Logo Radio Łódź

Wojna na Ukrainie. Co dalej z Putinem? "Trzeba go zatrzymać, bo on nie ma limitu" [ROZMOWA]

Władimir Putin rządzi w Rosji już ponad 20 lat. Od czasu, gdy prezydent Borys Jelcyn namaścił go na swojego następcę, tworzy wokół siebie prawdziwie carski dwór wiernych pretorian. Ewentualna przegrana w wojnie z Ukrainą może jednak oznaczać jego koniec. Na ten temat Artur Wolski rozmawiał z prof. Pawłem Kowalem z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk, posłem Koalicji Obywatelskiej.

Prof. Paweł Kowal z Instytutu Studiów Politycznych PAN, poseł Koalicji Obywatelskiej (Fot. Radio Łódź)

Cele Putina

Wielu ekspertów się zastanawia, gdzie zatrzyma się Putin. Wydaje się, że jeśli zajmie Ukrainę, kolejne mogą być, np. Mołdawia, czy Gruzja. - Wydaje się, że on w tej chwili nie ma limitów. Może chcieć zaatakować Mołdawię, ponownie Gruzję, ale trzeba pamiętać także o państwach Azji Środkowej. Putin działa według metodologii, którą znamy z czasów hitlerowskich. Jego obsesją jest stworzenie trzeciego imperium rosyjskiego. Pierwsze było Romanowów, drugie sowieckie, więc Putin chce zostawić po sobie pamiątkę. On się nie zatrzyma - podkreśla prof. Paweł Kowal z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.

Ekspert dodaje, że Putin zdecydował się na radykalne kroki w obawie o swoją pozycję polityczną w Rosji. - Putin zaczął się zastanawiać, czy jego otoczenie go nie wymieni. Tak naprawdę on podjął decyzję, że pójdzie dalej już po 2006 roku. Po tzw. pomarańczowej rewolucji na Ukrainie, zrozumiał, że nie da rady sobie wewnątrz własnego państwa. Doszedł jednak do wniosku, że to dobry moment, by rozszerzać swoją władzę i odnowić Związek Radziecki. Jak przecież sam mówił, upadek ZSRR był "największą katastrofą geopolityczną XX wieku" - zauważa rozmówca Artura Wolskiego

Co dalej?

Zdaniem prof. Pawła Kowala, wojna na Ukrainie zapowiada się na długi konflikt. - Z jednej strony Putin nie ma tyle siły, żeby zaciekle atakować, z drugiej strona ukraińska nie ma tyle siły, by odrzucić ataki wojsk rosyjskich. Szykuje się zatem wojna podobna do I wojny światowej. Pozycyjna. Już w tym momencie można również mówić co najwyżej o zawieszeniu broni, a nie trwałym rozejmie - stwierdza.

Zobacz także: Reporter Radia Łódź: Lwów stał się centrum polskiej pomocy na Ukrainie

Jak mówi, wokół Putina pojawia się wiele pytań bez odpowiedzi. - Nie wiemy, jak wygląda jego obecna sytuacja. Jak jest chroniony, z kim konsultuje swoje decyzje, czy podejmuje je samodzielnie. Można się również zastanawiać, czy w otoczeniu Putina nie pojawi się ktoś, kto będzie chciał go zwyczajnie zlikwidować - zastanawia się ekspert z PAN.

Gość Radia Łódź podkreśla, że Rosja musi ponieść konsekwencje i należy ją rozliczyć z działań wojennych. I to bez względu na przyszłość Putina. 

Putin zagra vabank?

Wiele osób uważa również, że rosyjski dyktator, którego porównuje się do Hitlera, nie jest najlepszego zdrowia. - Jemu z pewnością dużo już nie zostało. Pytanie, czy zagra vabank i zacznie używać, np. broni chemicznej, czy taktycznej broni atomowej. Jeśli tak, pokaże, że chce zastraszać Zachód. Ten jednak będzie reagował jeszcze bardziej zdecydowanie, gdy okaże się, że działania Putina zagrażają bezpieczeństwu świata - ocenia prof. Paweł Kowal.

Posłuchaj całej rozmowy:

Inwazja Rosji na Ukrainę

W czwartek (24 lutego) nad ranem Ukraińców obudziły wybuchy bomb i pocisków spadających na kolejne miasta. Władimir Putin dokonał inwazji na Ukrainę. Wojska rosyjskie wkroczyły zarówno ze strony Rosji, jak i z Białorusi. 

WOJNA NA UKRAINIE - RELACJA LIVE

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WOJNA NA UKRAINIE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies