Logo Radio Łódź

Wychowała się w domu dziecka, a później mieszkała w nim razem z córką. Wreszcie ma swój kąt

W ubiegłym roku wielokrotnie informowaliśmy o losach Patrycji Milczarek, samotnej matki. Wychowanka łódzkiego domu dziecka musiała w nim mieszkać ze swoją kilkuletnią córką, ponieważ miasto przez długi czas nie było w stanie wskazać lokalu spełniającego standardy. Medialny rozgłos pomógł przyśpieszyć bieg sprawy.

(Fot. Michał Makowski)

Mieszkanie od miasta szybko się znalazło, a dzięki wsparciu sponsorów, którzy pomogli je wyposażyć i urządzić, rodzina mogła rozpocząć nowe życie. Teraz mieszka w lokalu na ostatnim piętrze w jednej z kamienic przy ul. Legionów w Łodzi. - Dzięki świetnemu rozkładowi mieszkania z samego rana wpadają do nas promienia słońca. Jesteśmy naładowane pozytywną energią. Mamy ciszę i spokój, czujemy się bezpieczne. W sąsiedztwie mieszkają sympatyczni ludzie - zaznacza z zadowoleniem Patrycja Milczarek.

Czytaj także: Choć była pełnoletnia, to przez kilka lat mieszkała z córką w domu dziecka. Niebawem wprowadzi się do nowego mieszkania

Zadowolenia nie kryje również Amelka. Dziewczynka we wrześniu poszła do 2. klasy podstawówki. Wreszcie ma swój pokój, w którym może się uczyć i bawić. - Mam w pokoju ulubione lalki i misie. Zawsze, kiedy zaczyna się dzień, to razem leniuchujemy - mówi dziewczynka.

(Fot. Michał Makowski)

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, społeczniczka, podkreśla, że dzięki wielu ludziom dobrej woli udało się pomóc kobiecie, która przez bezmyślność urzędników, była zmuszona wychowywać córkę w domu dziecka. - Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że te dwie wspaniałe dziewczyny mają wreszcie swój kąt - dodaje. Jedną z osób, które pomogły Patrycji Milczarek urządzić mieszkanie był Piotr Misztal, łódzki biznesmen. Lista "wielkich serc" jest jednak znacznie dłuższa. Patrycja Milczarek podziękowała także przedstawicielom łódzkich mediów, którzy zaangażowali się w tę sprawę. Nasza redakcja otrzymała od pani Patrycji i Amelki wyjątkowy dyplom, który znalazł u nas honorowe miejsce.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

I jeszcze jedno, jeśli macie problemy, które możemy nagłośnić, piszcie i dzwońcie do nas.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką