Logo Radio Łódź

Mieszkańcy Koła nie godzą się na powstanie chlewni

Coraz głośniej słychać mieszkańców wsi Koło, w powiecie piotrkowskim, którzy nie godzą się na powstanie chlewni na 1,5 tys. świń w ich miejscowości. Założyli stowarzyszenie, drukują banery i ulotki, rozmawiają z politykami. Dziś (19.11) w miejscowej świetlicy zorganizowali kolejne spotkanie.

(Fot. Monika Gosławska)

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Jak podkreślali protestujący, nie godzą się na tak dużą fermę pod swoimi oknami, tym bardziej że w całej wsi jest tylko kilku czynnych rolników. - Mają po kilka hektarów i może jedną, czy dwie krowy, ze trzy świnie na własny użytek, kilka kur. Gleby mamy przepuszczalne, jest rów, woda biegnie do Pilicy, Zalewu Sulejowskiego. Przez to zalew będzie bardziej zanieczyszczony - mówiła jedna z protestujących. - Nie chcemy, żeby tutaj była chlewnia. To jest specyficzna wieś otoczona lasami. Nie ma przestrzeni na pola. Drogi wyjazdowe z Koła prowadzą przez las i ciągną się przez kilka kilometrów. Boimy się tego smrodu, że osiądzie on tutaj - zaznaczała inna.

Czytaj także: Mieszkańcy Koła pod Sulejowem nie odpuszczają. Sprzeciwiają się budowie chlewni

Wieś Koło leży na terenie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego. Ludzie wskazują, że to sypialnia Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego. Przeprowadzili się tam, bo to miejscowość rekreacyjno-turystyczna.

(Fot. Monika Gosławska)

W piątkowym spotkaniu udział wziął Bartek Zając z Koalicji Stop Fermom Przemysłowym. Jak mówił, strona społeczna w takim przypadku może bardzo dużo. - Jest to ogromna siła, która może odegrać bardzo istotną rolę w ewentualnym sukcesie. Dopiero co dowiedzieliśmy się o sytuacji w województwie kujawsko-pomorskim. Mieszkańcy Nowego Dworu walczyli przeciwko budowie przemysłowej chlewni przez Renatę Beger, byłą posłankę Samoobrony. Wydawało się, że mają po drugiej stronie absolutnie zdeterminowanego przeciwnika, a okazuje się, że inwestorka, pod naciskiem stowarzyszenia i mieszkańców, wycofała się z tej inwestycji - dodał.

Czytaj także: Nie chcą chlewni w pobliżu swoich domów. Mieszkańcy Koła protestują

Niespełna dwa miesiące temu nasza reporterka próbowała skontaktować się inwestorem. W internetowej odpowiedzi poinformował, że plany budowy chlewni zależą od wydania stosownej decyzji organów - jakakolwiek rozmowa będzie możliwa po wydaniu przedmiotowej decyzji. Na razie inwestor został zobligowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Łodzi do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką