Logo Radio Łódź

Koronawirus: ponad 6,4 tys. nowych zakażeń w Polsce, 273 w Łódzkiem [RAPORT]

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w całym kraju, w ciągu ostatniej doby zakażenie koronawirusem potwierdzono u 6 422 osób. W Łódzkiem COVID-19 zdiagnozowano u 273 pacjentów.

  • Dzisiaj (3 stycznia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 6 422 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 273 nowe zachorowania na COVID-19.

  • Z powodu COVID-19 zmarły 3 osoby, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 6 osób.

  • Minionej doby liczba pacjentów covidowych wzrosła o 358 osób - informuje Ministerstwo Zdrowia. Obecnie w szpitalach przebywają 19 493 osoby chore na COVID-19. Do respiratorów jest podłączonych 1 880 pacjentów - 14 osób mniej niż dzień wcześniej.

  • Na kwarantannie przebywa 153 577 osób. W porównaniu z dniem poprzednim to ponad 14 tysięcy osób mniej.

  • Resort zdrowia podał także, że jest 3 670 066 ozdrowieńców z COVID-19.

Koronawirus w Łódzkiem

Posłowie Lewicy podsumowali mijający rok, uwzględniając statystyki covidowe. Domagają się obowiązku szczepień dla wszystkich pełnoletnich mieszkańców Polski. Chcą także wprowadzenia lockdownu dla niezaszczepionych. Z takim pomysłem nie zgadzają się przedstawiciele PiS. Czytaj więcej

Zobacz także: Specjalistyczny oddział dla chorych z COVID-19 w szpitalu im. Biegańskiego w Łodzi [ZDJĘCIA]

W styczniu można się spodziewać znacznego wzrostu zachorowań na COVID-19, prognozuje profesor Anna Piekarska, kierownik kliniki chorób zakaźnych i hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Czytaj więcej

Nadciąga piąta fala, ostrzega Ministerstwo Zdrowia - winnym wariant Omikron

Wszystko wskazuje na to, ze czwarta fala pandemii płynnie przejdzie w piątą. Kluczową rolę w czasie najbliższych miesięcy odegra wariant Omikron, którego jeszcze oficjalnie nie wykryto w naszym regionie.

Eksperci apelują, by robić testy już przy każdej infekcji. Objawy zakażenia koronawirusem często nie różnią się od przypadków innych infekcji grypowych czy paragrypowych. Jak mówi prof. Anna Piekarska ze szpitala im. Biegańskiego, w przypadku pozytywnego wyniku, izolując się, ochronimy innych przed COVID-19. - Każda infekcja powinna być weryfikowana, bo COVID może przebiegać bardzo różnie - od zapalenia zatok do zapalenia płuc.

 

Posłuchaj:

Dotychczas 52 infekcje wariantem omikron 

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował na antenie Programu 1. Polskiego Radia, że dotychczas w Polsce odnotowano 52 infekcje wariantem omikron koronawirusa. Wiceminister przyznał, że przebieg zakażenia tym wariantem jest łagodniejszy niż w przypadku dotychczasowych, choć jest on bardziej zaraźliwy. Same objawy kliniczne nie są tak poważne, jak w przypadku delty.

- Jego zakaźność i szybkie rozprzestrzenianie się budzą nasz niepokój. Prawdopodobnie omikron szybko zdominuje u nas wariant delta, myślę, że w styczniu zdominuje on naszą populację - stwierdził wiceminister.

Gość Sygnałów Dnia prognozuje, że z powodu szybkiego rozprzestrzeniania się omikronu, może rosnąć liczba osób hospitalizowanych. - Jeżeli spojrzymy na skalę zakaźności, to procentowa liczba osób, które będą musiały trafić do szpitala, będzie większa niż w przypadku delty - podkreślił.

Wiceminister Waldemar Kraska powiedział, że resort ma plany na pojawienie się V fali pandemii, w którą - jego zdaniem - możemy płynnie przejść z trwającej czwartej. Dotyczą one zwiększenia liczby łóżek w szpitalach. - Dwa plany, które zwiększają potencjał łóżkowy do połowy stycznia, a potem do 1 lutego. To będzie duże powiększenie buforu łóżkowego, ale to się odbywa kosztem osób, które mają inne schorzenia - dodał gość Sygnałów Dnia.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii ustalili, że przy zakażeniu wariantem omikron koronawirusa ryzyko hospitalizacji jest o dwie trzecie mniejsze niż przy zakażeniu wariantem delta. Badania przeprowadzono na ponad milionie przypadków zakażeń oboma wariantami.

Profesor M. Gujski: szczepienie na COVID-19 jest dużo bezpieczniejsze niż przejście choroby

Profesor Mariusz Gujski, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zachęca, by zaszczepić się przeciwko COVID-19. W Polskim Radiu 24 przypomniał, że szczepienie chroni od ciężkiego przebiegu choroby i śmierci z powodu zakażenia koronawirusem.

Jak mówił Mariusz Gujski, dane naukowe potwierdzają, że szczepienie jest dużo bezpieczniejsze niż przechorowanie, ponieważ SARS-CoV-2 powoduje różne długofalowe skutki. "Szczepienia w naszej populacji są dużo bardziej bezpieczne i obciążone dużo mniejszym ryzykiem - jakie było no nie było, a jest niewielkie - niż przejście choroby i zachorowanie" - mówił lekarz. Podkreślił, że badania nad odległymi skutkami przechorowania SARS-CoV-2 trwają - jeszcze bardzo wielu rzeczy na temat późnych, odległych efektów przechorowania COVID-19 nie wiadomo.
Gość Polskiego Radia 24 mówił, że okazuje się, że późne powikłania mogą nie być powiązane z ciężkością przebiegu choroby i pojawiają się u pewnego odsetka osób. "Często są pacjenci, którzy przeszli [chorobę] skąpoobjawowo albo niemal bezobjawowo, a odnotowuje się u nich często zaburzenia odległe na czele z tak zwaną mgłą mózgową, czyli bardzo dużymi trudnościami w koncentracji" - wyjaśnił. "Wiemy o tak zwanej "mgle", czyli problemach z koncentracją, ale już zaczynamy rozmawiać o wzroście różnych innych problemów zdrowotnych po przejściu COVID-19" - mówił Mariusz Gujski. Dodał, że u 90 procent pacjentów powikłanie to ustępuje w ciągu 9 miesięcy.

Profesor wskazał, że ze wstępnych badań wynika, że mutacja omikron jest wprawdzie bardziej zakaźna niż wariant delta koronawirusa, ale ma mniejszą zjadliwość, czyli przebieg choroby jest łagodniejszy. Podkreślił, że dostępne na rynku szczepionki, które stosowano przeciwko wcześniejszym mutacjom, chronią także przed omikronem. "Mamy to sprawdzone" - podkreślił. Doprecyzował, że chodzi o ochronę przed ciężkim przebiegiem choroby i zgonem w jej wyniku.

Mariusz Gujski spodziewa się, że w związku z imprezami sylwestrowymi wzrośnie niebawem liczba zachorowań na COVID-19.

Koronawirus na świecie

Izrael wprowadza czwartą dawkę szczepionki na koronawrusa. Zastrzyk dostaną osoby po 60. roku życia oraz pracownicy służby zdrowia. To pierwszy kraj, który wprowadza drugą dawkę przypominającą. O wprowadzeniu czwartej dawki poinformował premier Izraela Naftali Bennett. Nie jest ona obowiązkowa, będą do niej uprawnione osoby starsze, lekarze, pielęgniarki, ale również pensjonariusze domów opieki oraz osoby o słabszej odporności. Izraelskie władze chcą w ten sposób bronić się przed nowym wariantem koronawirusa Omikron. Miejscowi specjaliści szacują, że w styczniu każdego dnia w kraju może dochodzić nawet do 50 tysięcy zakażeń. Równocześnie dyrektor generalny ministerstwa zdrowia poinformował, że w związku z dużym odsetkiem osób zaszczepionych oraz wysokim poziomem zachorowań Izrael może osiągnąć tzw. zbiorową odporność, czyli stan w którym wirus nie zagraża już społeczeństwu. Izrael był jednym z pierwszych krajów, który wprowadził masowe szczepienia preparatem firm Pfizer/BioNTech. Jako pierwszy wprowadził też trzecią, przypominającą dawkę tej samej szczepionki. Obecnie w pełni zaszczepionych jest niemal 9.5 miliona Izraelczyków czyli około 60 procent populacji. Mniejsze niż zakładano jest jednak zainteresowanie trzecią dawką szczepionki.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

We Francji wchodzą dziś w życie nowe obostrzenia w związku z piątą fali pandemii, spowodowaną wariantem omikron koronawirusa. Rząd przywrócił obowiązek noszenia maseczek ochronnych na zewnątrz i zmienił zasady samoizolacji. Nowe przepisy mają pozwolić na uniknięcie paraliżu kraju, w którym notowane są rekordowe liczby nowych zakażeń. Od dziś w wielu miastach we Francji, między innymi w Paryżu, Marsylii i Lyonie, obowiązuje nakaz noszenia maseczek ochronnych na zewnątrz i w miejscach ogólnodostępnych - na przykład w instytucjach kultury, miejscach kultu, szkołach oraz w środkach transportu. Rząd zaznaczył, że przepis ten dotyczy również dzieci powyżej 6-ego roku życia. Do tej pory z obowiązku noszenia maski były zwolnione osoby poniżej 11 lat.
Władze wprowadziły również zakaz sprzedaży i konsumpcji żywności i napojów w transporcie publicznym. Nowe przepisy dotyczą także masowych imprez. Od dziś może w nich uczestniczyć maksymalnie 2 tysiące osób w pomieszczeniach i 5 tysięcy osób na wolnym powietrzu. Koncerty z publicznością na stojąco są zakazane. Rząd poinformował też o skróceniu z 17 do 7 dni samoizolacji dla osób zaszczepionych - niezależnie od wariantu koronawirusa, którym się zaraziły. Osoby niezaszczepione pozostaną w izolacji 10 dni. Kwarantanna może zostać skrócona o dwa dni dla pacjentów, którzy otrzymają negatywny wynik testu. Od kilku dni francuscy eksperci ostrzegają, że duża liczba osób na kwarantannie może doprowadzić do dezorganizacji społeczeństwa, szczególnie w strategicznych sektorach. W ostatnich dniach we Francji odnotowano ponad 200 tysięcy nowych zakażeń dziennie.

W kolejnych krajach Europy obowiązują od dzisiaj nowe restrykcje. Wszystko w związku z nową odmianą koronawirusa Omikron. Wiadomo, że rozchodzi się ona znacznie szybciej niż poprzednie warianty, choć jej skutki dla zakażonych są znacznie mniej poważne niż w przypadku odmiany Delta.

Wczoraj poinformowano, że napastnik klubu Paris St. Germain Lionel Messi oraz trzech innych piłkarzy zakaziło się koronawirusem i na razie będą oni wyłączeni z rozgrywek.

W Grecji w sklepach i transporcie publicznym od dzisiaj trzeba będzie mieć albo wysoko specjalistyczne maski albo podwójną warstwę ochronną. Od północy będzie też obowiązywać godzina policyjna. W Watykanie od dzisiaj przy wjeździe obowiązują paszporty covidowe.

W Stanach Zjednoczonych koronawirusem zakaził się sekretarz obrony Lloyd Austin. Polityk czuje się dobrze. Zakażenia wśród pilotów i stewardess sprawiła, że od Bożego Narodzenia w USA sparaliżowany jest ruch lotniczy. Wczoraj na całym świecie odwołano 4 tysiące lotów, przy czym połowa z nich to loty amerykańskich linii.

Na całym świecie na COVID-19 zmarło dotąd 5 milionów i 443 tysiące osób, a łączna liczba zakażeń to 290 milionów. Takie dane podają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy zajmują się monitorowaniem pandemii.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką