Logo Radio Łódź

W Tomaszowie Mazowieckim odbył się II Bieg Bogusława Drozdowskiego

Bieg był rozgrywany w kilku kategoriach i grupach wiekowych. Jego trasy wytyczono w Tomaszowie Mazowieckim oraz między Ciepłowicami a Spałą. Bogusław Drozdowski był zasłużonym trenerem, nauczycielem i propagatorem łyżwiarstwa szybkiego w Tomaszowie Mazowieckim.

(Fot. Monika Gosławska)

 - Jest on ojcem sukcesów też polskiego łyżwiarstwa - podkreśla jeden z organizatorów wydarzenia, prezes Areny Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim Roman Derks. - Od momentu, kiedy pan Bogusław Drozdowski zajął się dyscypliną taką, jaką jest łyżwiarstwo szybkie, to od tego czasu Tomaszów słynie właśnie z wybitnych łyżwiarzy. Nie ukrywam, że związku z tym, że pan Drozdowski był ojcem łyżwiarstwa, to chcemy tak samo ustanowić zawody ku czci pana Bogusława na łyżwach - mówi Roman Derks.

Gościem honorowym biegu była żona Bogusława Drozdowskiego, pani Bogumiła. Podkreślała, że jest bardzo wdzięczna za pamięć o jej mężu. Jak mówiła był wyjątkowym człowiekiem. Dzięki niemu Tomaszów Mazowiecki jest kojarzony z łyżwiarstwem szybkim. - To jest takie radosne, że z pokolenia na pokolenie, w każdym domu są łyżwy i to rodzice to przekazują. Jak jeździliśmy do Zakopanego, to tam na torze naturalnym, nie było tak dużej liczby osób uprawiających łyżwiarstwo rekreacyjnie, jak tutaj. I on się bardzo tym cieszył - wspomina Bogumiła Drozdowska.

Jako pierwszy z dorosłych na metę dobiegł Piotr Zieliński. - Zachęcam wszystkich do aktywności fizycznej, do biegania. To jest znakomity sposób na poprawę zdrowia i rekreację - mówił na mecie.

Pierwszą kobietą, która dotarła do finiszu, była lekkoatletka, olimpijka, zwyciężczyni wielu maratonów Wanda Panfil. Przyznała, że łatwo nie było. - Klimat bardzo ciężki, bo to gorąco, nie było się gdzie schować, dopiero jak do lasu wbiegliśmy, to już przyjemniej. Ale to słońce naprawdę prażyło i to ostro. A to już druga edycja i dobrze, że możemy uczcić pamięć nauczyciela, Bogdana. On żył tym sportem, poświęcił mu życie i w ogóle fajnie, że to się tak ciągnie co roku - pokreśliła biegaczka.

W biegu brały udział także dzieci. - Na początku było łatwe, ale na ostatniej prostej było strasznie ciężko, zadyszka była. - No trudno trochę. - Bardzo dobrze i fajnie było, w pierwszej dziesiątce byłem trzeci - mówili mali sportowcy.

Współorganizatorem biegu był Centralny Ośrodek Sportu w Spale. Kolejny bieg już za rok.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką