Logo Radio Łódź

Aleksandrów Łódzki: problemy z usunięciem awarii energetycznej. A w tle... konie i owce

Mieszkańcy ul. Piaskowej po ostatnich opadach mokrego śniegu byli pozbawieni prądu przez kilka dni. Okazało się, że awarii uległo urządzenie na słupie, który znajduje się na prywatnej posesji. Bez zgody właściciela energetycy na teren wejść nie mogli.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Dwa konie i kilka owiec - to m.in. z tego powodu energetycy nie mogli wejść na prywatną posesję przy ul. Piaskowej w Aleksandrowie Łódzkim. Jak mówiła Alina Chwiejczak, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Energetycznej w Łodzi, usilnie próbowali skontaktować się z właścicielem tego terenu - niestety, bezskutecznie. - Od dwóch dni pracują agregaty prądotwórcze, także mieszkańcy okolicznych ulic mają napięcie. Jest to oczywiście rozwiązanie tymczasowe. Będziemy podejmować jeszcze działania, które umożliwią nam wejście na teren, włącznie z wejściem w asyście policji - dodała.

Reporter Radia Łódź pojechał na miejsce z Katarzyną Rezler z Urzędu Miasta w Aleksandrowie Łódzkim - rzeczywiście na miejscu zastali konie i owce. Rozmawiali też z okolicznymi mieszkańcami, którzy mówili, że do zwierząt rzadko ktoś przyjeżdża.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Sprawą, oprócz lekarza weterynarii, nasz reporter zainteresował Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - mówi jego prezes Amanda Chudek. - Na pewno sytuacja zwierząt pozostawionych na działce w Aleksandrowie Łódzkim wymaga wyjaśnienia. Trudno powiedzieć, jaka jest idea i celowość przebywania zwierząt na pustej działce bez opieki sprawowanej w sposób ciągły przez opiekuna, czy właściciela. Będziemy zwracać się z prośbą o interwencję do Inspekcji Weterynaryjnej w Zgierzu, ponieważ pozostają do wyjaśnienia kwestie związane z identyfikacją tych zwierząt. Bardzo chcielibyśmy mieć również możliwość sprawdzenia, czy tym zwierzętom zapewniono godne warunki bytowania, czy też mają odpowiednie schronienie. Niestety, w tym momencie nie jest możliwe zweryfikowanie tego w rzetelny sposób - mówi Amanda Chudek, prezes Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Kontrola na posesji, gdzie przebywają konie i owce, będzie przeprowadzona. Jest też dobra wiadomość - usterkę udało się usunąć i do mieszkań popłynął już prąd. - Wczoraj energetycy w asyście policji weszli na działkę, na której urządzenie stoi - podkreśla Alina Chwiejczak.

Sprawie zwierząt, które znajdują się przy ul. Piaskowej w Aleksandrowie Łódzkim z pewnością będziemy się dalej przyglądać.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ALEKSANDROWA ŁÓDZKIEGO 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI Z ALEKSANDROWA ŁÓDZKIEGO". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką