Logo Radio Łódź

Radny Domaszewicz odpiera zarzuty o złamanie prawa. Wojciech Bednarek oczekuje wyjaśnienia sprawy

"Jestem uczciwy, nie złamałem prawa" - tak wiceprzewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej, związany z Koalicją Obywatelską - Bartosz Domaszewicz odpowiada na sugestie, jakoby prowadzi działalność gospodarczą na majątku gminy. A tego zabraniają przepisy ustawy o samorządzie gminnym.

(Fot. Agata Gwizdała)

Klubowi koledzy wspierają radnego Bartosza Domaszewicza

Wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie jest już procedowany w łódzkiej Radzie Miejskiej. Jego autorem jest artysta, społecznik i były członek Platformy Obywatelskiej Wojciech Bednarek.

Radny Domaszewicz odpiera zarzuty, a jego klubowi koledzy - w tym przewodniczący rady miejskiej Marcin Gołaszewski - wątpią w uczciwe zamiary Bednarka. Mówią o personalnym ataku na radnego. - Moja firma nigdy nie prowadziła działalności na majątku gminy.  Moja firma nigdy nie sprzątała żadnej miejskiej nieruchomości. Ja kilka lat temu podjąłem taką decyzję, że bardzo wyraźnie rozdzielam swoją działalność polityczną od swojej działalności zawodowej. Jestem osobą uczciwą. Nigdy nie złamałem przepisów prawa. Nie pozwolę, żeby ktoś próbował zaszczuć mnie albo moją rodzinę - mówi radny Domaszewicz.

Marcin Gołaszewski podważa dobre intencje Wojciecha Bednarka. - Pan Wojciech Bednarek to osoba, która od lat zatruwa życie społeczne w naszym mieście. Co chwila tworzy wyssane z palca pomówienia, które są kierowane w stosunku do osób publicznych. Ten sam autor jest jednocześnie, jak sam przyznaje w mediach, zwykłym dłużnikiem miasta - dodaje Gołaszewski.

(Fot. Agata Gwizdała)

Wnioskodawca: konieczne jest wyjaśnienie zgodnie z prawem 

Z kolei sam Wojciech Bednarek podkreśla, że jego wniosek nie jest oskarżeniem radnego, a jedynie prośbą o wyjaśnienie sprawy. - To jest odwrócenie kota ogonem, bo nawet jeżeli zdarzyły mi się jakieś niezapłacone czynsze, to jestem przedsiębiorcą, który działa lepiej lub gorzej. Są zadłużenia i ja je spłacam. I mam się z tego powodu kajać lub wynieść się z tego miasta? My chcemy nie konferencji i płaczliwych jakiś tam wypowiedzi pana Gołaszewskiego, tylko chcemy jasno wyjaśnienia zgodnie z prawem - mówi Wojciech Bednarek.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, takie wnioski trafiają to Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, która ma 30 dni na odpowiedź, a rada miejska zajmuje się nim na posiedzeniu plenarnym.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies