Logo Radio Łódź

Zgierz: co dalej z sygnalizacją świetlną w środku lasu? Czeka na prąd!

W styczniu i wrześniu informowaliśmy o kontrowersyjnej inwestycji drogowej w środku lasu. Mowa o sygnalizacji świetlnej, znajdującej się na ul. Konstantynowskiej w Zgierzu. Inwestycja została zrealizowana, ale światła wciąż nie zostały uruchomione.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Koszt postawienia sygnalizacji świetlnej na ul. Konstantynowskiej, to bagatela 100 tysięcy złotych. O jej wybudowanie, na wniosek mieszkańców, wnioskowała do starosty zgierskiego rada osiedla Piaskowice Aniołów. Mieszkańcy podkreślali, że dzięki przejściu dla pieszych i sygnalizacji będą czuć się bezpieczniej.

Czytaj także: Sygnalizacja świetlna w środku lasu. Drogowy absurd czy nie?

Światła do dziś nie zostały uruchomione. Okazało się, że wykonawca, który je zainstalował, wystąpił o warunki przyłączeniowe do Polskiej Grupy Energetycznej. I tu pojawiły się problemy. - Odległość skrzynki od świateł wynosi 400 metrów w linii prostej. A koszt pociągnięcia kabla do sygnalizacji, jak dowiedział się nasz reporter, to 80 tysięcy złotych.

Starosta zgierski we wrześniu wezwał wykonawcę do natychmiastowego podłączenia świateł, zostawiając mu czas do 30 listopada. - Problemy wynikają z niewywiązania się firmy do końca z zawartej umowy. Jest w niej zapis o obowiązku podłączenia energii elektrycznej do tych świateł. To musi wykonać. Wysłaliśmy powtórne pismo upominające i daliśmy czas do 30 listopada. Mamy grudzień, zlecenie nie zostało wykonane. Firma prosi o przedłużenie terminu m.in. ze względu na COVID-19, brak pracowników. Nie godzę się jednak na przedłużenie terminu - informuje Bogdan Jarota, starosta zgierski.

Koszt inwestycji zaskakuje, tym bardziej że w Ozorkowie koszt postawienia nowoczesnego i bezpiecznego przejścia dla pieszych to... nieco ponad 40 tys. zł. - Realizujemy obecnie trzy takie przejścia dla pieszych. Dzięki takim przejściom zwiększa się bezpieczeństwo osób, które z nich korzystają - zaznacza Jacek Socha, burmistrz Ozorkowa.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Wioletta Drewnowska, przewodnicząca zarządu osiedla Piaskowice Aniołów, jest zawiedziona takim obrotem spraw. - To kolejne opóźnienie. Trzeba przyznać, że jest to nieudana inwestycja - dodaje.

Czytaj także: Sygnalizacja świetlna w środku lasu. Stoi i czeka na uruchomienie... od stycznia

Część mieszkańców natomiast zastanawia się nad samym sensem tej inwestycji. - To tak jakby zrobić drzwi do lasu - mówi jeden ze zgierzan. Jak informuje starosta zgierski, napisano do sądu wniosek o możliwość podłączenie sygnalizacji do prądu w formie zastępczej. Kiedy będzie można korzystać z sygnalizacji świetlnej w środku lasu? - Mam nadzieję, że jak najszybciej - mówi Bogdan Jarota.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI ZE ZGIERZA 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI ZE ZGIERZA". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Światła w lesie. Kto bogatemu zabroni?

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką