Logo Radio Łódź

Ciąg dalszy protestu mieszkańców osiedla Marysin-Doły - co dalej z obietnicami wiceprezydenta?

Od wielu tygodni protestują mieszkańcy osiedla Marysin-Doły. Budynek dawnego gimnazjum i okoliczny teren przy Harcerskiej został przez miasto sprzedany deweloperowi, który chciałby wybudować tam nowe bloki. Mieszkańcy się na to nie zgadzają. Miesiąc temu spotkali z wiceprezydentem Adamem Pustelnikiem. I... protestują nadal.

(Fot. Dorota Matyjasik)

Mieszkańcy osiedla, jak mówią, są coraz bardziej zdeterminowani. Grożą, że zablokują budowę, jeżeli ta w ogóle się rozpocznie. Uważają, że jest tam zbyt zwarta zabudowa, by jeszcze pomieścić kolejne budynki. - Z tego, co wiem, to deweloper planował osiem budynków oraz 11-metrowy wieżowiec. Teraz te plany uległy zmianie - wieżowca ma nie być, ale w to miejsce ma powstać potężny kompleks trzech budynków. Tu w dni powszednie nie da się czasami nawet przejechać. Zatkają nam całą ulicę Bracką, wyjazd na ulicę Sborną i Chryzantem - mówią mieszkańcy.

Protestujący nie zgadzają się również na planowane wyburzenie budynku gimnazjum. - Dlaczego nie może powstać tutaj szkoła podstawowa albo liceum? Przy takich planach nasze dzieci będą musiały chodzić do szkoły przy ulicy Pomorskiej, to jest kawał drogi. Poza tym, to jest budynek publiczny wybudowany z naszych pieniędzy - dodają oburzeni mieszkańcy.

Miesiąc temu uczestnicy protestu mogli przedstawić swoje zdanie wiceprezydentowi miasta Adamowi Pustelnikowi. Jak mówią, odnieśli wrażenie, że miasto weźmie pod uwagę możliwość odkupu gruntu od inwestora. Na tym spotkaniu obecny był także radny Bartłomiej Dyba-Bojarski. - Mam taką prośbę, żeby w podsumowaniu tego spotkania, aby magistrat jednoznacznie odpowiedział na podstawowe żądanie mieszkańców, czyli przywrócenie szkoły. Ich nie interesuje mniej bloków, ulice dwukierunkowe i nasadzenie zieleni dookoła. Chcemy, żeby miasto odpowiedziało nam na pytanie, czy w związku z oczekiwaniami protestujących władze Łodzi mogą wystąpić do dewelopera o odkupienie tej działki? Pan wiceprezydent obiecał na spotkaniu z nami, że zwróci się z zapytaniem o odkupienie działki. Później spytałem w drodze interpelacji, co zostało od tego czasu zrobione. Czekam teraz na odpowiedź.

Posłuchaj:

Jednak zdaniem rzecznika prezydent Łodzi, na spotkaniu nie było mowy o możliwości odkupienia gruntu. Na pewno taka oferta do inwestora nie wpłynęła, mówi Paweł Brugesz z firmy "MirBud". - Kontaktujemy się z panem wiceprezydentem, natomiast rozmowy nie dotyczą odkupienia terenów przy ulicy Harcerskiej. Zakupiliśmy działkę, złożyliśmy wniosek o wydanie warunków zabudowy, których jeszcze nie otrzymaliśmy. Jeszcze nie projektujemy, nie prowadzimy innych czynności związanych z tą działką - zapewnia Paweł Brugesz.

Niestety, ze strony miasta, mimo obietnic, nie udało się uzyskać wypowiedzi, czy sprawa ta jest zamknięta, czy brane są pod uwagę jakieś rozwiązania? Jeżeli tak, to jakie? Miasto przypomina, że nie można jednoznacznie stwierdzić, co tam powstanie z uwagi na brak warunków zabudowy.

Kolejne spotkanie z mieszkańcami planowane jest 4 listopada.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką