Logo Radio Łódź

Dzisiejsze informacje o zakażeniach koronawirusem z regionu, z Polski i ze świata [RAPORT - 13 grudnia]

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w całym kraju, w ciągu ostatniej doby COVID-19 zdiagnozowano u 11 379 osób. Walkę z chorobą przegrało 29 pacjentów. W województwie łódzkim wykryto 702 nowe zakażenia.

  • W szpitalach znajduje się 24 051 osób z COVID-19, w tym 2 152 pacjentów podłączonych jest do respiratorów.

  • MZ poinformowało, że dla chorych przygotowano 31 319 łóżek i 2 845 respiratorów. Resort zdrowia przekazał, że na kwarantannie przebywa 566 736 osób.

  • Z informacji opublikowanych przez ministerstwo wynika także, że wyzdrowiało dotąd 3 314 243 zakażonych.

Koronawirus w Łódzkiem

W ostatnich dniach rośnie liczba szczepień w województwie łódzkim. Szczepienia dotyczą podawania trzeciej dawki przypominającej, ale również pierwszej.

- Punkty szczepień, personel, który tam pracuje, zgłasza nam informacje dot. większego zainteresowania, zwiększonej liczby zapisów, a także zaangażowania większej liczby personelu, co świadczy o tym, że jest więcej pracy - mówi pełnomocnik wojewody do spraw szczepień Jolanta Kowalik-Gęsiak.

Czytaj dalej: Koronawirus w Łódzkiem. Rośnie liczba szczepień w województwie

Osoby, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmagały się z koronawirusem i nadal borykają się z problemami zdrowotnymi po przebytej chorobie mogą skorzystać z pomocy przygotowanej przez Łódzkie Centrum Postcovidowe.

Czytaj dalej: Łódzkie Centrum Postcovidowe pomoże osobom, które borykają się z powikłaniami po koronawirusie

Koronawirus w Polsce

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że w ciągu ostatniej doby zanotowano ponad 11 300 nowych zakażeń koronawirusem. Jest to o prawie 2 tys. przypadków mniej niż tydzień temu, co świadczy o opadaniu czwartej fali zakażeń.

Wiceminister Kraska zwrócił jednak uwagę na wciąż wysoką liczbę osób trafiających do szpitali. W ciągu ostatniej doby było ich 407, co oznacza, że liczba hospitalizacji z powodu koronawirusa przekroczyła 24 tysiące. - Posiadamy w swoich zasobach ponad 31 tysięcy łóżek przygotowanych dla tych pacjentów. Także 2 tys. 800 respiratorów, więc myślę, że tych miejsc i miejsc OIOM-owych dla pacjentów z ciężkimi powikłaniami po zakażeniu COVID-19 nie zabraknie - mówił wiceminister zdrowia

Zaapelował również o udział w programie szczepień przeciw Covid-19. Podkreślał, że to jedyny sposób, by powstrzymać rozwój pandemii oraz zmniejszyć liczbę hospitalizacji oraz zgonów z powodu koronawirusa.

Koronawirus na świecie

- Szczepcie się, COVID-19 to piekło - taki apel "nawróconego" antyszczepionkowca, przebywającego na oddziale intensywnej terapii, zamieściły włoskie media. Jeszcze niedawno na swoim profilu publikował teksty przeciwko szczepieniom, dziennikarzom i obowiązkowi przepustki sanitarnej.

50-latek z Piacenzy przedstawiał się w mediach społecznościowych jako zagorzały przeciwnik szczepień i podważał dane dotyczące liczby zmarłych na COVID-19 we Włoszech, która przekroczyła 134 tysiące. Popierał manifestacje przeciwko wymogowi paszportu covidowego w miejscach pracy.

Kilka dni temu Marco Marchesin trafił w ciężkim stanie na oddział intensywnej terapii w swoim mieście. To stamtąd, także za pośrednictwem mediów społecznościowych, wystosował skierowany do antyszczepionkowców apel. Nagrał go w hełmie do tlenoterapii.

Łapiąc z trudem oddech chory na COVID-19 mężczyzna powiedział: - Jestem bardzo słaby. Nie myślałem, że tu się znajdę. Nie jestem zaszczepiony; tak jak wiele osób tutaj. Niedawno umarła tu 41-latka na COVID-19 - dodał.

- Szczepcie się. Popełniłem błąd. Nie dajcie się zabić przez tę chorobę. Szczepcie się. Wybierzcie szczepionkę, którą uważacie za odpowiednią. Macie dwa rodzaje, cztery firmy farmaceutyczne. Szczepcie się, to nie jest żart, na to się umiera. Ta choroba niszczy płuca. Szczepcie się, proszę, nie róbcie tak, jak ja, który czekałem. To jest piekło - wezwał mężczyzna walczący ze skutkami zakażenia.

We Włoszech niezaszczepionych jest około 6 milionów osób. Po dwóch dawkach jest 85 procent ludności. Masowo wykonywane są obecnie szczepienia trzecią dawką.

 

Nowozelandzkie ministerstwo zdrowia bada sprawę mężczyzny, który jednego dnia przyjął 10 dawek szczepionki przeciw COVID-19, podszywając się pod inne osoby, poinformowało krajowe radio publiczne RNZ. Mężczyzna najprawdopodobniej otrzymywał pieniądze od osób, w imieniu których się szczepił.

- Każdy, kto otrzymał więcej zastrzyków niż ich zalecana liczba, powinien natychmiast zgłosić się do lekarza - podkreśliła Astrid Koornneef z resortu zdrowia. Przekazała, że władze są bardzo zaniepokojone tym wydarzeniem i pracują nad jego wyjaśnieniem.

Przyjmowanie szczepionki pod cudzym nazwiskiem naraża nie tylko osoby, które otrzymują więcej dawek, ale również te, które oficjalnie zostaną uznane za zaszczepione, chociaż w rzeczywistości nie otrzymały preparatu - zaznaczyła Koornneef. Dodała, że niezgodne z rzeczywistością wpisy w kartotekach medycznych mogą później wpłynąć na decyzje dotyczące leczenia pozornie zaszczepionych pacjentów.

Przedstawicielka ministerstwa przekazała jednak, że ściślejsza kontrola dokumentów w punktach szczepień byłaby sprzeczna z ideą objęcia nimi jak największej grupy osób. Wśród osób, które nie mają dokumentu tożsamości ze zdjęciem, jest szczególnie wielu bezdomnych, osób z niepełnosprawnościami czy seniorów, nie chcemy, by to było dla nich przeszkodą w przyjęciu szczepionki - podkreśliła.

- Przyjmowanie tak dużych dawek preparatu zdecydowanie nie jest zalecane - powiedziała prof. Nikki Turner, która zasiada w komitecie naukowym doradzającym rządowi w sprawach szczepień przeciw Covid-19. Dodała, że szczepionka w tak dużych dawkach powoduje więcej efektów ubocznych.

na podst. IAR/PAP

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką