Logo Radio Łódź

Ponad 20 tys. nowych przypadków koronawirusa, w tym 1249 w Łódzkiem [RAPORT]

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w całym kraju, w ciągu ostatniej doby zakażenie koronawirusem potwierdzono u 20 902 osób. W Łódzkiem COVID-19 zdiagnozowano u 1249 pacjentów.

  • Dzisiaj (19 lutego) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 20 902 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 1249 nowych zachorowań na COVID-19.

  • 66 osób zmarło z powodu COVID-19, 217 osób zmarło z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

  • Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w Polsce 4 miliony 824 tysiące 210 osób zostało uznanych za ozdrowieńców. Te osoby wcześniej uzyskały pozytywny wynik testu na koronawirusa.

  • W szpitalach są 17 tysięcy 154 osoby, które mają stwierdzoną infekcję. Z nich 1 tysiąc 17 osób wymaga wspomagania respiratorem. To odpowiednio o 463 osoby i 7 osób mniej niż wczoraj.

  • Na kwarantannie jest 254 tysiące 266 osób. To o 18 tysięcy 84 osoby mniej niż wczoraj.

Koronawirus w Łódzkiem

Z najnowszych danych Narodowego Programu Szczepień w województwie łódzkim wynika, że preparat przeciw COVID-19 przyjęło zaledwie co piąte dziecko i co trzeci nastolatek. Czytaj więcej

Weszła w życie nowelizacja rozporządzenia ministra zdrowia o izolacji i kwarantannie. Tym samym zniesiono kwarantannę dla osób, które miał kontakt z zakażonymi koronawirusem. Czytaj więcej

Czytaj także: Za szczepienia są defibrylatory - nowe urządzenia pojawią się w Łowiczu

Doskonale pamiętamy początki zmagań z epidemią - wtedy bezinteresowna pomoc nie była niczym zaskakującym. A jak jest teraz, gdy świat funkcjonuje w nowej - ale wciąż pandemicznej - rzeczywistości? Czy wciąż można liczyć na wolontariuszy w Łódzkiem? Czytaj więcej

Wiceminister Waldemar Kraska: Mniej zakażeń koronawirusem

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział w Polskim Radiu 24, że współczynnik reprodukcji koronawirusa wynosi obecnie 0.95, co świadczy o odchodzącym szczycie obecnej fali pandemii. Zaznaczył jednocześnie, że zakażeń może być nieco więcej niż wskazują dane, ponieważ wiele osób testuje się poza systemem i przechodzi zakażenia bardzo łagodnie.

Gość Polskiego Radia zastrzegł, że mimo spadku liczby zakażeń i hospitalizacji z powodu Covid-19 nie możemy jeszcze mówić o zakończeniu pandemii.

"Ten szczyt już mamy poza sobą, ale powinniśmy do tego podchodzić z wielką pokorą i ostrożnością. Dlatego także nie lekceważmy, nie bądźmy uśpieni tym, że tych nowych przypadków jest coraz mniej" - mówił wiceminister Waldemar Kraska. Dodał, że w tej chwili wariant Omikron odpowiada za ponad 90 procent wszystkich zakażeń. Jego mniejsza zjadliwość może sprzyjać dalszemu spadkowi hospitalizacji i tym samym przyczynić się do łagodzenia obostrzeń pandemicznych.

Koronawirus na świecie

Piątek był w Czechach ostatnim dniem prewencyjnych testów na koronawirusa w zakładach pracy. W tym tygodniu zakończono również regularne testy w szkołach. Wyniki ostatniej tury testowania w szkołach świadczą o tym, że fala omikronu ustępuje - informuje w komunikacie czeskie ministerstwo zdrowia. W porównaniu z poprzednim tygodniem, liczba pozytywnych testów w szkołach spadła o 40 procent. Uczniowie i pracownicy szkół byli do połowy stycznia testowani dwa razy w tygodniu, później raz. Dziś zakończyły się także regularne testy w firmach i urzędach, które obowiązywały ponownie od połowy stycznia.

Czeska Izba Poselska odrzuciła senackie weto i przyjęła sporną nowelizację ustawy pandemicznej, stanowiącej podstawę prawną dla niektórych restrykcji sanitarnych. Nowela, przeciwko której protestowano w ostatnich dniach przed parlamentem, rozszerza możliwości wprowadzania obostrzeń i nakładania kwarantanny, a także przedłuża okres obowiązywania przepisów do końca listopada. Jednocześnie minister zdrowia Vlastimil Valek oznajmił, że chce, by od kwietnia zostały zniesione niemal wszystkie restrykcje związane z pandemią. Harmonogramem znoszenia obostrzeń ma zająć się w przyszłym tygodniu czeski rząd.

Władze Hongkongu planują przekształcenie około 20 000 pokojów hotelowych w izolatoria dla zakażonych koronawirusem. W byłej brytyjskiej kolonii, która zmaga się z największymi wzrostami liczby zakażeń od początku pandemii, brakuje łóżek szpitalnych i miejsc w izolatoriach. Część pacjentów oczekuje na przyjęcie na oddziały pod gołym niebem. W Hongkongu wykryto dziś zakażenie koronawirusem u ponad 3600 osób. Wstępne wyniki badań laboratoryjnych wskazują na pozytywne wyniki testów u kolejnych ponad 7500. Według hongkońskich władz szpitale są wypełnione w ponad 95%. Największym problemem jest znalezienie miejsc dla pacjentów wymagających natychmiastowej opieki medycznej. Z tego powodu osoby, które przechorowały COVID-19 mogą przejść obowiązkową w Hongkongu 14-dniową kwarantannę w domu. Dotychczasowe izolatoria mają być zaś częściowo przekształcone w miejsca opieki medycznej dla osób z lżejszym przebiegiem zakażenia.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

Sytuacja pandemiczna w Hongkongu jest alarmująca. Specjalny region administracyjny Chin dotychczas realizował tak zwaną politykę „zero COVID”. Na razie jednak hongkońskie władze nie przewidują wprowadzenia całkowitego lockdownu miasta.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies