Logo Radio Łódź

Drzewa na pamiątkę narodzin dziecka [ZDJĘCIA]

Świeżo upieczeni rodzice posadzili przy ul. Latawcowej w Lesie Młodej Łodzi 54 drzewa. Będą pamiątką, a za kilka lat zazielenią Łódź.

(Fot. Mariusz Janik)

- To powrót do korzeni, upamiętnienie narodzin dziecka i chodzi również o dzieci adoptowane - mówi wiceprezydent Łodzi, Małgorzata Moskwa-Wodnicka. - Kiedyś była taka tradycja, że jak się urodziło dziecko to sadziło się drzewo. I jest to też taka akcja nie tylko społeczna, ale również ekologiczna ona. Cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, bo mamy już 350 drzew. A drzewko trzeba samemu posadzić. Rodzice chętnie tutaj przyjeżdżają, również z dziadkami i sadzą drzewa - dodaje wiceprezydent Łodzi, Małgorzata Moskwa-Wodnicka.

W akcji wzięli udział przedstawiciele wielu pokoleń. Dla dziewczynek sadzono lipy, dla chłopców dęby. - Ta akcja jest ważna, bo się robi więcej tlenu. Wybrałem dąb, bo jest królem drzew. - Czekaliśmy na tę akcję. Bardzo się cieszymy, że będziemy mogli tutaj przyjeżdżać i patrzeć, jak rośnie drzewo razem z naszą córka. - Akcja naprawdę jest wyjątkowa. Coś po sobie zostawiamy dziecku. Będzie mogła za kilka lat przyjechać, zobaczyć, że to drzewo posadził jej tata i to jest jej - mówią łodzianie. 
 
Każda z rodzin mogła oznaczyć swoje drzewko specjalną tabliczką. Przygotowano także dla sadzących specjalne certyfikaty. Za tydzień zaplanowano kolejną akcję.
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką