Logo Radio Łódź

Miejska ciepłownia w Piotrkowie ma być na gaz. Przeciwnicy pomysłu uważają, że to ryzykowne

Chcąc dostosować się do norm unijnych, Piotrków Trybunalski musi zmodernizować swój system ciepłowniczy. Władze tego miasta zdecydowały się na gaz. Koszt przebudowy ciepłowni to blisko 56 milionów złotych. Nie każdemu ta koncepcja jednak przypadła do gustu.

(Fot. piotrkow.pl)

 Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Piotrków Trybunalski musi zrezygnować z ciepła pochodzącego z węgla

Dwie miejskie ciepłownie w Piotrkowie Trybunalskim nadal korzystają z węgla, ale do 2023 roku miasto musi z niego zrezygnować. Wkrótce ruszy budowa dwóch nowych ciepłowni, tym razem na gaz. Dlaczego akurat na to paliwo, które z dnia na dzień drożeje? Tłumaczy to Marek Krawczyński, prezes Elektrociepłowni Piotrków. - W 2019 roku wykonano analizę. Zrobiła tę analizę firma Audytor z Warszawy, wybrana zresztą w drodze przetargu przez służby pana prezydenta. Brano w niej pod uwagę węgiel, gaz, biomasę i geotermię. I z tej analizy wyszło jednoznacznie, że jedynym paliwem w Piotrkowie może być wyłącznie gaz, biorąc pod uwagę, że węgiel przestaje być paliwem, którego można używać w Europie - wyjaśnia prezes Krawczyński. 

Jednocześnie pytany o to, czy można oszacować, jaka będzie cena gazu po zakończeniu inwestycji - prezes Krawczyński mówi - Nie wiem. - Ten konflikt rosyjsko-ukraiński, sposób prowadzenia polityki przez Rosję, spowodował że wzrosły ceny gazu w sposób dość poważny.Jesteśmy po wstępnych rozmowach z dwoma firmami, ale na razie temat cen nie jest ruszany, dlatego że my musimy przeczekać ten konflikt - dodaje Marek Krawczyński. 

Ciepłownia tylko na gaz to duże ryzyko finansowe

Decyzję władz miasta i spółki krytykuje radny Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Janik. - 80 milionów wydajemy z własnego budżetu. Podobnie jak przy Mediatece, również w ten sam sposób została sfinansowana inwestycja. Nie pozyskaliśmy złotówki z zewnątrz. Wiele samorządów wiele instytucji robi to w ten sposób, że przechodzi oczywiście na gaz plus dodatkowo jakieś inne źródło czyli na przykład OZE lub biogazownia, wody geotermalne czy spalarnia śmieci. I w ten sposób można pozyskać o wiele więcej pieniędzy na inwestycje. Natomiast my koszty inwestycji za około tam 70 czy 80 milionów, licząc z kredytami, będziemy musieli ponieść jako mieszkańcy. Będą to spłacać jeszcze nasze dzieci i wnuczkowie, że tak powiem - mówi Łukasz Janik z PIS.

Prezes Krawczyński odpiera zarzuty podkreślając, że spółka starała się o pieniądze zewnętrzne, niestety nic z tego nie wyszło. - My próbowaliśmy to zrobić. Startowaliśmy po pieniądze z funduszy norweskich i pożyczkę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Obie te aplikację zostały na ostatnim etapie odrzucone. Potem pojawił się program Ciepło Powiatowe, ale wyłącznie dla instalacji poniżej 50 megawatów w mocy zamówionej. Piotrków ma 83 - podkreśla Marek Krawczyński.

Decyzję władz Piotrkowa rozumie radny związany z proprezydencką koalicją Jan Dziemdziora, kiedyś w SLD. - Pamiętam konferencje, debaty, żeby ciepło poprowadzić z elektrowni Bełchatów. Pamiętam konferencję, gdzie brali udział między innymi przedstawiciele Politechniki chyba Warszawskiej. Gdzie odradzali takie działania. Dlatego myślę, że ta decyzja, która w tej chwili jest podjęta i realizowana, nie była podjęta z dnia na dzień, tylko po jakichś analizach - mówi Jan Dziemdziora. 

Za mało pieniędzy na inne źródła energii?

Spalarnia i biogazownia to bardzo wysoki koszt, dlatego Piotrków nie zdecydował się na takie rozwiązanie, mimo perspektywy dofinansowania. Geotermia też nie wchodzi w grę, choć przy pomocy rządu mogłoby to być możliwe - podkreśla poseł PiS Grzegorz Lorek. - Ja znam mapę geotermii. Ta geotermia u nas jest usytuowane w Czarnocinie do granic Moszczenicy. Nie umiem odpowiedzieć, czy zasilanie byłoby wystarczające dla Piotrkowa. Natomiast szukałbym źródeł alternatywnych. Dlaczego? Dlatego, że będziemy uzależnieni jako mieszkańcy od gazu. Mam tu więc trochę inne spojrzenie na to, czy w Piotrkowie ma być zasilanie na gaz czy nie  - dodaje Grzegorz Lorek.

W ramach modernizacji nowe ciepłownie zostaną wykonane zarówno przy ul. Rolniczej, jak i ul. Orlej. Powstanie także kogeneracja, dzięki czemu jedna ciepłownia będzie produkować również energię elektryczną. Gaz z sieci miejskiej do mieszkań piotrkowian ma trafić w przyszłym roku. 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies