdaniem Tobiasza Bocheńskiego, wojewody łódzkiego, referendum powinno było się odbyć w listopadzie bądź w grudniu. Taka była prośba nie tylko samego wojewody, ale i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Z kolei Kazimierz Hudzik, sekretarz gminy Kleszczów, podkreślał, że administracja rządowa wiedziała o terminie referendum i czynnościach poprzedzających. - Ten czas był wykorzystany optymalnie przez grupę inicjatywną i administrację gminną - tłumaczył.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Co na to gmina Bełchatów?

Póki co podział obowiązuje. Konrad Koc, wójt gminy Bełchatów, zapytany o wniosek do TK mówi, że nie obawia się. Wierzy, że Trybunał Konstytucyjny podtrzyma decyzję Rady Ministrów. Dodaje, że mając większy o prawie 70 mln zł budżet, planuje kolejne inwestycje. Dzieli się pieniędzmi z innymi gminami - Kleszczów też dzielił się z innymi.

Z inicjatywą podziału wyszedł wojewoda łódzki. Argumentował, że chodziło o bardziej sprawiedliwy podział pieniędzy pochodzących z opłat uiszczanych przez PGE, z tytułu działalności na ternie gminy Kleszczów. Jak tłumaczył gmina Bełchatów w różnym stopniu, co gmina Kleszczów odczuwa skutki działalności i kopalni, i elektrowni. Decyzją Rady Ministrów z nowym rokiem doszło do podziału. Była to druga próba podziału – inicjatorką pierwszej była posłanka Małgorzata Janowska.

Zdania mieszkańców w sprawie podziału są podzielone, w zależności od tego, w której gminie mieszkają – mieszkańcy gminy Bełchatów są za, z kolei mieszkańcy gminy Kleszczów są przeciw.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z BEŁCHATOWA
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI Z BEŁCHATOWA". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies