Logo Radio Łódź

13644 nowe zakażenia koronawirusem w Polsce. Zmarło 220 osób [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 13644 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. W Łódzkiem zachorowało kolejnych 795 osób.

  • Dzisiaj (9 listopada) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 13644 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 795 nowych zachorowań na COVID-19.

  • Z powodu COVID-19 zmarło 58 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 162 osoby

  • W szpitalach jest 11010 osób z COVID-19, w tym 914 pacjentów podłączonych do respiratorów.

  • Dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 16570 łóżek i 1477 respiratorów. 

  • Na kwarantannie przebywa 381 895 osób. Resort podał też, że wyzdrowiało dotąd 2 758 458 zakażonych.

Koronawirus w Łódzkiem

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej będą pomagali personelowi medycznemu w Kutnowskim Szpitalu Samorządowym. Wszystko w związku z tym, że od środy część placówki zostanie przeznaczona dla pacjentów covidowych. Czytaj więcej

Pabianickie Centrum Medyczne przywraca oddział covidowy. Polecenie o ponownym zorganizowaniu łóżek dla chorych na koronawirusa wydał wojewoda łódzki. Czytaj więcej

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powiedział, że nie wyobraża sobie powrotu do zdalnego nauczania w całym kraju. Szef resortu edukacji powiedział w trakcie konferencji prasowej w Lublinie, że system, który teraz funkcjonuje, czyli przechodzenie na zdalną naukę na czas kwarantanny poszczególnych klas, gdzie są zakażeni uczniowie, jest najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia dobra uczniów.

Przemysław Czarnek powiedział, że dane z piątku pokazały, że ponad 85 procent szkół funkcjonuje w trybie stacjonarnym, 120 - zdalnie, a reszta - hybrydowo. "Mamy 3 tysiące szkół, w których poszczególne klasy są na kilkudniowym pobycie w domu z uwagi na kontakt z osobą zakażoną i ten system, uważam, jest najlepszy. Ja jako minister edukacji nauki twierdzę, że ponowne przechodzenie na jakikolwiek tryb zdalny systemowy w szkołach jest niemożliwy z punktu widzenia spustoszenia, które wywołało u dzieci przebywanie w domach na nauce zdalnej w trakcie drugiej i trzeciej fali, co było koniecznością, ale dzisiaj koniecznością już nie jest" - dodał Przemysław Czarnek.

Według danych ministerstwa, zaszczepionych jest około 80 procent nauczycieli i 37 procent uczniów powyżej 12. roku życia.

Koronawirus na świecie

Tysiące Nowozelandczyków protestowało przed parlamentem przeciwko paszportom szczepionkowym. Manifestanci sprzeciwiali się także lockdownowi. Policja i ochrona wzmocniły swoje siły przed parlamentem, ponieważ manifestanci, maszerując przez centrum stolicy - Wellington, gromadzili się przed budynkiem. Do protestujących dołączyli też motocykliści.

Manifestacja była pokojowa, a demonstranci wznosili hasła: "Wolność" oraz "Dość tego". Protestujący domagali się wycofania obowiązkowych szczepień oraz zniesienia restrykcji, które - jak przekonuje rząd - wprowadzono w związku z epidemią. Manifestanci przekonywali, że chcą wolnego wyboru, jeśli chodzi o przyjęcie szczepionki, a także o przywrócenie reguł, które obowiązywały w Nowej Zelandii przed epidemią. Zapewniali, że nie są przeciwnikami szczepień.

Dotychczas Nowa Zelandia starała się wdrożyć zasadę "zero covid". W tym celu przez kilka miesięcy obowiązywał lockdown. W praktyce - jak przekonywali naukowcy - ta zasada jest niemożliwa do osiągnięcia, dlatego premier Jacinda Ardern wycofała się z obranej strategii. W ubiegłym miesiącu nowozelandzka szefowa rządu poinformowała, że wymóg szczepień będzie wprowadzony w szkołach - nauczyciele mają czas na przyjęcie preparatów do końca stycznia, w sektorze ochrony zdrowia oraz wśród osób niepełnosprawnych - ci z kolei muszą poddać się szczepieniu do końca grudnia.

Restrykcje covidowe mają zostać zniesione, gdy 90 procent populacji będzie w pełni zaszczepiona. Protesty przeciw obowiązkom szczepień przeciw Covid-19 cyklicznie odbywają się m.in. w Australii, Izraelu, we Włoszech czy we Francji.

Ekspert włoskiego rządu zapowiada, że przypuszczalnie niebawem przepustki covidowe będą wydawane wyłącznie zaszczepionym. Oznacza to, że nie będzie można otrzymać green passu na podstawie negatywnego wyniku testu.

Wirusolog profesor Walter Ricciardi wypowiadał się dla kanału informacyjnego telewizji SKY. „Test antygenowy w 30 procentach daje błędny wynik negatywny. Czyli daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa. W przypadku agresywnej odmiany wirusa Delta, to bardzo niebezpieczne” - mówił.

Jeśli zapowiedziana zmiana zostanie wprowadzona, niezaszczepieni, stanowiący 17 procent populacji powyżej 12. roku życia, nie będą mogli pójść ani do pracy, ani do szkoły. Nie będą wpuszczani do kin, teatrów, ani restauracji. Nie będą mogli podróżować samolotem ani dalekobieżnymi pociągami. Profesor Ricciardi powiedział, że we Włoszech już się rozpoczęła czwarta fala pandemii. Ekspert spodziewa się apogeum na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku.

W 39 francuskich departamentach przywrócono obowiązek noszenia masek w szkołach podstawowych. Przepisy sanitarne zaostrzono w związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną. Prezydent Francji wygłosi jutro (9.11.) orędzie w tej sprawie.

Zaostrzenie protokołu sanitarnego w szkołach dotyczy 39 departamentów znajdujących się przede wszystkim na południowym wschodzie i na północnym zachodzie Francji. Są to departamenty, w których przekroczono próg alarmowy 50 zakażeń koronawirusem dziennie na sto tysięcy mieszkańców. Rząd przywrócił tam obowiązek noszenia masek ochronnych przez uczniów, który został zniesiony ponad miesiąc temu.

Pogarszająca się sytuacja epidemiczna we Francji będzie głównym tematem jutrzejszego orędzia prezydenta Emmanuela Macrona. W swoim przemówieniu przywódca ma wezwać do przestrzegania zasad dystansu społecznego i do przyjmowania trzeciej dawki szczepionki.

W minionym tygodniu liczba nowych przypadków koronawirusa we Francji wzrosła o 37 procent. Po raz pierwszy od dwóch miesięcy liczba dziennych zakażeń sięgnęła ponad siedem i pół tysiąca.

W Rosji drugi dzień liczba codziennie diagnozowanych zakażeń nie przekracza 40 tysięcy. Przez 10 dni we wszystkich regionach obowiązywały dni wolne od pracy, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Rosyjscy lekarze tłumaczą, że dopiero za kilka dni będzie można stwierdzić, czy ten okres wystarczył, aby ograniczyć transmisję patogenu.

Według raportów rosyjskich służb sanitarnych, w Rosji zdiagnozowano 39 400 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej od początku pandemii nowych zakażeń zarejestrowano w sobotę, gdy wykryto 41 tysięcy przypadków. Rosyjskich lekarzy niepokoi wciąż duża liczba zgonów pacjentów chorych na Covid-19. Minionej doby zmarło 1190 osób. Poprawia się sytuacja epidemiczna w Moskwie, gdzie kolejny dzień liczba zakażeń nie przekracza 5 tysięcy.

Ukraińskie władze zapowiadają odsuwanie od pracy urzędników i nauczycieli niezaszczepionych przeciwko koronawirusowi. Takie działania to element walki z pandemią covid-19.

Odpowiednie rozporządzenie ukraińskie władze wydały dwa tygodnie temu. Tym samym dały czas osobom nieszczepionym na przyjęcie chociaż jednej dawki szczepionki. Ograniczenia dotyczą urzędników centralnych i lokalnych władz wykonawczych, administracji terytorialnej, oraz pracowników oświaty Od dziś, jak poinformował minister ochrony zdrowia Wiktor Laszko, pracownicy ci będą zawieszani w swoich obowiązkach i nie będą otrzymywać wynagrodzeń do momentu zaszczepienia. Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu rozporządzenie będzie egzekwowane, zwłaszcza wobec nauczycieli.

Na Ukrainie niemal połowa szkół pracuje w trybie nauczania on-line, z powodu pandemii. W zeszłym tygodniu nad Dnieprem dobowe statystyki dotyczące zakażeń i zgonów spowodowanych przez koronawirus były najwyższe od początku trwania pandemii. Obecnie w pełni zaszczepionych jest 19 procent Ukraińców.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką