Logo Radio Łódź

Łódzkie uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru [ZDJĘCIA]

27 marca przypada Międzynarodowy Dzień Teatru. Przedstawiciele łódzkich teatrów oraz przedstawiciele władz uroczyście złożyli dziś kwiaty pod pomnikiem mistrza, Leona Schillera. Przed Teatrem Powszechnym w Łodzi wymalowany jest napis w języku ukraińskim „Dzieci”.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Święto teatru w cieniu wojny na Ukrainie

Z uwagi na szczególny czas wojny na Ukrainie, w tym dniu nie mogło zabraknąć nawiązania do bieżącej sytuacji politycznej i zbombardowania Teatru Dramatycznego w ukraińskim Mariupolu. - Co nam pozostaje oprócz wartości, oprócz kultury - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Łodzi Marcin Gołaszewski. - Bo teatr jest emanacją wszystkich wartości. Jest taką ostoją i w gruncie rzeczy jest schronem dla tych wartości. Bo jeżeli nie przetrwa kultura, nie przetrwa literatura, sztuka, to cóż innego nam pozostanie - dodał Gołaszewski. 

Do wypowiedzi Marcina Gołaszewskiego oraz do oficjalnego orędzia na Międzynarodowy Dzień Teatru reżyserki, Moniki Strzępki, odniosła się także przedstawicielka łódzkiego Teatru Pinokio, Justyna Piasecka. - Chciałabym w imieniu całego naszego zespołu życzyć państwu, żeby teatr jako schron w tym sensie literalnym nie był potrzebny. Ale teatr jako schron w ujęciu metaforycznym, żeby trwał jak najdłużej i zawsze - powiedziała Justyna Piasecka.

Uczestnicy uroczystości podkreślali, że w najtrudniejszych chwilach, to właśnie przed teatrem stoi najtrudniejsze zadanie kreowania lepszej rzeczywistości, będąc wciąż w zgodzie z prawdą.

Symboliczny napis "Dzieci" przed teatrem

Przed Teatrem Powszechnym w Łodzi wymalowany został napis w języku Ukraińskim „Dzieci” - to hołd dla ofiar bombardowania Teatru Dramatycznego w Ukraińskim Mariupolu - tłumaczy Ewa Pilawska dyrektor Teatru Powszechnego w Łodzi. - Dla upamiętnienia tragedii w Mariupolu Monika Strzępka zaproponowała, żeby wszystkie teatry na świecie przed swoimi budynkami skopiowały ten napis - „Dzieci”. Żeby pojawił się taki napis jak w Mariupolu i przed Teatrem Powszechnym w Łodzi widnieje taki napis. Będziemy przypominać wszystkim o tej tragedii. Bardzo się identyfikujemy z artystami z Ukrainy i ze wszystkimi ludźmi - mówiła Ewa Pilawska.

Dyrektor łódzkiego Teatru Powszechnego zwróciła także uwagę na olbrzymie znaczenie teatru w sytuacjach wojennych, jako instytucji, która daje możliwość ucieczki na „wyspę marzycieli” ale też wprowadza do społeczeństwa poczucie normalności.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies