Logo Radio Łódź

27. kwesta na Starym Cmentarzu w Łodzi. Znamy kwotę, jaka trafiła do puszek

Jak informuje Cezary Pawlak, prezes Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem, zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na renowację pomników zniszczonych przez lipcowe nawałnice.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Z pierwszych informacji wynika, że zebrano 94 tys. zł. Kwota nie jest ostateczną, ponieważ w planach są wydarzenia towarzyszące tegorocznej kweście, trwa także zbiórka w internecie. Fundusze na odnowienie nagrobków najstarszej łódzkiej nekropolii zbierano już po raz 27. Kwestujący na aleje trójwyznaniowego cmentarza wrócili po przerwie wywołanej ubiegłorocznymi ograniczeniami pandemicznymi, kiedy zbiórkę z konieczności przeniesiono do internetu. - Cieszymy się, że znów mogliśmy spotkać się na Starym Cmentarzu. Tegoroczna kwesta trwała od soboty i włączyło się w nią wiele stowarzyszeń, które wspiera nas od lat. Mamy nadzieję, że ta kwesta przejdzie do historii, jako jedna z tych niezapomnianych. Z naszego powrotu cieszą się także łodzianie, bo słyszeliśmy od nich głosy podziękowania za to, że kwesta znów się odbywa – podkreśla Pawlak.

Początkowo pieniądze zbierała młodzież z łódzkich szkół, społecznicy, miłośnicy historii i zabytków Łodzi, przewodnicy oraz członkowie Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem. W Dniu Wszystkich Świętych do akcji tradycyjnie włączyli się przedstawiciele świata kultury, sztuki, nauki, polityki i mediów oraz znani łodzianie.

Wśród kwestujących byli m.in. wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński, prezydent miasta Hanna Zdanowska, posłowie Cezary Grabarczyk, Małgorzata Niemczyk, senator Krzysztof Kwiatkowski, muzyk Jacek Bieleński. Jak zawsze, spotkać można było ich m.in. przy głównej alei na katolickiej części cmentarza.

Wojewoda podkreślał, że wspólnymi siłami należy dbać o wielokulturowe dziedzictwo Łodzi, którego jednym z elementów jest Stary Cmentarz. - Musimy dbać o dziedzictwo, które tutaj jest. Mamy tu nagrobki, które są prawdziwymi dziełami XIX-wiecznej sztuki, leżą tu żołnierze wojny polsko-bolszewickiej, wielcy łodzianie, przemysłowcy, filantropi i członkowie naszych rodzin. To jest nasza perełka – tłumaczył Tobiasz Bocheński.

Kwesta na Starym Cmentarzu po raz pierwszy odbyła się w 1995 r. - z inicjatywy nieżyjącego już nestora łódzkich przewodników Stanisława Łukawskiego przy współudziale łódzkiego ośrodka TVP. Akcję szczególnie aktywnie propagował zmarły w 2012 r. dziennikarz Wojciech Słodkowski. W ubiegłorocznej, internetowej zbiórce pozyskano blisko 30 tys. zł. Z kolei w 2019 r., podczas tradycyjnej formy kwesty łodzianie i wszyscy odwiedzający cmentarz przekazali rekordową kwotę 130 tys. zł. Dzięki tej sumie możliwe było odrestaurowanie dziesięciu pomników. We wszystkich zorganizowanych do tej pory kwestach pozyskano ok. 1,8 mln zł, za co udało się odnowić prawie 200 pomników.

Stary Cmentarz w Łodzi powstał w latach 1855-58; od początku, jako nekropolia trójwyznaniowa - dla katolików, prawosławnych i ewangelików. To miejsce pochówku przemysłowców, lekarzy, prawników, przedstawicieli starych rodów, uczestników walk o niepodległość, ludzi zasłużonych dla rozwoju miasta, jego sztuki i oświaty. Nekropolię wyróżnia bogactwo form i stylistyki pomników nagrobnych. Prawie 200 z nich jest wpisanych do wojewódzkiego rejestru zabytków.

na podst. IAR, PAP

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką