Logo Radio Łódź

Wojna na Ukrainie. 14 dzień rosyjskiej inwazji. Ukraina dzielnie się broni i przygotowuje ewakuację ludności cywilnej

To już 14. dzień wojny na Ukrainie. W nocy z 8 na 9 marca nalot wojsk rosyjskich w Sumach zabił 22 osoby, w tym troje dzieci. Ukraina przygotowuje się także na kolejne ewakuacje mieszkańców. Wicepremier tego kraju zaapelowała do Rosjan o dotrzymanie uzgodnień dotyczących korytarzy humanitarnych. Śledź naszą relację na żywo.

STRONA WYMAGA ODŚWIEŻANIA - KLIKNIJ ODŚWIEŻ

godz. 22.30 - Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Kamala Harris wylądowała w Warszawie

To najwyższy rangą polityk USA, który odwiedza Polskę od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainie. Jutro Kamala Harris spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim.

Amerykańska wiceprezydent najpierw pojedzie jutro do Kancelarii Premiera na krótką rozmowę z Mateuszem Morawieckim, a przed południem pojawi się w Belwederze, gdzie zostanie przyjęta przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Kamala Harris będzie też rozmawiać z ukraińskimi uchodźcami i z amerykańskimi dyplomatami ewakuowanymi z Ukrainy.

Głównym celem wizyty amerykańskiej wiceprezydent jest - według Białego Domu - zademonstrowanie jedności NATO. Polskie i amerykańskie władze mają też rozmawiać o ewentualnych dalszych sankcjach na Rosję, głównie w sektorze energetycznym, a także o amerykańskiej pomocy dla Ukraińców - zarówno pozostających w swoim kraju, jak i tych, którzy przyjechali do Polski.

Kamala Harris ma się też spotkać w Warszawie z premierem Kanady Justinem Trudeau, który także składa wizytę w Polsce.

godz. 21.51 - Victoria’s Secret zamyka swoje sklepy w Rosji

godz. 21.27 - Szwajcarski producent czekolady i słodyczy Lindt & Sprüngli postanowił zawiesić dostawy swoich produktów do Rosji

godz. 20.50 - Sześć ukraińskich szpitali otrzymało właśnie pomoc z Polski

Informuje o tym Polska Misja Medyczna, która nadal zbiera pieniądze na pomoc dla Ukrainy. Dzięki zebranym do tej pory środkom Polska Misja Medyczna wysłała leki i środki opatrunkowe do sześciu ukraińskich szpitali. Organizacja chce zaopatrzyć w sumie kilkadziesiąt placówek na Ukrainie.

Polska Misja Medyczna chce też kupić szpital polowy, by wysłać go na Ukrainę. "Zapewni dodatkowe miejsca dla pacjentów, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej, a nie mają w zasięgu szpitala, który może im tej pomocy udzielić. Taki szpital składa się z kilku namiotów. Jest zaopatrzony we własne źródło energii, w generatory prądu" - mówi Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.

Koszt zakupu takiego szpitala polowego to około trzech milionów złotych. Polska Misja Medyczna zbiera pieniądze na ten cel, a jednocześnie rozmawia ze stroną ukraińską o tym, gdzie mogłaby stanąć taka mobilna placówka. Polska Misja Medyczna chce też wysłać na Ukrainę ambulansy, które udzielałyby pierwszej pomocy poszkodowanym.

Zbiórki na pomoc dla Ukrainy prowadzą też inne polskie organizacje, w tym Caritas Polska, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej oraz Polska Akcja Humanitarna.

godz. 20.27 - Rosyjscy jeńcy wzywają do "zaprzestania bezsensownej i podstępnej wojny z Ukrainą". "W tej sytuacji to my jesteśmy faszystami"

godz. 19.59 - ONZ potępia atak na szpital w Mariupolu

Organizacja Narodów Zjednoczonych potępiła zbombardowanie szpitala w ukraińskim Mariupolu. W wyniku ataku rany odniosło 17 osób. Nie ma informacji o ofiarach wśród dzieci. Budynki zostały zniszczone.

"Żadna placówka medyczna nigdy nie powinna być celem ataku" - powiedział rzecznik prasowy ONZ Stephane Dujarric podczas konferencji prasowej. Organizacja wezwała Rosję do natychmiastowego zaprzestania ostrzeliwania placówek medycznych, szpitali oraz ich pracowników.

Według świadków, do największej eksplozji doszło między blokami, w których mieściły się pediatria i oddział położniczy. 

Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w Mariupolu zginęło 1170 cywilów - podały władze miasta. Rosjanie uniemożliwiają również korzystanie mieszkańcom miasta z wynegocjowanego korytarza humanitarnego.
400-tysięczny, położony nad Morzem Azowskim, Mariupol oddziela zaanektowane w 2014 roku przez Rosjan terytoria: część Donbasu i Krym.

godz. 19.25 - Rosjanie czekają w kolejkach do banków

Obywatele Rosji w Moskwa czekają godzinami, aby wypłacić wszystkie swoje pieniądze z banku, zanim ich gospodarka się załamie.

 A literal Bank Run happening in #Russia right now, as Russians citizens in #Moscow wait for hours to try and take out all their money from their bank, before their economy collapses.#Ukraine️ pic.twitter.com/GI4WcFYBsV

godz. 18.39 - Włoski premier: państwa unijne muszą się uniezależnić od rosyjskiego gazu i ropy

Premier Włoch powiedział, że uniezależnienie państw unijnych od rosyjskiego gazu jest zadaniem niełatwym, ale bardzo pilnym i koniecznym. Mario Draghi odpowiadał w Izbie Deputowanych na pytania związane z rosyjską napaścią na Ukrainę.

Włoski premier powiedział, że państwa unijne muszą się uniezależnić od rosyjskiego gazu i ropy, bo od tego zależy ich suwerenność i bezpieczeństwo. Poinformował, że rząd podpisuje umowy z nowymi dostawcami gazu, zakupi regazyfikatory i będzie wspierał inwestycje w odnawialne źródła energii.

Pytany o budowę elektrowni atomowych, przypomniał, że Włochy są w zarządzie unijnego konsorcjum EUROfusion, które być może już za 3 lata uruchomi prototyp nowoczesnego i bezpiecznego reaktora jądrowego. Włosi 11 lat temu w referendum zagłosowali przeciwko budowie elektrowni atomowych.

Mario Draghi pytany o ukraińskich uchodźców poinformował, że przybyło ich dotychczas blisko 24 tysiące i otrzymają pozwolenie na pracę.

godz. 18.27 - Wołodymir Zełensky prosi o decyzje w sprawie MiG-29

godz. 18.18 - Brytyjski żołnierz z ochrony królowej Elżbiety II uciekł walczyć na Ukrainę

Dziewiętnastoletni brytyjski żołnierz z ceremonialnego regimentu zajmującego się ochroną królowej Elżbiety II porzucił jednostkę i wyjechał na Ukrainę, aby walczyć przeciwko rosyjskim wojskom - ujawnił w środę dziennik "The Sun".

Jak podaje gazeta, żołnierz w miniony weekend opuścił koszary Coldstream Guards w Windsorze, zostawił list do rodziców i kupił bilet lotniczy w jedną stronę do Polski, skąd miał zamiar przedostać się na Ukrainę. Miał też opublikować na Snapchacie zdjęcie butów wojskowych, co według jego znajomych, z którymi rozmawiał "The Sun", jest sygnałem, że udało mu się wstąpić do ukraińskiej Legii Cudzoziemskiej. Twierdzą oni, że zbiegły żołnierz miał już dość ceremonialnej roli swojego regimentu i chciał poczuć smak prawdziwej walki.

godz. 18.09 - Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wezwał Rosję do przerwania działań wojennych na Ukrainie

Zdaniem Olafa Scholza szansa na dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu nadal istnieje. Po spotkaniu z premierem Kanady Justinem Trudeau Olaf Scholz przyznał również, że Niemcy są w dużej mierze uzależnione od dostaw rosyjskich surowców.

Szef niemieckiego rządu tłumaczył, że jedna trzecia zużywanej w Niemczech ropy pochodzi z Rosji. "Wojna na Ukrainie zmusiła nas do przemyślenia sposobów sprowadzania energii. Póki co jesteśmy jednak w nieco innej sytuacji niż Kanada czy USA" - zaznaczył Olaf Scholz, odnosząc się do informacji, że Niemcy nie dołączyły do krajów opowiadających się za nałożeniem embarga na rosyjską ropę.

Polityk SPD zapewnił, że w przyszłości powstaną nad Morzem Północnym terminale gazu skroplonego, choć jego zdaniem zamierzona transformacja energetyczna będzie wymagać więcej czasu, niż się wcześniej spodziewano.
Kanclerz Olaf Scholz i premier Justin Trudeau wezwali Rosję do zawieszenia broni i powrotu do stołu negocjacji.

"Rozlew krwi na Ukrainie musi się skończyć. Świat nie będzie się temu długo przyglądał" - ostrzegł kanclerz, dodając, że Niemcy wspierają Ukrainę finansowo, choć na pewno nie wyślą jej broni ofensywnej.

godz. 17.56 - Ukraina ściąga sprzęt z misji pokojowych ONZ

- Ukraina sprowadza wojska i sprzęt, w tym helikoptery, biorące udział w misjach pokojowych ONZ w Afryce i Europie, aby wzmocnić obronę w kraju w obliczu inwazji Rosji, powiedział urzędnik ONZ. Prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał we wtorek dekret wzywający wszystkie siły pokojowe do pomocy w wysiłkach wojennych w kraju, podały ukraińskie media 

godz. 17.43 - Kolejny wojenny ślub na Ukrainie

godz. 17.29 - Światowe Forum Ekonomiczne zamraża wszelkie relacje z rosyjskimi podmiotami

Osoby objęte sankcjami Zachodu nie będą też mogły wziąć udział w konferencji w Davos. W oświadczeniu organizator Forum przekazał, że potępia rosyjski atak na Ukrainę i dostosowuje się do nakładanych na Moskwę międzynarodowych sankcji.

"Forum zamraża wszystkie relacje z podmiotami rosyjskimi i nie będzie angażować się w działania z żadną osobą lub instytucją objętą sankcjami" - poinformowano. Zaznaczono, że dotyczy to także wydarzenia w Davos.
Coroczne spotkanie światowej elity politycznej i biznesowej w luksusowym szwajcarskim kurorcie Davos zwykle odbywa się w styczniu. W tym roku jednak wydarzenie zostało przełożone z powodu pandemii koronawirusa - ma się odbyć w dniach 22-26 maja.

godz. 17.17 -  Kardynał Konrad Krajewski z misją specjalną na Ukrainie

godz. 16.57 -  Przygotowania do ewakuacji z oblężonych miast pod Kijowem. Kanapki dla ludności cywilnej

godz. 16.43 -  Kardynał Konrad Krajewski z misją specjalną na Ukrainie

godz. 16.27 - Do polskich szkół zapisało się 11,5 tysiąca dzieci z Ukrainy

Dane publikuje ministerstwa edukacji i nauki. Resort edukacji szacuje, że w Polsce jest ponad 500 tysięcy dzieci-uchodźców w wieku szkolnym.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek mówi, że specjalna ustawa, dotycząca pobytu uchodźców w Polsce, wprowadza elastyczne rozwiązania w kwestii edukacji. "Tak stworzyliśmy ten system, a można nawet nazwać podsystem, który dotyczy dzieci ukraińskich uchodźców, ażeby on był jak najbardziej elastyczny, jak najmniej inwazyjny i w jak najmniejszym stopniu ograniczał i potęgował problemy dla polskiego systemu oświaty, dla polskich dzieci w polskich szkołach" - mówi minister. "Jesteśmy organami prowadzącymi - mówię tu do samorządów - dla polskich szkół i polskich dzieci, i równolegle zajmujemy się pomocą dla dzieci ukraińskich uchodźców" - dodał Przemysław Czarnek.
Uchodźcy z Ukrainy będą się uczyli w klasach przygotowawczych. Maksymalnie w klasie będzie mogło być 25 uczniów. "Zdajemy sobie sprawę, że trudno będzie znaleźć wiele tysięcy nauczycieli posługujących się językiem ukraińskim, stąd w oddziałach przygotowawczych będą to głównie nauczyciele polscy z poszczególnych przedmiotów, nauczyciele języka polskiego, którzy będą uczyli uczniów ukraińskich języka polskiego i plus do tego pomoc nauczyciela" - mówi wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. "I tu jest miejsce dla nauczycieli z Ukrainy, którzy znają częściowo przynajmniej język polski, tak, żeby pomogli uczniom z Ukrainy zrozumieć to, co chce im przekazać polski nauczyciel" - dodaje Dariusz Piontkowski.

Wiceminister edukacji i nauki Włodzimierz Bernacki mówi, że w przygotowywanej ustawie znajdują się rozwiązania dla studentów. "Studentom - obywatelom Ukrainy przebywającym w Polsce będą przysługiwały podobne świadczenia i podobne uprawnienia do świadczeń socjalnych, jak studentom polskim. A więc chociażby to, co związane jest ze stypendiami i z dostępem do akademików" - mówi wiceminister. Dodaje, że naukowcy, którzy pracowali na Ukrainie, będą mieli możliwość zatrudnienia na polskich uczelniach i w instytutach badawczych.

Minister edukacji powołał dziś też Radę do spraw Edukacji Uchodźców. Rada będzie analizowała sytuację uchodźców w polskich szkołach.

godz. 16.19 - Zestrzelony rosyjski samolot spadł na dom w Kijowie

 Na dom w #Kijów spadł zestrzelony rosyjski samolot. W Iziumie zaś wstrzymano ewakuację z powodu ostrzału. Rosjanie zajęli też Skadowsk w rejonie chersońskim

godz. 15.53 - Rosjanie zbombardowali szpital dziecięcy w Mariupolu

Zniszczenia są ogromne – poinformowała w środę rada miejska Mariupola.

„Budynek szpitala, gdzie jeszcze niedawno leczono dzieci, jest całkowicie zniszczony. Informacja na temat poszkodowanych dzieci jest ustalana” – podano w komunikacie.

godz. 15.41 - Białorusini w obronie Ukrainy

Wzywają do przyłączenia się do nich w obronie Ukrainy. Każdy będzie mógł wykonywać zadania według swoich możliwości.

godz. 15.33 - Wielka Brytania zwiększa dostawy broni dla Ukrainy

Wielka Brytania zwiększa dostawy broni dla Ukrainy, która ma jej pomóc w odpieraniu rosyjskiej agresji - poinformował w środę brytyjski minister obrony Ben Wallace.

Przedstawiając w Izbie Gmin sprawozdanie o sytuacji na Ukrainie, Wallace powiedział, że liczba przekazanych temu krajowi ręcznych jednostrzałowych wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych krótkiego zasięgu NLAW zostanie zwiększona do 3615 sztuk. Pierwsze 2000 sztuk NLAW Wielka Brytania przekazała w drugiej połowie stycznia, w czasie gdy Rosja gromadziła wojska wokół granicy z Ukrainą.

Ponadto Wallace poinformował, że Wielka Brytania dostarcza Ukrainie niewielką partię przenośnych pocisków przeciwlotniczych Javelin i bada możliwość wysłania na Ukrainę przenośnych systemów przeciwlotniczych Starstreak. Powiedział również, że dostarczyła już Ukrainie broń strzelecką, kamizelki kuloodporne, hełmy, racje żywnościowe i środki medyczne.

"W odpowiedzi na prośby Ukrainy rząd podjął decyzję o zbadaniu możliwości przekazania przenośnych przeciwlotniczych pocisków rakietowych Starstreak o dużej prędkości. Uważamy, że ten system pozostaje w definicji broni defensywnej, ale pozwoli siłom ukraińskim lepiej bronić swojego nieba" - powiedział minister obrony.

Wyjaśnił, że decyzję o dostawie systemów zasadniczo już podjęto, a rząd pracuje nad tym, jak dostarczyć je na Ukrainę i przeszkolić ukraińskie siły do ich używania.

Wallace poinformował też, że według danych brytyjskiego wywiadu Rosja osiągnęła tylko jeden ze swoich celów - zdobycie Chersonia. Dodał, że choć Rosja okrążyła miasta takie jak Mariupol, nie kontroluje ich, a jej dominację w powietrzu uniemożliwiła ukraińska obrona przeciwlotnicza.

godz. 15.24 - Austria jest gotowa do przyjęcia ukraińskich uchodźców, którzy przebywają obecnie w Polsce

Taką deklarację złożył w Wiedniu kanclerz Austrii Karl Nehammer, który spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim.

Szef austriackiego rządu wyraził wdzięczność Polsce za przyjmowanie ukraińskich uchodźców. Karl Nehammer zadeklarował, że jego kraj chce włączyć się w pomoc osobom, które uciekły przed rosyjską agresją. Przyznał jednak, że na razie nie ma mowy o konkretnych liczbach, ale już teraz Ukraińcy w Austrii mogą liczyć na pomoc swoich rodaków.

"Mamy w Austrii 16 tysięcy Ukraińców, oni już przyjęli bardzo wielu swoich przyjaciół i bliskich. Wszystko to, co będzie przekraczało tę liczbę, postaramy się zaadresować i znaleźć zakwaterowanie dla tych osób. Koordynuje to resort spraw wewnętrznych. Teraz ministrowie spraw wewnętrznych Polski i Austrii ustalają jakie będą możliwości pomocy i przyjęcia uchodźców" - powiedział Karl Nehammer.

W ciągu dwóch tygodni od rozpoczęcia rosyjskiej agresji z Ukrainy do Polski uciekło ponad 1 milion 330 tysięcy osób. Setki tysięcy uchodźców przekraczają też granicę Ukrainy ze Słowacją, Węgrami, Rumunią i Mołdawią.

godz. 15.11 - Rosja prawdopodobnie wkrótce nie wywiąże się ze swoich długów, ostrzega wiodąca agencja ratingowa

Agencja Fitch Ratings obniżyła swoją ocenę długu publicznego Rosji, ostrzegając jednocześnie, że niewypłacalność jest nieuchronna

 Russia is likely to soon default on its debts, warns leading ratings agency warns https://t.co/QnvYIUUdWW

godz. 14.57 - Różnice w danych na temat poległych rosyjskich żołnierzy

godz. 14.43 - Brak zasilania w zajętej przez Rosjan czarnobylskiej elektrowni jądrowej 

Są problemy z dostawami prądu po uszkodzeniu linii energetycznej doprowadzająca energię elektryczną do obiektu.

Ukraińskie władze alarmują, że grozi to wydostaniem się szkodliwych substancji radioaktywnych. Jak poinformował szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba, uszkodzona jest jedyna linia dostarczająca prąd do elektrowni w Czarnobylu kontrolowanej przez siły rosyjskie. Elektrownia pozbawiona jest dostaw prądu.

Dmytro Kułeba podkreślił, że funkcjonujące w elektrowni spalinowe generatory są w stanie dostarczać niezbędnej energii elektrycznej przez 48 godzin. Po tym czasie, jeśli dostawy prądu nie będą wznowione, przestanie pracować system chłodzenia zużytego paliwa jądrowego. A to, jak dodał, grozi wydostaniem się szkodliwego promieniowania.

Szef ukraińskiego MSZ zaapelował do społeczności międzynarodowej, aby ta wpłynęła na Rosję w celu wstrzymania ognia i umożliwienia ekipom remontowym naprawy awarii. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oświadczyła, że awaria nie ma wpływu na bezpieczeństwo.

W czarnobylskiej elektrowni, oprócz zniszczonego reaktora, który został ukryty pod sarkofagiem po wybuchu w 1986 roku znajdują się reaktory wyłączone z eksploatacji. Są one pod stałą kontrolą służb technicznych elektrowni. Rosjanie po inwazji na Ukrainę uwięzili ukraińską obsługę elektrowni na jej terytorium

 

godz. 14.21 - Senat wzywa kraje UE do wsparcia integracji Ukrainy z Unią Europejską

Senat podjął uchwałę, w której wzywa państwa Unii Europejskiej do solidarnego wsparcia przyspieszonego procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską. Stwierdzono w niej, że jest to moralny obowiązek obecnego pokolenia Europejczyków. "Wartości, które zapewniły Europie Zachodniej 77 lat pokoju i dobrobytu, są dziś zagrożone. Ukraiński żołnierz, broniąc swojego kraju, broni całej Europy" - głosi uchwała.

Jednocześnie Senat wyraził sprzeciw wobec, jak zapisano: "bestialskich metod stosowanych w tej wojnie, którą prowadzi Federacja Rosyjska przeciwko ukraińskiemu państwu i narodowi".

godz. 13.50 - Ukraina: udało się utworzyć część zapowiadanych korytarzy humanitarnych

Udało się utworzyć część korytarzy humanitarnych z oblężonych przez Rosjan ukraińskich miast. Wcześniej ukraińskie władze informowały, że zgodnie z umową Rosjanie mieli wstrzymać ogień i tym samym umożliwić ewakuację cywilów.

Za pośrednictwem Czerwonego Krzyża Rosjanie zgodzili się na utworzenie korytarzy humanitarnych z Enerhodaru, Sum, Mariupola, Wołnowachy, Iziumu, oraz korytarza z podkijowskich miast: Worzlela Buczy, Borodianki i Hostomela. Jak poinformował przedstawiciel ukraińskiego prezydenta Oleksij Arestowycz, część korytarzy udało się uruchomić. Więcej szczegółów przekaże później Ministerstwo do spraw okupowanych terytoriów.

Z informacji, docierających od lokalnych władz, wiadomo, że ewakuacja rozpoczęła się w Enerhodarze w obwodzie zaporoskim. Konwój pojazdów wiozących kobiety, dzieci i osoby starsze wyruszył z miasta, jednak Rosjanie nie wpuścili do Enerhodaru konwoju z lekarstwami i żywnością. Pierwsze konwoje wyjechały też z podkijowskich miast Bucza, Irpiń i Hostomel. Natomiast według informacji docierających z Iziumu w obwodzie charkowskim, w mieście wciąż słychać ostrzały.

godz. 13.48 - Legendarny kanadyjski snajper dołączył do Legionu Międzynarodowego

Jeden z najlepszych snajperów na świecie, pochodzący z Kanady weteran wojen w Afganistanie i Iraku ukrywający się pod pseudonimem Wali, jest już na Ukrainie, by walczyć z siłami rosyjskimi w Legionie Międzynarodowym - informuje kanadyjski nadawca CBC.

W Iraku Wali zneutralizował cel znajdujący się w odległości 3540 metrów. Pomagał też siłom kurdyjskim w walce z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie. Podobnie jak około 20 tysięcy ochotników z ponad 50 krajów, w tym wielu weteranów, zaciągnął się do ukraińskiej armii, "by po prostu pomóc Ukraińcom" - podaje CBC.

"Ci ludzie są bombardowani, bo wolą być Europejczykami niż Rosjanami" - powiedział Wali w wywiadzie dla tego nadawcy. Wraz z trzema innymi byłymi kanadyjskich żołnierzami, którzy przyjechali razem z nim, został ciepło powitany przez Ukraińców.

"Byli bardzo szczęśliwi, że jesteśmy z nimi. To tak, jakbyśmy od razu stali się przyjaciółmi" - przyznał.

godz. 13.42 - Szef MSZ Ukrainy: przed spotkaniem z Ławrowem: zależy nam m.in. na wstrzymaniu ognia

W interesie Ukrainy leży m.in. wstrzymanie ognia i odzyskanie zajętych przez Rosję terytoriów – oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba przed czwartkowym spotkaniem z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. „W naszym interesie leży wstrzymanie ognia, zwrot naszych terytoriów, a trzeci punkt to oczywiście rozwiązanie wszystkich kwestii humanitarnych”.

Jak podkreślił, armia rosyjska doprowadziła na Ukrainie do katastrofy humanitarnej. Minister powiedział, że ma ograniczone oczekiwania odnośnie do tych rozmów. Jak podkreślił, ich wynik zależy między innymi od tego, z jakimi instrukcjami i dyrektywami przyleci na nie Ławrow. Szef MSZ Turcji Mevlut Cavusoglu ogłosił w poniedziałek, że Kułeba i Ławrow spotkają się w czwartek w tureckiej Antalyi. Dodał, że do rozmów dojdzie w ramach odbywającego się w tym mieście forum dyplomatycznego i że będzie obecny podczas tego spotkania.

godz. 13.35 - Rosjanie zatrzymali w Chersoniu ponad 400 osób

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że Rosjanie próbują narzucić reżim administracyjno-policyjny na okupowanych terenach, sprowadzili do Chersonia rosyjskie jednostki Gwardii i zatrzymali ponad 400 obywateli Ukrainy. Według tych danych, Rosjanie ograniczyli tempo inwazji, ale wciąż koncentrują się na zdobyciu Kijowa, przejęciu kontroli nad Sumami, Charkowem, Mariupolem i Mikołajowem.

"Nie ustaje w próbach dotarcia do granic administracyjnych obwodów ługańskiego i donieckiego" - dodano.

godz. 13.31 - Sąd Konstytucyjny Rosji został wykluczony z Konferencji Europejskich Trybunałów Konstytucyjnych

godz. 13.27 - Nowa Zelandia: parlament jednogłośnie zatwierdził sankcje na Rosję

Parlament Nowej Zelandii jednogłośnie zatwierdził ustawę pozwalającą nakładać sankcje na osoby i podmioty z Rosji powiązane z niesprowokowaną rosyjską inwazją na Ukrainę - poinformował dziennik "New Zealand Herald". Dzięki nowemu prawu będzie można nakładać sprecyzowane sankcje gospodarcze i będą mogły one dotyczyć indywidualnych osób, ich rodzin, przedsiębiorstw, świadczonych przez nie usług i ich majątków. Sankcjami obłożone będą mogły być też białoruskie podmioty wspierające Rosję - dodano.

Ograniczenia dotkną rosyjskich oligarchów, obejmą m.in. ich jachty i samoloty, pozbawiając ich możliwości przybycia do Nowej Zelandii. Pierwsze sankcje wejdą w życie już w przyszłym tygodniu.

godz. 13.22 - Siły Zbrojne Ukrainy zestrzeliły rosyjski pocisk manewrujący w pobliżu Żytomierza

Siły Zbrojne Ukrainy zestrzeliły nad Radomyślem w obwodzie żytomierskim rosyjski pocisk manewrujący - poinformowała agencja Ukrinform.

"Według wstępnych informacji myśliwiec Sił Zbrojnych Ukrainy zniszczył nad Radomyślem w obwodzie żytomierskim rosyjski pocisk manewrujący. Jego szczątki spadły na miasto" - poinformowała ukraińska agencja, powołując się na informacje rady miejskiej Radomyśla.

godz. 13.13 - Podolak: prezydent Zełeński przeżył już kilkanaście zamachów na jego życie

Mychajło Podolak, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, przekazał, że Wołodymyr Zełeński od początku rosyjskiej inwazji przeżył już kilkanaście zamachów.

godz. 13.10 - Siewierodonieck: po rosyjskim ostrzale 10 osób zginęło, 9 zostało rannych

Szef regionalnej administracji wojskowej w Ługańsku, Serhij Gajdai, opowiedział o sytuacji w regionie i podkreślił, że ostrzał trwa nadal. Po ataku na Siewierodonieck zginęło 10 osób, rannych zostało 9.

godz. 13.00 - Zestrzelony samolot nad Kijowem, pilot zginął

W Internecie opublikowano zdjęcia prezentujące szczątki rosyjskiego samolotu SU-27 zestrzelonego nad Kijowem. Pilot miał się katapultować, ale zawiódł jego spadochron. Rosjanin miał zginąć na miejscu.

godz. 12.57 - Szefowa KE: 160 Rosjan w IV pakiecie sankcyjnym wobec Rosji

Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowała, że 160 Rosjan zostanie objętych nowymi, europejskimi sankcjami. Ursula von der Leyen zamieściła w tej sprawie wpis na Twitterze.

Chodzi o czwarty pakiet restrykcji, który został zatwierdzony dziś (8 marca) przez ambasadorów z krajów członkowskich. Sankcje mają wejść w życie jeszcze dziś, wraz z publikacją w unijnym Dzienniku Urzędowym. Wtedy będzie też wiadomo, kto dokładnie został objęty sankcjami.

godz. 12.55 - Morawiecki: decyzja o przekazaniu śmigłowców Ukrainie leży dziś w rękach NATO i USA

Decyzja o przekazaniu MiG-29 Ukrainie leży dziś w rękach NATO i Stanów Zjednoczonych - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że decyzja ws. przekazania samolotów musi zostać podjęta jednomyślnie przez cały Pakt Północnoatlantycki.

Szef polskiego rządu, który spotkał się w Wiedniu z kanclerzem Austrii Karlem Nehammerem, został zapytany na konferencji o odrzucenie przez stronę amerykańską polskiej propozycji przekazania do bazy w niemieckim Ramstein samolotów MiG-29. Pentagon ocenił tę propozycję jako "budzącą poważne obawy".

- Polska nie jest stroną tej wojny. Chcemy, żeby jak najszybciej zapanował pokój. I NATO również nie jest stroną tej wojny - podkreślił Morawiecki. - Tak poważna decyzja, jak przekazanie samolotów, musi być jednomyślną i jednoznacznie podjętą decyzją przez cały Pakt Półnoatlatycki, dlatego podjęliśmy tę decyzję i dzisiaj ta decyzja leży w rękach NATO, leży w rękach Amerykanów - dodał Morawiecki.

godz. 12.42 - Prawie 60 zabitych, blisko 400 rannych w Czernihowie

Blisko 60 osób zginęło, a prawie 400 odniosło obrażenia podczas rosyjskich bombardowań i ostrzałów Czernihowa na północy Ukrainy – powiedział mer miasta Władysław Atroszenko portalowi Suspilne.

„Były takie przypadki, że człowiek znalazł się w centrum miejsca, gdzie spadały bomby lotnicze, i po prostu zniknął. Nie ma go ani wśród żywych, ani wśród umarłych. Wyparował, spalił się” – powiedział Atroszenko.

godz. 12.25 - Ukraińcy chronią zabytki przed rosyjskimi atakami

Jeden z symboli Odessy, Pomnik księcia de Richelieu, został otoczony workami z piaskiem - pisze Suspilne.

godz. 12.23 - Premier Polski: wojsko rosyjskie dopuszcza się na Ukrainie regularnych zbrodni wojennych

Wojsko rosyjskie na Ukrainie dopuszcza się regularnych zbrodni wojennych, przedstawimy na nie dowody; musimy tej wojnie, tej machinie wojennej Putina odciąć tlen - pieniądze z ropy i gazu - powiedział w Wiedniu premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z kanclerzem Austrii Karlem Nehammerem.

Morawiecki przekazał, że rozmowa z Nehammerem dotyczyła czterech głównych obszarów: sankcji, uchodźców, bezpieczeństwa i granic oraz "pewnej nadziei, którą powinniśmy dać Ukrainie na przyszłość".

Jak dodał, Rosja nie zaatakowała Ukrainy półśrodkami, w jakiś niewielkich zakresach. "Rosja zaatakowała ukraińskie miasta, wioski, zaatakowała w pełni swoim wojskiem, które dzisiaj dopuszcza się zbrodni wojennych. Mamy na to dowody, przedstawimy te dowody, Ukraina też przedstawi te dowody" - mówił szef polskiego rządu.

"Dopuszczają się regularnych zbrodni wojennych, dlatego musimy odciąć tej wojnie tlen, wojna nie może mieć tlenu. Co jest tym tlenem dla machiny wojennej Putina? Przede wszystkim pieniądze pochodzące od oligarchów z ropy i z gazu i z innych towarów, które eksportuje" - powiedział Morawiecki.

godz. 12.20 - Specjalny pociąg przywiózł ukraińskich uchodźców z Jarosławia do Łodzi

Ponad 500 uchodźców z Ukrainy przyjechało dziś (9 marca) do Łodzi specjalnym pociągiem wysłanym po nich na granicę. Pociągiem z uchodźcami podróżował Grzegorz Schreiber, marszałek województwa łódzkiego, który rozmawiał z władzami województwa podkarpackiego o współpracy w zakresie pomocy uchodźcom.

Czytaj więcej: Uchodźcy z Ukrainy przyjechali do Łodzi z Jarosławia specjalnym pociągiem

godz. 12.17 - Ukraińska biathlonistka wycofała się z paraolimpiady

Ukraińska biathlonistka Anastasiia Laletina wycofała się z rywalizacji podczas pekińskiej paraolimpiady po tym, jak jej ojciec, który służy w siłach zbrojnych Ukrainy, został pojmany przez Rosjan. Informację agencji Reutera przekazał rzecznik ukraińskiego komitetu paraolimpijskiego.

Ukraińska reprezentacja narodowa na paraolimpiadzie na razie nie ma informacji o losach ojca Laletiny. Po wycofaniu się z zawodów Anastasiia Laletina wciąż przebywa we wiosce paraolimpijskiej w Zhangjiakou. Pod koniec paraolimpiady ukraińska zawodniczka wraz z resztą ekipy wyjechać ma z Chin do Polski.

Ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę Rosja i Białoruś zostały wykluczone z udziału w Igrzyskach Paraolimpijskich. Pomimo trudnej sytuacji związanej z wojną w Ukrainie i obawami o życie najbliższych, ukraińscy sportowcy w Pekinie zaprezentowali się jako silna ekipa. W klasyfikacji medalowej Ukraina zajmuje trzecie miejsce za Chinami i Kanadą, z 19 medalami, w tym sześcioma złotymi.

godz. 12.11 - Mer Kijowa prosi Niemcy o zwiększenie dostaw broni dla Ukrainy

Mer Kijowa, Witalij Kliczko, ponowił swój apel o zwiększenie dostaw broni z Niemiec dla Ukrainy. W programie "BILD Live" Kliczko powiedział, że Ukraina potrzebuje pomocy w postaci “hełmów, kamizelek ochronnych i nowoczesnej, dobrej broni”.

Zaapelował do minister spraw zagranicznych Niemiec Annaleny Baerbock: "Potrzebujemy wsparcia zbrojeniowego Niemiec. Walczymy nie tylko o pokój dla naszego kraju. Walczymy o pokój całej Europy. Walczymy o pokój w Niemczech. Musi pani to zrozumieć".

Według Kliczki w Kijowie jest obecnie mniej niż dwa miliony ludzi. Przed wojną miasto liczyło około 3,5 miliona mieszkańców. "Prawie połowa już wyjechała" – powiedział Kliczko.

godz. 12.02 - Ukraińska straż graniczna: do kraju wracają mężczyźni, by zaciągnąć się do armii

W ciągu ostatniej doby granicę z Ukrainą przekroczyło 14 tysięcy 500 osób, spośród nich 12 tysięcy to obywatele tego kraju - informuje tamtejsza straż graniczna. Jak dodaje, większość z powracających do kraju Ukraińców to mężczyźni, którzy chcą zaciągnąć się do wojska. "Jesteśmy dumni z naszych rodaków, którzy będą bronić Ojczyzny" - napisała straż graniczna.

W ciągu 12 dni wojny z Rosją do zaatakowanego kraju wróciło w sumie około 167 tysięcy Ukraińców. 80 procent z nich to mężczyźni.

godz. 11.25 - Ukrinform: podczas ewakuacji w obwodzie kijowskim Rosjanie zabili policjanta

Jak informuje agencja Ukrinform, we wsi Demidów, w obwodzie kijowskim, podczas ewakuacji ludności, wojska rosyjskie otworzyły ogień, zabijając policjanta.

 

godz. 11.13 - Białoruś odcięta od systemu SWIFT. Kolejne sankcje dla Rosji

Jak informuje Nexta, powołując się na agencję Reutera, decyzją UE Białoruś została odłączona od bankowego systemu SWIFT. Przedstawiciele Unii zgodzili się także na rozszerzenie sankcji na rosyjskich oligarchów, a także członków ich rodzin. Ponadto, według źródeł, nowy pakiet sankcji zakazuje również eksportu sprzętu i oprogramowania morskiego z UE do Rosji i zawiera zalecenia dotyczące monitorowania kryptowalut, aby uniknąć ich wykorzystania w celu obejścia sankcji UE.

godz. 11.07 - ONZ: z Ukrainy uciekło już około 2,2 mln uchodźców

Z Ukrainy uciekło dotychczas 2,1-2,2 mln uchodźców - poinformował Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi.

Teraz jest czas, by pomagać na granicy, a nie dyskutować o podziale uchodźców pomiędzy różne państwa - podkreślił Grandi podczas konferencji prasowej w Sztokholmie.

Zwrócił też uwagę na bardzo trudną sytuację Mołdawii w obliczu trwającego kryzysu uchodźczego.

We wtorek władze w Kiszyniowie zaapelowały do państw członkowskich Unii Europejskiej o nadzwyczajną pomoc w związku z masowym napływem uchodźców wojennych z Ukrainy. Tego samego dnia mołdawskie MSW przekazało, że na terytorium kraju przebywa ponad 101 tys. ukraińskich uchodźców.

Licząca nieco ponad 2,5 mln mieszkańców Mołdawia jest jednym z najbiedniejszych państw Europy.

godz. 11.06 - Departament Stanu USA: nie możemy bronić Ukrainy przy użyciu Żelaznej Kopuły

Stany Zjednoczone nie mogą bronić Ukrainy przy użyciu systemu obrony powietrznej Żelazna Kopuła, ale rozważamy inne możliwości wsparcia zbrojnego - poinformowała w czasie wtorkowego posiedzenia amerykańskiego senatu Victoria Nuland, asystentka sekretarza stanu w Departamencie Stanu USA cytowana w środę przez agencję Interfax-Ukraina.

Rozmieszczenie systemu Żelaznej Kopuły, który chroni między innymi Izrael, jest obarczone znacznymi trudnościami - przekazała Nuland. Według przedstawicielki Departamentu Stanu jest to trudne, ponieważ system wymaga długotrwałego szkolenia i przygotowania personelu wojskowego do jego obsługi.

Nuland dodała jednak, że rząd USA bierze pod uwagę przekazanie Ukrainie innego systemu obrony powietrznej. Przyznała, że Stany Zjednoczone badają obecnie możliwości zwiększenia wsparcia zbrojnego na Ukrainie.

Powiedziała też, że Waszyngton "powinien rozważyć" kwestię wpisania Rosji na amerykańską listę państw uważanych za sponsorów terroryzmu.

godz. 10.57 - Niemcy: prokuratura oskarża Gerharda Schrödera o "zbrodnię przeciwko ludzkości"

Prokuratura w Hanowerze złożyła wniosek o postawienie w stan oskarżenia byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera. Powodem są jego niezmiennie bliskie relacje z prezydentem Władimirem Putinem i brak jasnego zdystansowania się do zbrodni wojennych, popełnianych przez Rosję na Ukrainie.

Rzeczniczka prokuratury w Hanowerze potwierdziła, że sprawa dotyczy paragrafu 7., czyli zbrodni przeciwko ludzkości z międzynarodowego prawa karnego. Wysunięte przeciwko Gerhardowi Schröderowi oskarżenie obejmuje także inne osoby i zostanie teraz rozpatrzone przez Prokuraturę Federalną w Karlsruhe.

Niemieckie media przypominają, że były kanclerz nie potępił dotąd rosyjskiego ataku na Ukrainę i nie zrezygnował ze swoich stanowisk w rosyjskich spółkach. Od polityka SPD odwrócili się już niektórzy jego partyjni koledzy i współpracownicy, a hanowerska CDU domaga się usunięcia go z grona honorowych obywateli miasta.

Z odcięciem się od przyjaciela Władimira Putina nie zwlekały także Uniwersytet w Getyndze oraz władze klubu piłkarskiego Borussia Dortmund, którego Schröder był honorowym członkiem.

godz. 10.43 - BBC: siły ukraińskie rozbiły rosyjską bazę

Rosyjska baza w pobliżu miasta Dergacze w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy została rozbita przez siły ukraińskie – poinformowała BBC, powołując się na szefa administracji obwodowej Ołeha Syniehubowa.

Jak oznajmił Syniehubow, ukraińska piechota wraz z jednostkami Gwardii Narodowej i obrony terytorialnej przypuściła kontrnatarcie na pozycje rosyjskiej artylerii, skąd systematycznie ostrzeliwano okolice Charkowa.

Według niego uciekający rosyjscy żołnierze pozostawili sprzęt wojskowy i broń.

godz. 10.26 - Autobusy czekają na ewakuowanych mieszkańców

godz. 10.15 - Szef MSZ Ukrainy: kilkuset byłych więźniów walczy o ojczyznę z bronią w ręku

Kilkuset byłych ukraińskich więźniów, którzy zostali ułaskawieni, walczy przeciw rosyjskiej agresji z bronią w ręku – poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Denys Monastyrski.

„Komisja ułaskawień wciąż pracuje. O ile pamiętam, kilkaset osób po ułaskawieniu wzięło broń do ręki i poszło bronić Ukrainy” – oznajmił Monastyrski w telewizji 1+1.

godz. 10.04 - Charków: przywrócono ukraińską telewizję

Informację o tym, że przywrócono ukraińską telewizję w Charkowie przekazała agencja Interfax-Ukraina, powołująca sie na Państwową Służbę Łączności Specjalnej. Obecnie mieszkańcy Charkowa mają dostęp do 16 krajowych kanałów telewizyjnych w multipleksach MX-1 i MX-2, a także do lokalnego nadawcy publicznego. Wieża telewizyjna w Charkowie została ostrzelana przez okupantów 6 marca.

godz. 9.32 - Javelin likwiduje rosyjski czołg

godz. 9.30 - Siły Zbrojne Ukrainy informują o zabiciu rosyjskiego podpułkownika

Dowódca 33. pułku strzelców zmotoryzowanych rosyjskiej Gwardii Narodowej ppłk Jurij Agarkow został zabity na Ukrainie – poinformowały Siły Zbrojne Ukrainy na Twitterze. „Ranek rozpoczyna się od dobrych wieści. Liczba zlikwidowanych przedstawicieli wyższego dowództwa Rosji rośnie. Oto jeszcze jeden” – napisano na Twitterze, publikując zdjęcie zabitego wojskowego.

godz. 9.23 - Pierwsza Dama RP: dziękuję wszystkim paniom za połączenie sił w akcji #RosyjskieKobietyZatrzymajcieWojnę

godz. 9.18 - Wicepremier Ukrainy: Rosja zgodziła się nie ostrzeliwać kilku korytarzy ewakuacyjnych

Rosja zgodziła się nie ostrzeliwać korytarzy ewakuacyjnych z Mariupola, Wołnowachy, Enerhodaru, Sum i obwodu kijowskiego – oświadczyła wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk na briefingu.

Korytarze humanitarne mają być otwarte od godz. 9 do 21 (8-20 czasu polskiego). Trasy ewakuacji i termin zatwierdził też Czerwony Krzyż.

Mieszkańcy Enerhodaru i Mariupola będą mogli udać się do Zaporoża, mieszkańcy Sum – do Połtawy, Wołnowachy – do Pokrowska, Iziuma - do Łozowej, zaś mieszkańcy Worzela, Buczy, Borodzianki, Irpienia i Hostomla w obwodzie kijowskim – do Kijowa.

godz. 8.51 - Mer Enerhodaru: będziemy ewakuować cywilów

Mer miasta Enerhodar na południowym wschodzie Ukrainy poinformował o czasowym wstrzymaniu ognia, które pozwoli na ewakuację cywilów.

Dmyto Orłow zapowiedział, że korytarzem zostanie przetransportowana pomoc humanitarna, a w drodze powrotnej autobusy zabiorą cywilów, którzy chcą wyjechać z miasta, ostrzeliwanego przez Rosjan. Mają oni trafić do pobliskiego Zaporoża.

godz. 8.50 - 10 zabitych, 10 rannych w wyniku ostrzału Siewierodoniecka

Dziesięć osób zginęło i 10 kolejnych odniosło obrażenia w wyniku ostrzelania przez wojsko rosyjskie Siewierodoniecka w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy – poinformował szef władz obwodowych Serhij Hajdaj.

Hajdaj powiadomił, że we wtorek żołnierze rosyjscy ostrzelali liczne budynki mieszkalne w mieście, i podał adresy, pod którymi znaleziono zabitych i rannych.

godz. 8.41 - Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej straciła kontakt z systemami monitorowania elektrowni jądrowej w Czarnobylu

Niepokojące informacje przekazuje szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy - MAEA niespodziewanie straciła kontakt z systemami monitorowania Czarnobyla. I tak teraz nikt nie wie, co się dzieje w Czarnobylu, kto co robi i co zagraża regionowi. Sytuacja jest niezwykle niebezpieczna – pisze na Twitterze Mychajło Podolak.

godz. 8.25 - Siły Zbrojne Ukrainy: podczas wojny Rosjanie stracili ponad 12 tys. żołnierzy i 317 czołgów

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przedstawił dane dot. strat bojowych rosyjskich wojsk po 13 dniach walk.

Od 24 lutego do 9 marca wojska Putina straciły:

  • ponad 12 tys. żołnierzy,
  • 317 czołgów,
  • 1070 maszyn bojowych,
  • 120 systemów artyleryjskich,
  • 56 wyrzutni rakietowych,
  • 28 systemów przeciwlotniczych,
  • 49 samolotów,
  • 81 helikopterów,
  • 482 samochody,
  • 3 pojazdy floty morskiej,
  • 60 zbiorników paliwa.

 

godz. 8.13 - "Rosjanie nie dbają o swój sprzęt wojskowy"

W Internecie opublikowano filmik, na którym ukraiński żołnierz pokazuje, jak rosyjskie wojska pozostawiają własny sprzęt bez opieki. Chodzi o jedną z armat oznaczoną literą "Z". W jej pobliżu znajdują się także skrzynie z pociskami. "To już nasz sprzęt" - mówi ukraiński żołnierz, zmazując (przy pomocy śniegu) rosyjskie oznaczenie.

godz. 8.05 - Malin: rosyjskie wojska zniszczyły 7 domów mieszkalnych

W Malinie, w obwodzie żytomierskim, wojska Putina zniszczyły 7 domów mieszkalnych. W atakach zginęło 5 osób - 3 dorosłe i 2 dzieci.

godz. 7.55 - Straty rosyjskiego wojska w obwodzie czernihowskim

godz. 7.40 - Zniszczone domy w m. Sumy

godz. 7.38 - Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy: Moskwa może zaangażować żołnierzy Naddniestrza w wojnę z Ukrainą

Rosja może zaangażować do 800 żołnierzy nieuznawanej Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej w wojnie z Ukrainą - informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

- Odnotowano przypadki wydalania młodych mężczyzn w wieku wojskowym z uniwersytetów Federacji Rosyjskiej w celu uzupełnienia rezerwy armii najeźdźców. Okupanci nie wykluczają możliwości zaangażowania w wojnę z Ukrainą nawet 800 żołnierzy nieuznanej republiki naddniestrzańsko-mołdawskiej, jednak stan moralny i psychologiczny tego personelu pozostaje na niskim poziomie – relacjonuje Sztab Generalny Ukrainy.

Według dostępnych informacji, w związku z licznymi stratami personelu, nieprzyjaciel kontynuuje „tajną mobilizację pod przykrywką obozów szkoleniowych na czasowo okupowanym terytorium Autonomicznej Republiki Krymu, Terytorium Krasnodarskim oraz niektórych obszarach Doniecka i Ługańska regiony. Zintensyfikował rekrutację ochotników do wojny na terytorium Ukrainy” – czytamy w raporcie.

godz. 7.32 - Ukrinform: w środę zostanie wznowiona ewakuacja cywilów z Sum

Dmytro Żywycki, szef obwodu sumskiego na północnym wschodzie Ukrainy, poinformował, że ewakuacja ludności cywilnej z Sum, głównego miasta regionu, będzie kontynuowana w środę. Ludzie przejadą korytarzem humanitarnym do Połtawy - podała agencja Ukrinform.

"Całą noc pracowała grupa negocjacyjna i działanie korytarza humanitarnego z Sum do Połtawy zostało przedłużone dzisiaj, 9 marca, w godz. 9-21 - napisał Żywycki w komunikatorze Telegram.

Żywycki wyjaśnił, że ludzie mogą opuszczać miasto własnymi samochodami, a dodatkowo wczesnym popołudniem przyjadą do Sum 22 autobusy, które we wtorek wywiozły mieszkańców do Połtawy. Zabiorą one teraz kobiety z dziećmi, kobiety w ciąży, osoby starsze i inwalidów.

Korytarz humanitarny z Sum otwarto we wtorek. Ewakuowało się nim około 5000 osób. Ludzie wyjeżdżali także własnymi samochodami; we wtorek wyjechało z Sum ponad 1000 aut prywatnych.

godz. 7.28 - Ukraińska policja: w obwodzie charkowskim nadal ostrzeliwane są obiekty infrastruktury

W obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy nadal ostrzeliwane są obiekty niezbędnej dla funkcjonowania infrastruktury, w tym elektrociepłownia, a także domy mieszkalne - podała agencja Ukrinform, powołując się na policję regionu. Policja obwodu charkowskiego zamieściła komunikat w tej sprawie. Jak podała, w ciągu doby pociski kilkakrotnie trafiły w miejsce, w którym znajdują się główne stacje elektroenergetyczne.

Odnotowano też "próby uszkodzenia elektrociepłowni". "W następstwie bombardowań z jednego z domów w Charkowie ewakuowano 150 osób, z innego - około 200" - dodano. Policja zaapelowała do obywateli, by "w razie ostrzałów koniecznie przestrzegali zasad bezpieczeństwa, nie naruszali wymogów godziny policyjnej, mieli przy sobie: dokumenty, leki, rzeczy pierwszej potrzeby".

godz. 7.20 - Alarm przeciwlotniczy w obwodzie kijowskim

Alarm przeciwlotniczy ogłoszono w obwodzie kijowskim – poinformowała agencja Ukrinform, powołując się na szefa administracji obwodowej Ołeksija Kułebę.

„Obwód kijowski – alarm przeciwlotniczy. Zagrożenie atakiem rakietowym. Wszyscy natychmiast do schronów” – napisał Kułeba na Telegramie.

godz. 7.18 - Siły Zbrojne Ukrainy: tempo rosyjskiego natarcia spadło, atakowano cywilną infrastrukturę

Wojska rosyjskie obniżyły tempo natarcia na Ukrainie, we wtorek podejmowano głównie ataki rakietowo-bombowe na cywilną infrastrukturę – poinformował rano sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Sztab zaznaczył, że siły rosyjskie nadal koncentrują się na próbach zajęcia Kijowa, Sum, Charkowa, Mariupola, Mikołajowa i Czernihowa, próbują stworzyć korytarz lądowy pomiędzy okupowanym Krymem a kontynentalną częścią Rosji oraz zająć obwód ługański i doniecki w ich granicach administracyjnych.

Według dostępnych informacji wojska rosyjskie zamierzają rozwiązać problem skutecznego zaopatrzenia się w paliwo poprzez wykorzystanie istniejącej sieci stacji benzynowych oraz magazynów produktów naftowych. Strona rosyjska planuje też stworzenie sieci polowych rurociągów na zajętych terenach z zamiarem pompowania paliwa z terytorium Białorusi.

Sztab podkreśla, że wojska rosyjskie ponoszą duże straty. Poinformowano m.in., że 14. brygada sił specjalnych z Chabarowska straciła ponad 400 żołnierzy, a 25. brygada strzelców zmotoryzowanych 6. Armii została wycofana na terytorium Rosji z powodu utraty zdolności bojowych.

godz. 7.16 - Podczas rosyjskiego nalotu na miasto Sumy zginęło 21 osób

Podczas rosyjskiego nalotu na Sumy, na północnym wschodzie Ukrainy, zginęło 21 osób - podał w nocy z wtorku na środę portal Nexta. Przekazał też, że według niepotwierdzonych jeszcze informacji w ataku na miasto siły ukraińskie zniszczyły rosyjski czołg T-72B3M. Rosyjskie samoloty zrzuciły w nocy z poniedziałku na wtorek bomby na dzielnice mieszkalne miasta. Według najnowszych ustaleń zginęło 21 osób, w tym dzieci.

godz. 7.15 - 16-letni mistrz Ukrainy w sambo zginął wraz z rodziną podczas rosyjskiego nalotu

Artem Pryimenko, 16-letni mistrz Ukrainy w sztuce walki sambo, zginął wraz z rodziną podczas rosyjskiego nalotu na miasto Sumy - podał w nocy z wtorku na środę portal Nexta. W nalocie zginęli między innymi dwaj młodsi bracia Artema.

(Fot. Nexta, Siły Zbrojne Ukrainy)

Wcześniejsze wydarzenia - W RELACJI LIVE - TUTAJ

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WOJNA NA UKRAINIE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies