Logo Radio Łódź

Piąta fala koronawirusa zbiera swe żniwo. Część uczniów wraca do nauki zdalnej

Od czwartku (27.01) uczniowie od 5 klasy szkoły podstawowej wzwyż wracają do nauki zdalnej. O takiej decyzji poinformował Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Przyczyną jest oczywiście narastająca piąta fala pandemii koronawirusa.

Co na to uczniowie i dyrektorzy szkół?

Decyzja o zmianie trybu nauki wchodzi w życie niemal z dnia na dzień. Uczniowie, z którymi rozmawiała nasza reporterka, cieszą się, że będą mogli uczyć się sprzed komputerów. - Będzie można się wyspać - argumentowali.

Z kolei Małgorzata Caban, dyrektor VI LO w Łodzi, zaznacza, że decyzja ministerstwa nie jest dla niej zaskoczeniem. - Przyznam, że czekałam na tę decyzję. Tak naprawdę musiałam zawiesić zajęcia stacjonarne od poniedziałku. W tym tygodniu pracowaliśmy zdalnie. W szkole było ognisko zakażeń - dodaje.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Waldemar Flajszer, łódzki kurator oświaty, zaznacza, że szkoły mają doskonale wypracowane procedury co do nauki zdalnej. - Nie ma żadnej paniki, dyrektorzy są dobrze przygotowani. Pandemia nie wybiera, musimy się wszyscy podporządkować do wytycznych - dodaje.

Magdalena Caban stwierdza, że nauczanie stacjonarne jest w 90 proc. bardziej efektywne od nauki zdalnej. - Tego się nie da z niczym porównać. Zarówno jeśli chodzi o kontakty społeczne, jak i przyswajanie wiedzy - podkreśla dyrektor VI LO w Łodzi.

Pandemia, nauka zdalna a problemy uczniów

Nauka zdalna, brak realnego kontaktu z nauczycielem i rówieśnikami to nie tylko wyzwanie organizacyjno-logistyczne. To także obawy przed problemami psychicznymi i emocjonalnymi młodych ludzi. A z nimi nauczyciele borykają się praktycznie na co dzień.

Jak mówi Joanna Filipczak, pedagog szkolny w VI LO w Łodzi, w czasie pandemii problemy uczniów się nasiliły. - Stany lękowe, problemy emocjonalne, trudności w relacjach z rówieśnikami, ze swoją tożsamością - wymienia.

Dodaje, że każda zmiana zachowania dziecka powinna być sygnałem alarmowym dla rodziców i opiekunów.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

"Gwałtowny wzrost ognisk epidemicznych w szkołach"

Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny, podkreśla, że w ostatnim tygodniu zaobserwowano gwałtowny wzrost ognisk epidemicznych w szkołach. - Na podstawie tych danych zasygnalizowaliśmy, że jednak widzimy tutaj bardzo duże ryzyko epidemiologiczne. Biorąc pod uwagę to, że jesteśmy na początku tej wzrastającej fali zakażeń i nie wiemy, z jakim wzrostem i szczytem będziemy się mierzyć, podjęliśmy rozmowy z ministrem, by zmitygować ryzyko zakażeń w szkołach - mówi Saczka.

W trybie stacjonarnym pozostają klasy 1-4 szkół podstawowych. Maturzyści będą mogli przyjść do szkoły na umówione wcześniej konsultacje. Dyrektorzy szkół specjalnych sami podejmą decyzję, w jakim trybie pracuje ich szkoła. Będzie też możliwość kontynuowania praktycznej nauki zawodu. Uczniowie w województwie łódzkim ferie rozpoczną 14 lutego.

WIĘCEJ INFORMACJI O EDUKACJI W ŁODZI I REGIONIE.
ZNAJDZIESZ W DZIALE "EDUKACJA". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies