Logo Radio Łódź

Wojna na Ukrainie. 36. dzień rosyjskiej inwazji. "Mariupol jest dziś najstraszniejszym miejscem w Europie"

Ukraiński sztab generalny donosi, że Moskwa przygotowuje "referendum", które ma doprowadzić do utworzenia na tym obszarze prorosyjskiej separatystycznej "republiki ludowej". Rosja zapowiedziała na czwartek od godziny 10 zawieszenie broni w Mariupolu. W "lokalny rozejm" wątpi m.in. Pałac Elizejski. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo.

STRONA WYMAGA ODŚWIEŻENIA - KLIKNIJ TUTAJ

 

 

godz. 23.00 - Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk przekazała, że korytarzami humanitarnymi udało się ewakuować w czwartek 1,5 tys. osób. Do Zaporoża własnymi samochodami dotarło ponad sześciuset mieszkańców Mariupola, a także ponad ośmiuset mieszkańców miast obwodu zaporoskiego.

Jak dodała do Melitopola przyjechało 12 autobusów z pomocą humanitarną, ale cały ładunek przejęły rosyjskie wojska. Ewakuacji z Mariupola wymaga jeszcze około 100 tys. mieszkańców - kobiet, dzieci, osób starszych i z niepełnosprawnościami. Wereszczuk dodała, że okupanci deportowali do Federacji Rosyjskiej około 45 tys. mieszkańców miasta.

godz. 22.45 - Stany Zjednoczone wprowadzą kolejne sankcje wobec 120 firm z sektora zbrojeniowego oraz branży lotniczej i morskiej z Rosji i Białorusi. Firmy stracą kontakt z zachodnią technologią -  mówi jedna z urzędniczek Białego Domu Kate Bedingfield. 

godz. 22.30 - Więcej informacji z Czarnobyla. 

Na terenie elektrowni jądrowej w Czarnobylu nie ma obecnie osób postronnych - poinformowała Państwowa Agencja Ukrainy do spraw Zarządzania Strefą Wykluczenia.

Wcześniej poinformowano, że rosyjscy agresorzy sporządzili "akt przyjęcia i przekazania ochrony elektrowni atomowej w Czarnobylu" i poinformowali o tym ukraiński Energoatom. W ten sposób ostatecznie potwierdzili zamiar opuszczenia obiektu - podaje portal Ukrinform.

W dokumencie zaznaczono, że "nie ma żadnych roszczeń ze strony administracji chronionego obiektu wobec oddziałów Gwardii Narodowej Federacji Rosyjskiej". Ukraińskie media informują, że dziś okupanci, którzy zajęli elektrownię i inne obiekty w strefie wykluczenia, zmierzali w kierunku granicy ukraińsko-białoruskiej.

Wojska rosyjskie zajęły elektrownię atomową w Czarnobylu pierwszego dnia agresji - 24 lutego. Dopiero 20 marca udało się przeprowadzić częściową rotację personelu dbającego o bezpieczeństwo elektrowni, w której w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku doszło do katastrofy.

godz. 22.20 - Pracownicy elektrowni atomowej w Czarnobylu wydali komunikat, z którego wynika, że Rosjanie opuścili jej teren.

Opuszczając elektrownię atomową w Czarnobylu, rosyjskie wojsko zabrało ze sobą żołnierzy Ukraińskiej Gwardii Narodowej, którzy pilnowali elektrowni. W niewoli przebywają od 24 lutego - informuje Nexta. . 

godz. 22.06 - Ministerstwo Obrony Narodowej Ukrainy informuje o 15 zniszczonych lotniskach na Ukrainie w wyniku rosyjskiej inwazji. 

godz. 21.48 Rzecznik Pentagonu John Kirby powiedział, że Stany Zjednoczone chcą zrobić wszystko, co mogą, żeby Ukraina zwyciężyła.

- Chcemy suwerenności Ukrainy, poszanowania takich granic Ukrainy, jakie były wcześniej - podkreślił w wywiadzie dla Fox News. Jak poinformował, wiele wskazuje na to, że Rosja chce zająć Donbas.

godz. 21.30 - Wielka Brytania i jej sojusznicy zgodzili się na dostarczenie Ukrainie systemów obrony przeciwlotniczej i artylerii. Według Ukrinform, powołując się na Reutersa, poinformował o tym w czwartek brytyjski minister obrony Ben Wallace.

- Ukraina otrzyma dziś więcej pomocy. Kilka krajów wpadło na nowe pomysły - powiedział Wallace dziennikarzom po tym, jak gościł ponad 35 międzynarodowych partnerów na drugiej konferencji darczyńców, której celem było wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy.

Pomoc obejmie systemy obrony powietrznej i przybrzeżnej, artyleryjskie i bateryjne środki zaradcze dalekiego zasięgu, pojazdy opancerzone, a także więcej szkoleń i logistyki.

godz. 21.15 - Wołodymyr Zełenski dziękuje prezydentowi Turcji, że kraj ten staje się gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy. Zełenski nazywa Erdogana prawdziwym przyjacielem. 

Ukraiński przywódca wyjaśnił, że podczas rozmowy "podkreślił wysoki poziom organizacji negocjacji" w Stambule, gdzie 29 marca spotkały się delegacje Ukrainy i Rosji.

godz. 21.00 - W Charkowie rosyjskie wojska utworzyły stację walki elektronicznej. Wysłano stamtąd 5 tys. wiadomości do ukraińskich żołnierzy i pracowników administracji państwowej, wzywając do poddania się Rosjanom. Zlikwidowaliśmy tę instalację - przekazała na Telegramie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

godz. 20.35 - Legendarny londyński dom aukcyjny Christie's zakazał sprzedawania swoich dóbr klientom z Rosji i Białorusi. 

godz. 20.30 - Rosjanie usiłują stworzyć nową grupę wojsk w celu przejęcia kontroli nad częściami obwodów charkowskiego, ługańskiego i donieckiego - informuje Sztab Generalny Ukrainy. 

- Wróg próbuje atakować miasto Popasna, prawdopodobnie po to, by odciągnąć uwagę dowództwa wojskowego Ukrainy od prób przejęcia kontroli nad Iziumem i Mariupolem - czytamy w komunikacie. 

godz. 20.10 - Stany Zjednoczone uwalniają kolejną partię strategicznych rezerw ropy naftowej. Prezydent Joe Biden poinformował, że w najbliższych 6 miesiącach na rynek trafi 180 milionów baryłek tego surowca. Joe Biden chce też zwiększenia wydobycia ropy w USA.

Biały Dom poinformował, że po konsultacjach z sojusznikami prezydent USA podjął decyzję o wprowadzaniu na rynek średnio miliona dodatkowych baryłek dziennie przez najbliższe sześć miesięcy. „Skala tej interwencji jest bezprecedensowa. Świat nigdy wcześniej nie uwolnił rezerw ropy naftowej w tempie miliona baryłek dziennie przez tak długi czas” - napisano w komunikacie.

Biały Dom poinformował, że po konsultacjach z sojusznikami prezydent USA podjął decyzję o wprowadzaniu na rynek średnio miliona dodatkowych baryłek dziennie przez najbliższe sześć miesięcy. „Skala tej interwencji jest bezprecedensowa. Świat nigdy wcześniej nie uwolnił rezerw ropy naftowej w tempie miliona baryłek dziennie przez tak długi czas” - napisano w komunikacie.

godz. 19.32 - Skala zniszczeń budynków mieszkalnych w Mariupolu

godz. 19.30 - M. Morawiecki dla CNN: Rosja zamierza wkrótce przejąć 1/3 Ukrainy

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w wywiadzie dla telewizji CNN, że rosyjskie wojska dążą do tego, aby "w niedługim czasie" czasie zdobyć jedną trzecią terytorium Ukrainy i że Moskwa wykorzysta to do wzmocnienia swojej pozycji negocjacyjnej.

Premier powiedział, że obecnie Rosjanie przegrupowują, reorganizują wojska. "Myślę, że już niedługo spróbują otoczyć siły ukraińskie - zwłaszcza w rejonie Donbasu, a potem, zdobywszy jedną trzecią ziemi na Ukrainie, będą chcieli negocjować z tej bardzo silnej pozycji" - powiedział szef polskiego rządu.

Mateusz Morawiecki powiedział również, że sojusznicy Ukrainy muszą kontynuować nakładanie "miażdżącego zestawu sankcji" na Rosję. Podkreślił, że Moskwa obawia się długotrwałych sankcji. "Opowiadamy się za konfiskatą aktywów i zrobieniem wszystkiego, co możliwe, aby przestać kupować rosyjską ropę i gaz" - powiedział Morawiecki.

Premier zwrócił uwagę, że mimo iż zachodni sojusznicy nałożyli już sankcje na Rosję, cena rubla pozostaje w dużej mierze stabilna i jest to dowód na to, że "na razie Putin i jego ludzie są w stanie zmieniać politykę fiskalną w taki sposób, aby była ona w pewnym stopniu odporna na sankcje”.

godz. 18.45 - Financial Times: Waszyngton zapowiada nowe sankcje dla firmy Huawei

Jak informują dziennikarze Financial Times, chińska korporacja Huawei może spotkać się z nowymi sankcjami z USA, jeśli zapewni wsparcie Rosji w zakresie telekomunikacji.

godz. 18.27 - Siły Zbrojne Ukrainy: Rosjanie wycofują się spod Kijowa

Jak informuje The Kyiv Independent na Twitterze, cytując Siły Zbrojne Ukrainy, rosyjskie wojska częściowo wycofują się z okolic Kijowa. - Rosjanie wycofali spod Kijowa 700 jednostek sprzętu wojskowego. Jak dodaje gazeta, wciąż wokół stolicy pozostaje dość duża liczba żołnierzy Putina.

godz. 17.40 - Ukraińcy zniszczyli baterię rosyjskich haubic

Ukraińskie wojsko zniszczyło baterię haubic, które ostrzeliwały rejon Charkowa.

godz. 17.15 - Rosjanie ostrzelali kolumnę wolontariuszy, jedna osoba zginęła

Wojska rosyjskie ostrzelały kolumnę wolontariuszy pod Czernihowem na północy Ukrainy - poinformowała ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa. Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ciężko ranne. Pięć autobusów znalazło się pod ostrzałem, kiedy próbowały wjechać do oblężonego miasta, aby ewakuować ludzi - przekazała Denisowa. Pojazdami jechały wyłącznie cywilni wolontariusze - dodała.

Jeden z pojazdów zdołał odjechać, kierowca został ranny. Rosjanie nie dają możliwości wywiezienia mieszkańców z Czernihowa, faktycznie przetrzymując dziesiątki tysięcy ludzi w charakterze zakładników, bez jedzenia, wody, ciepła - zaalarmowała rzeczniczka. Osiedla mieszkaniowe są pod codziennym ostrzałem z ciężkiej artylerii. Takie działania to zbrodnia wojenna i zbrodnia przeciwko ludzkości - podkreśliła.

godz. 17.10 - USA nakładają nowe sankcje na Rosję

Stany Zjednoczone nałożyły nowe sankcje na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę. Sankcje obejmują ponad 30 podmiotów i osób fizycznych i wymierzone są w rosyjski sektor technologiczny.

Departament Skarbu poinformował, że nałożył sankcje na 13 osób fizycznych i 21 podmiotów. Jest wśród nich firma Mikron - największy rosyjski eksporter mikroelektroniki oraz producenta układów scalonych.

Rząd USA rozszerzył również sankcje na kolejne sektory rosyjskiej gospodarki: przemysł lotniczy i kosmiczny, morski i elektroniczny. Sankcje obejmą także podmioty zaangażowane w cyberataki.

godz. 17.00 - J. Stoltenberg: chronimy przesmyk suwalski, ale również całą Polskę i Litwę

Jesteśmy po to, by chronić wszystkich sojuszników w NATO, a to oczywiście obejmuje również przesmyk suwalski oraz całe terytorium zarówno Polski, jak i Litwy - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.

Stoltenberg był pytany o informacje pojawiające się w rosyjskich mediach, że Rosja rozważa plany "eksploracji" korytarza do Kaliningradu i czy jest to realne zagrożenie dla Polski.

"Jeśli chodzi o Kaliningrad i każdy korytarz lądowy jesteśmy po to, by chronić wszystkich sojuszników w NATO. A to oczywiście obejmuje również przesmyk suwalski oraz terytorium zarówno Polski, jak i Litwy. Aby więc upewnić się, że nie ma miejsca na nieporozumienia i błędne kalkulacje z Moskwą w tej sprawie, znacząco zwiększyliśmy naszą obecność we wschodniej części Sojuszu. Także przywódcy NATO, kiedy spotkali się w zeszłym tygodniu, również pytali naszych dowódców wojskowych o opcje dalszego wzmocnienia naszej obecności we wschodniej części Sojuszu" - odpowiedział szef NATO.

"Jesteśmy więc po to, aby zapewnić, że Rosja nie wykorzysta Kaliningradu ani żadnego innego pretekstu do podjęcia jakichkolwiek agresywnych działań przeciwko jakiemukolwiek sojusznikowi w NATO" - dodał Stoltenberg.

godz. 16.55 - Alarmy przeciwlotnicze w wielu częściach Ukrainy

godz. 16.50 - Rosjanie opuszczają Czarnobyl

Jak informuje Energoatom, okupanci, którzy zajęli elektrownię w Czarnobylu i inne obiekty w tzw. Strefie Wykluczenia, maszerowali w dwóch kolumnach w kierunku granicy Ukrainy z Białorusią. Odnotowano, że na stacji nadal pozostaje niewielka liczba najeźdźców.

godz. 16.25 - Putin podpisał dekret o rublowych rozliczeniach za gaz

Putin podpisał dekret o rublowych rozliczeniach za dostawy gazu. Moskwa będzie domagała się opłat w rosyjskiej walucie od tak zwanych „nieprzyjaznych państw”. Na liście rosyjskiego MSZ są kraje Unii Europejskiej, w tym Polska oraz Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Australia, Albania, Kanada i Islandia. Dekret ma obowiązywać od 1 kwietnia.

Według dziennika „Kommiersant”, jeśli kraje, których dotyczy dekret, nie będą płacić rublami, to „kontrakty zostaną wstrzymane”. Gazeta napisała, że zdaniem Władimira Putina taka decyzja jest „krokiem w kierunku finansowej suwerenności Rosji”. Prezydent miał wyjaśnić podpisanie dekretu tym, że Moskwa dostarczyła gaz, a państwa Unii Europejskiej zapłaciły za niego dolarami i euro, które później nie dotarły do Rosji, ponieważ zostały zamrożone w ramach zachodnich sankcji. Wcześniej zachodni odbiorcy rosyjskiego gazu oświadczyli, że nie będą płacić za gaz w rublach. Jak ostatecznie zostanie rozwiązana ta sytuacja, na razie nie wiadomo.

godz. 16.15 - ONZ: od początku wojny na Ukrainie zginęło 1232 cywilów

Od 24 lutego, gdy rozpoczęła się rosyjska agresja na Ukrainę, do północy z środy na czwartek w efekcie działań wojennych na Ukrainie zginęło co najmniej 1232 cywilów, a 1935 zostało rannych - przekazało Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka.

W poprzednim raporcie w środę informowano o 1189 ofiarach cywilnych i 1901 rannych.

Rzeczywisty bilans cywilnych ofiar wojny na Ukrainie jest prawdopodobnie znacznie wyższy - nie dotarły jeszcze informacje z niektórych regionów, w których wciąż toczą się ciężkie walki, inne dane są potwierdzane - podkreśla OHCHR w swoich codziennych komunikatach.

Zaznaczono, że większość cywilnych ofiar zginęła lub doznała obrażeń wskutek użycia broni o szerokiej skali rażenia, takiej jak ciężka artyleria, wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe czy pociski rakietowe używane również przez lotnictwo.

godz. 16.10 - Hiszpański MON: wysłaliśmy na Ukrainę 10 samolotów z bronią defensywną

Jak informuje Margarita Robles, szefowa hiszpańskiego MON, rząd jej kraju wysłał na wojnę na Ukrainę łącznie 10 samolotów z bronią defensywną.

godz. 15.55 - W. Zełeński: Mariupol jest dziś najstraszniejszym miejscem w Europie

Oblężony Mariupol jest obecnie najstraszniejszym miejscem w Europie, w mieście nie ma jedzenia i żywności, ale Mariupol się nie poddaje i nadal walczy - oświadczył prezydent Ukrainy w przemówieniu online do parlamentu Belgii.

- Wojskowi rosyjscy zamknęli wszystkie wjazdy do miasta i zablokowali wejście od strony morza. Nie ma tam niczego: wody, jedzenia , lekarstw. Nie ma życia. Nie ma tego wszystkiego, co potrzebne jest do podtrzymania jakiegokolwiek życia. Jednak Mariupol nie poddaje się i nadal walczy z okupantami - powiedział Zełeński.

godz. 15.50 - ONZ: ostatniej doby z Ukrainy uciekło prawie 40 tys. uchodźców

Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała, że w ciągu minionej doby z Ukrainy uciekło blisko 40 tysięcy osób. ONZ stwierdza, że z każdą godziną narasta kryzys humanitarny, który wiąże się z kryzysem uchodźczym.

Agencja ONZ do spraw uchodźców przekazała, że od 24 lutego, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, z tego kraju uciekło 4 miliony 59 tysięcy 105 osób. W ciągu ostatniego tygodnia codziennie Ukrainę opuszcza 40 tysięcy osób.

Kobiety i dzieci stanowią 90 procent osób, które uciekły z Ukrainy. Połowa z nich to dzieci. Łącznie około 60 procent wszystkich dzieci mieszkających na Ukrainie musiało opuścić swoje domy.

Międzynarodowa Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Migracji poinformowała, że z Ukrainy uciekło również 204 tysiące cudzoziemców, którzy na co dzień tam mieszkali, studiowali lub pracowali.

Dotychczas najwięcej osób z Ukrainy uciekło przez granicę z Polską - to blisko 2,4 miliona osób, z których ponad 25 tysięcy w ciągu minionej doby. Na 10 ukraińskich uchodźców sześcioro ucieka do Polski. Do naszego kraju przybyło w sumie ponad milion 100 tysięcy dzieci. Uchodźców przyjmują też Rumunia, Mołdawia, Węgry.

godz. 15.25 - Sekretarz Generalny NATO wzywa Rosję do zakończenia blokady portów ukraińskich i Morza Czarnego

godz. 15.20 - "Nie dla ludzi o słabych nerwach"

godz. 15.17 - Rosjanie po raz kolejny zaatakowali Charków. Uderzyli m.in. w stodołę pełną bydła

godz. 14.58 - Para prezydencka udaje się z wizytą do Watykanu

Para prezydencka udaje się z wizytą do Watykanu. Na piątek planowana jest rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z papieżem Franciszkiem, audiencja pary prezydenckiej u papieża, a także spotkanie polskiego przywódcy z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem.

godz. 14.55 - Wicepremier ds. bezpieczeństwa i szef PiS Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartek w Warszawie z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytrem Kułebą

godz. 14.40 - NATO twierdzi, że Rosja przygotowuje się do nowej ofensywy na Ukrainie

NATO twierdzi, że Rosja wcale nie wycofuje wojsk z Ukrainy, ale szykuje się na nową ofensywę. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg uważa, że niedawne rosyjskie zapowiedzi ograniczenia działań wojskowych są kolejnym kłamstwem ze strony rosyjskich władz.

Szef NATO mówił na konferencji prasowej, że z informacji wywiadowczych Sojuszu wynika, że Rosjanie przygotowują się obecnie do nowego uderzenia. “Rosyjskie oddziały nie wycofują się, ale przegrupowują. Rosja stara się przegrupować, dostarczyć wojsku nowe zapasy i z nową siłą uderzyć na Donbas. Rosja wciąż wywiera też presję wojskową na Kijów i na inne miasta” - mówił Jens Stoltenberg.

NATO spodziewa się, że w najbliższym czasie na wschodzie Ukrainy może dojść do bardzo zaciętych walk, które mogą spowodować wiele nowych ofiar. Szef Sojuszu wezwał Rosję do zakończenia wojny, wycofania wszystkich żołnierzy i do pełnego zaangażowania się w negocjacje dyplomatyczne.

Dwa dni temu w trakcie kolejnej rundy negocjacji pokojowych w Turcji strona rosyjska zapowiadała, że jako gest dobrej woli będzie zmniejszać działania wojskowe w rejonie Kijowa i Czernihowa.

godz. 14. 20 - Na Białorusi zauważono przemieszczenie 100 jednostek sprzętu ze strefy czarnobylskiej - podaje Ukraińska Prawda

godz. 14.15 - Do 20 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego ostrzału rakietowego siedziby władz obwodu mikołajowskiego na południu Ukrainy

36 osób zostało rannych - poinformowały w czwartek ukraińskie służby ratownicze.

godz. 14.00 - Kolejne brytyjskie sankcje. Na celowniku propagandyści

Są kolejne brytyjskie sankcje przeciwko ludziom związanym z Kremlem. Tym razem na celowniku znaleźli się propagandyści.

To między innymi Aleksiej Nikołow, dyrektor zarządzający telewizji RT, dawniej Russia Today, a także Anton Anisimow, szef ds. zagranicy w agencji Sputnik. To on mówił wczoraj po meczu Polska - Szwecja, że życzy naszym piłkarzom klęski na mundialu w Katarze. I nazwał graczy reprezentacji "podłymi stworzeniami." Na liście jest też Aleksander Żarow, pracujący dla medialnej spółki Gazpromu.

Brytyjskie MSZ nałożyło też restrykcje na prezentera Siergieja Brilewa. O ten ruch od dawna apelował poseł Partii Pracy Stephen Kinnock. "To prominentny prezenter Rossija 1, sponsorowanego przez państwo kanału propagandy. Ale jest też brytyjskim obywatelem. Ma tu aktywa" - mówi Polskiemu Radiu Stephen Kinnock. Dodaje, że prezenter powinien zostać pozbawiony brytyjskiego paszportu.

"Putinowska wojna z Ukrainą bazuje na zalewie kłamstw" - tak decyzję o sankcjach tłumaczy szefowa MSZ Liz Truss, dodając, że restrykcje pozwalają na uderzenie w "bezwstydnych propagandystów" Putina. Sankcjami objęta została też TV-Nowosti, właściciel RT oraz Rossija Siegodnia, przedsiębiorstwo kontrolujące agencję Sputnik.

Londyn nałożył również restrykcje na generała Michaiła Mizincewa, nazywanego "rzeźnikiem Mariupola". To on - jak pisze Foreign Office - odpowiedzialny jest za taktykę zrównania miasta z ziemią.

godz. 13.51 - Putin: "Czas jeszcze nie dojrzał" 

- Wyraziłem moje przekonanie, że po to, by rozwiązane zostały kluczowe kwestie potrzebne jest spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, o które prosi on od początku. Putin mi odpowiedział, że czas jeszcze nie dojrzał - powiedział premier Włoch po rozmowie z Putinem.

Reuters, powołując się na wypowiedź premiera Włoch, donosi, że Putin powiedział, że termin zawieszenia broni na Ukrainie jest przedwczesny.

godz. 13.20 - Ukraina: wojsko odbiło pięć wsi w obwodzie zaporoskim

Ukraińska armia odzyskała pięć wsi w obwodzie zaporoskim, zajętych wcześniej przez Rosjan.

Jak informuje dowództwo ukraińskich sił lądowych, żołnierze zdobyli wsie Zatyszja, Małyniwka, Wesełe, Zełenyj Haj i Czerwone. Rosyjskie siły poniosły straty w sprzęcie.

godz. 13.15 - Jest zgoda Rosji na wstrzymanie ognia w Mariupolu i ewakuację cywilów

Poinformowali o tym przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. W drodze do oblężonego miasta są już ukraińskie autobusy.

Mariupol jest najbardziej oblężonym przez Rosjan miastem na Ukrainie. Ostrzały i bombardowania trwają tam nieprzerwanie od początku rosyjskiej inwazji. W drodze do miasta jest teraz konwój 45 ukraińskich autobusów, które miałyby wywieźć cywilów. Ukraińskie władze wysłały autobusy po tym, jak Czerwony Krzyż poinformował, że Rosja zgodziła się wstrzymać ogień.

Szczegóły ewakuacji nie są na razie znane. Wiadomo jednak, że w drodze do Mariupola jest też konwój Czerwonego Krzyża z pomocą dla uwięzionych w mieście ludzi. Ma on dotrzeć na miejsce jutro.

Mariupol to portowe miasto o strategicznym dla Rosjan znaczeniu. Jego zajęcie oznaczałoby, że Rosja utworzy połączenie lądowe między swoim terenem oraz okupowanymi Donbasem i Krymem.

Przed rozpoczęciem wojny w Mariupolu mieszkało 400 tysięcy osób. Władze miasta szacują, że na miejscu pozostało jeszcze 170 tysięcy cywilów. Rosjanie mieli w Mariupolu dopuścić się licznych zbrodni wojennych, w tym ostrzałów szpitali i teatru w którym chroniło się ponad tysiąc cywilów.

godz. 12.49 - Coraz bliżej spotkania Zełenski i Putin

Ukraiński negocjator i deputowany Dawyd Arachamija przekazał na Telegramie, że kolejna runda rosyjsko-ukraińskich rozmów pokojowych odbędzie się w piątek za pośrednictwem połączenia wideo.

"Negocjacje z delegacją rosyjską zostaną wznowione online 1 kwietnia. Podczas rozmów w Turcji ogłosiliśmy też potrzebę spotkania przywódców obu krajów. Delegacja rosyjska odpowiedziała, że najpierw potrzebny jest bardziej spójny projekt umowy. W ciągu tygodnia ustalimy to, co zależy od uczestników procesu negocjacji. I mamy nadzieję, że w dalszej kolejności spotkają się prezydenci obu krajów. Jednocześnie nalegamy, aby takie spotkanie nie odbyło się w Rosji czy na Białorusi" - przekazał ukraiński negocjator i deputowany Dawyd Arachamija. 

godz. 12.43 - Ukraina: wojsko odbiło pięć wsi w obwodzie zaporoskim

Ukraińska armia odzyskała pięć wsi w obwodzie zaporoskim, zajętych wcześniej przez Rosjan. Jak informuje dowództwo ukraińskich sił lądowych, żołnierze zdobyli wsie Zatyszja, Małyniwka, Wesełe, Zełenyj Haj i Czerwone. Rosyjskie siły poniosły straty w sprzęcie.

godz. 12.20 - Alarm powietrzny w obwodzie Żytomierza - podała agencja Ukrinform

godz. 12.05 - W obowodzie donieckim trwa ciężki ostrzał - przekazał sewis The Kyiv Independent

godz. 11.57 - Niemcy: KE prowadzi czynności antymonopolowe w przedstawicielstwach Gazpromu

Komisja Europejska poinformowała w oświadczeniu, że jej zespoły przeprowadziły we wtorek niezapowiedziane kontrole „na terenie kilku firm w Niemczech zajmujących się dostawami, przesyłem i magazynowaniem gazu ziemnego”.

Jak informował wcześniej portal Euractiv, wiceprzewodniczącą wykonawcza Komisji Europejskiej Margrethe Vestager zwróciła się jeszcze w styczniu do firm zajmujących przesyłaniem gazu, w tym Gazpromu w związku z ograniczonymi dostawami surowca. Doszło do tego po oskarżeniach Gazpromu o wstrzymywanie dodatkowej produkcji, która może zostać uwolniona w celu obniżenia rosnących cen. Margrethe Vestager ma prawdopodobnie zintensyfikować zbieranie informacji na temat europejskich przedstawicielstw Gazpromu.

Za łamanie unijnych przepisów antymonopolowych grozi grzywna w wysokości do 10% obrotów. Unijni regulatorzy antymonopolowi sprawdzali już biura Gazpromu pomiędzy 2011 i 2018 rokiem, po tym, jak Gazprom zgodził się na reformy mające na celu obniżenie cen gazu. Badanie dotyczyło rzekomego nadużywania przez Gazprom swojej dominacji na rynkach gazowych Polski, Bułgarii, Czech, Estonii, Łotwy, Litwy, Węgier i Słowacji.

godz. 11.30 - Prezydent Litwy: Europa musi ograniczyć zakup surowców z Rosji oraz zastosować nowe sankcje

Europa musi ograniczyć zakup surowców z Rosji oraz zastosować nowe sankcje - oświadczył dziś prezydent Gitanas Nauseda. Jak zaznaczył - nie można szczędzić środków, ponieważ przestępcy muszą odczuć konsekwencje swoich działań "tu i teraz".

Zdaniem litewskiego przywódcy Europa musi zrezygnować z zakupu rosyjskiego gazu i ropy, ponieważ za te pieniądze reżim na Kremlu finansuje bezwzględne niszczenie ukraińskich miast. "Piąty pakiet sankcji musi zadać maksymalny cios kremlowskiemu reżimowi" - powiedział Gitanas Nauseda podczas wspólnej konferencji prasowej z duńską premier Mette Frederiksen. Jego zdaniem z powodu "gazowego szantażu" Moskwy, Unia Europejska ma szansę całkowicie zrezygnować z importu rosyjskiego gazu. Prezydent Litwy zaznaczył również, że kraje bałtyckie jak najszybciej powinny zsynchronizować swoje sieci elektroenergetyczne z Europą Zachodnią. "Nie możemy czekać do 2025 roku. Energia elektryczna może stać się kolejnym narzędziem szantażu w rękach agresora" - wskazał Gitanas Nauseda.

Zgodnie z planem synchronizacja sieci elektroenergetycznych państw bałtyckich z systemem Europy kontynentalnej ma zakończyć się w 2025 roku. Doprowadzi to do uniezależnienia się Litwy, Łotwy i Estonii od systemu BRELL, do którego należą też Rosja i Białoruś.

godz. 10.40 - W ciągu dwóch tygodni kolejne spotkanie Kułeba - Ławrow

W ciągu dwóch tygodni ma dojść do kolejnego spotkania ministrów spraw zagranicznych Ukrainy i Rosji, Dmytra Kułeby i Siergieja Ławrowa. Poinformował o tym szef tureckiej dyplomacji Mevlut Cavusoglu. Podkreślił, że będzie to spotkanie na wyższym szczeblu, niż wtorkowe rozmowy ukraińskiej i rosyjskiej delegacji w Stambule.

Informację potwierdza m.in. NEXTA

godz. 10.30 - Od 24 lutego z Ukrainy do Polski wjechało 2,393 mln osób - poinformowała w czwartek na Twitterze Straż Graniczna

 W środę funkcjonariusze SG odprawili 25,5 tys. podróżnych, czyli o 14 proc. więcej niż we wtorek.

godz. 10.15 - Spotkanie prezydenta A.Dudy z szefem MSZ Ukrainy

Przed południem prezydent Andrzej Duda spotka się z szefem MSZ Ukrainy - dowiedziała się IAR. W spotkaniu z Dmytrem Kulebą weźmie też udział prezydencki minister, szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

Wczoraj Dmytro Kuleba spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim, a także z marszałkami: Sejmu Elżbietą Witek i Senatu Tomaszem Grodzkim.

godz. 9.57 - Kijów wysłał 45 autobusów do ewakuacji cywili z oblężonego Mariupola

godz. 9.27 - Trwają ataki na Czernihów, walki na przedmieściach Kijowa?

Brytyjskie ministerstwo obrony przekazało, że pomimo deklarowanego przez Rosję ograniczenia działań na północy Ukrainy, trwają ataki na Czernihów, a siły rosyjskie zajmują pozycje na wschód i zachód od Kijowa i zapewne dojdzie do walk na jego przedmieściach.

godz. 8.39 - Całkowite straty bojowe Rosjan na dzień 31 marca:

  • około 17,5 tys. ludzi (zabitych, rannych, wziętych do niewoli);
  • 614 czołgów;
  • 1735 bojowych pojazdów opancerzonych;
  • 311 systemów artyleryjskich;
  • 96 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych;
  • 54 systemy obrony przeciwlotniczej;
  • 135 samolotów, 131 śmigłowców;
  • 1201 pojazdów kołowych, siedem jednostek pływających,
  • 75 cystern;
  • 83 bezzałogowce,
  • 4 systemy rakietowych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu.

godz. 8.28 - "Ukraiński duch jest nie do złamania"

"Ukraiński duch jest nie do złamania" – pisze tamtejsze MSZ, pokazując nagranie z Kijowa.

godz. 8.10 - Wołodymyr Kliczko razem z delegacją Ukrainy udał się na spotkanie do Niemiec

godz. 7.30 - Rosja akredytowała pierwszego afgańskiego dyplomatę z talibów - Ławrowa

Informację podaje Ukraińska Prawda

godz. 7.20 - Zniszczenia po bitwie o Kijów

godz. 7.12 - ONZ poinformował, że udało się uzyskać dowody używania przez Rosję zakazanej broni co najmniej 24 razy na obszarach zaludnionych

Informację przekazuje NEXTA

godz. 7.05 - Pałac Elizejski poinformował, że sceptycznie podchodzi do zapowiedzi Rosji o zawieszeniu broni w czwartek w Mariupolu

Przypomnijmy, że rosyjski resort obrony wydał w środę wieczorem oświadczenie, w którym zapowiedział, że zawieszenie broni w Mariupolu miałoby obowiązywać od godz. 10 w czwartek. To ma umożliwić ewakuację ludności cywilnej z oblężonego miasta do Zaporoża.

godz. 7.00 - W zajętym na początku marca przez rosyjskie wojska Chersoniu na południu Ukrainy Moskwa przygotowuje "referendum", które ma doprowadzić do utworzenia na tym obszarze prorosyjskiej, separatystycznej "republiki ludowej" 

Informację podaje Ukraiński Sztab Generalny.

Inwazja Rosji na Ukrainę - RELACJE Z POPRZEDNICH DNI

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WOJNA NA UKRAINIE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

(Fot. Defence of Ukrainie (Twitter))
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies