Logo Radio Łódź
Ostrzeżenie
Strona zawiera materiały przeznaczone wy­łącz­nie dla osób dorosłych powyżej 18 roku życia.
Treści tych nie należy udostępniać osobom poniżej 18 roku życia.
Nie jestem pełnoletni, wracam na stronę główną

Jestem pełnoletni, przechodzę o artykułu

Potwierdzenie pełnoletności jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na zapoznanie się z publikacją.

Łowicka prokuratura zajęła się sprawą porzuconego psa rasy Bernardyn [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Prokuratura w Łowiczu zajęła się sprawą skrajnie wychudzonego i rannego psa rasy Bernardyn, który leżał w przydrożnym rowie w gminie Kiernozia pod Łowiczem. O sprawie śledczych poinformowali przedstawiciele stowarzyszenia Animal SOS.

(Fot. Stowarzyszenie "Animal SOS")

Zwierzę prawdopodobnie zostało pobite i wyrzucone. - To prawie pięcioletni psiak, który wygląda jak kilkunastoletni staruszek. Nie ma nosa, natomiast ma niesamowicie zaropiałe oczy, jednego oka prawdopodobnie nie uda się uratować. Pies jest zagłodzony, waży niecałe 40 kilogramów. Jest odwodniony, odmrożony. Trudno w cenzuralny sposób wypowiedzieć się o osobie, która dopuściła się do znęcania nad psem w tak okrutny sposób. Nie ma słów, które mogłyby tłumaczyć takie zachowanie - podkreśla Katarzyna Rezler, wolontariuszka stowarzyszenia.

Stowarzyszenie "Animal SOS" poszukuje świadków, którzy mogli widzieć całe zdarzenie, a także osób, które mogą znać właściciela czworonoga. Przedstawiciele stowarzyszenia złożyli również sprawę do prokuratury,  mówi prezes Stowarzyszenia "Animal SOS" Jolanta Wojciechowska. - Robimy w tej chwili badania, pełną diagnostykę. Będziemy również szukali właściciela, nie mamy podejrzeń, że jest to psiak bezdomny. Jest to bardzo ufne zwierzę, które było z ludźmi. Na pewno ktoś tego czworonoga gdzieś miał.

Posłuchaj:

Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania potwierdził że dzisiaj do łowickiej prokuratury wpłynęło zawiadomienie w sprawie psa. - Niezwłocznie przystąpiliśmy do wyjaśnienia sprawy. Zleciliśmy stosowne czynności mające na celu odtworzenie bliższych okoliczności. Prawdopodobne jest to, że zwierzę zostało porzucone, a tym samym można mówić o znęcaniu się nad nim.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W Internecie uruchomiono zbiórkę, na której można wesprzeć leczenie czworonoga - dostępna jest TUTAJ.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁOWICZA 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI Z ŁOWICZA". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką