Logo Radio Łódź

Protest związkowców w sprawie podwyżek dla niemedycznych pracowników szpitala w Bełchatowie

Przed głównym wejściem do bełchatowskiego szpitala pojawiła się dziś trumna, a wokół niej zostały zapalone znicze. Ten protest to znak niezadowolenia z braku porozumienia z dyrekcją placówki na temat podwyżek.

(Fot. Monika Gosławska)

Związkowcy walczą o większe płace dla niemedycznych pracowników szpitala. Chodzi o 500 złotych brutto. - To jest akcja podjęta dla podkreślenia problemów, jakie tutaj występują w szpitalu - mówi Wojciech Jendrusiak, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Wolnego Związku Zawodowego "Jedność pracownicza". - Protest ma też pokazać pracownikom, żeby nie bali się w przyszłości zastrajkować, ponieważ mamy prawo przeprowadzić strajk i chcieliśmy ich do tego zachęcić. Chcemy im pokazać, że trzeba walczyć o swoje. Jeżeli będą z nami, to będziemy dążyć do tego, żeby ich wynagrodzenia wzrosły - podkreśla Wojciech Jendrusiak.

Pracownicy, którzy przyszli na happening narzekali, że trudno im przeżyć z miesiąca na miesiąc. - Upominamy się o swoje prawa i o większe zarobki. Będziemy walczyć. - Żyjemy od dziesiątego do dziesiątego. Każdemu jest ciężko. Ja jestem starszym magazynierem i moje wynagrodzenie zasadnicze wynosi 3030 zł. Z tego na rękę otrzymuję około 2,5 tys. zł. - mówią pracownicy szpitala. - Chcemy godnie zarabiać, chcemy godnie żyć i dlatego jesteśmy przeciwni dyskryminacji pracowników. Ta trumna przedstawia właśnie to, co dzieje się w szpitalu - mówią związkowcy.

Dyrekcja szpitala odpowiedziała na nasze pytania pisemnie. W odpowiedzi czytamy, że były proponowane niższe podwyżki. Prowadzone rozmowy ze stroną związkową na temat podwyżek, także w obecności mediatora, nie dały porozumienia.

Według dyrekcji w przeprowadzonym przez stronę związkową referendum strajkowym udział wzięło niecałe 10 procent załogi szpitala - a żeby było ważne, to powinno w nim wziąć udział ponad 50 procent. Strajk według dyrekcji w takiej sytuacji byłby nielegalny.

Innego zdania są związkowcy, którzy wskazują, że w referendum zostało przeprowadzone tylko wśród pracowników niemedycznych - bo to ich problem dotyczy - i wzięło udział w referendum. Większość opowiedziała się za strajkiem. Pracownicy niemedyczni stanowią jedną piątą wszystkich pracowników bełchatowskiego szpitala.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką