Logo Radio Łódź

Diabetologia w sieradzkim szpitalu nie zostanie zamknięta - dyrekcja uspokaja pacjentów

Do naszej redakcji zgłosili się słuchacze, którzy na co dzień zmagają się z cukrzycą, zaniepokojeni sygnałami o możliwym zamknięciu oddziału diabetologii Szpitala Wojewódzkiego w Sieradzu. Leczą się tu pacjenci z odległych miejscowości, ponieważ tego typu oddziały znajdują się tylko w Łodzi i właśnie w Sieradzu.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Pani Ewa choruje od kilkudziesięciu lat. W domu może co najwyżej monitorować poziom cukru we krwi i brać leki. - Mam paski do pomiaru i leki, ale po nie muszę przecież jechać do lekarza, do poradni - mówi. 

Zawieszenia działalności oddziału lub co gorsza jego likwidacji nie wyobraża sobie prezes miejsko-powiatowego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Sieradzu Jan Kruszyński. - Nie wyobrażam sobie, bo to jedyny taki oddział na tę część województwa. To jest problem, bo przyjeżdżają tu ludzie i z Wieruszowa i z Pajęczna, Poddębic czy nawet Skierniewic. 

- Myślę, że niepokój powstał z tego powodu, że czasowo ograniczyliśmy przyjęcia z powodów kadrowych - staże lekarskie, urlopy. Te przyjęcia były realizowane na pozostałych dwóch oddziałach, które mają możliwość realizowania świadczeń internistycznych - tłumaczy z-ca dyr ds. medycznych Jacek Kogucki. - Na internę można się dostać z innymi schorzeniami, ale nie tak ciężkimi, jakie potrafi wywołać cukrzyca. Tu potrzeba specjalistów, którzy sprawią, że pacjent poczuje się bezpiecznie, otrzyma odpowiednie dawki i diagnozę - przekonuje prezes gminno-miejskiego Koła Diabetyków w Błaszkach Jadwiga Wolniak.

Sytuacja nieco się unormowała, wiadomo jednak, że braki kadrowe zarówno wśród lekarzy, jak i pielęgniarek mogą się znów pojawić. Dyrektor Kogucki zapewnia, że wciąż poszukiwani są specjaliści, którzy mogliby zasilić zespół.

 

POSŁUCHAJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Oddział Diabetologiczny sieradzkiego Szpitala Wojewódzkiego w Sieradzu liczy sobie około 40 łóżek. Przez cały czas jest w większości zapełniony, stąd dość długi okres oczekiwania na przyjęcia planowe.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką