Logo Radio Łódź

366 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, z czego 21 w Łódzkiem [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 366 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W Łódzkiem zachorowało 21 osób.

  • Dzisiaj (01 września) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 366 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 21 nowych zachorowań na COVID-19.

  • Z powodu COVID-19 zmarły 5 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 8 osób.

  • W szpitalach przebywa obecnie 475 pacjentów covidowych - informuje Ministerstwo Zdrowia. Od wczoraj ich liczba wzrosła o 10 osób. 55 chorych jest podłączonych do respiratorów. W ciągu minionej doby ta liczba zmalała o 5 osób.

  • Na kwarantannie przebywa 52 777 osób. To o ponad 700 osób mniej niż dzień wcześniej.

  • Resort zdrowia podał także, że w sumie w Polsce jest 2 657 082 ozdrowieńców z COVID-19.

Koronawirus w Łódzkiem

Ponad 300 szkół w Łodzi stworzy możliwość zaszczepienia się przez uczniów. Miasto ruszy z akcją od początku nowego roku szkolnego. Osoby między 12. a 19. rokiem życia, to wciąż najsłabiej zaszczepiona grupa społeczna. Czytaj więcej

Zobacz także: Czy czekają nas ograniczenia dla niezaszczepionych? „Rząd dał wszystko co mógł dać jako marchewkę, trzeba zacząć używać kija”

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie gróźb karalnych pod adresem łódzkiego lekarza Tomasza Karaudy. Lekarz wielokrotnie przekonywał do szczepień. Za to co robił spotkał się z hejtem i groźbami śmierci. Czytaj więcej

Wczoraj w Polsce wykonano 46 320 szczepień przeciwko COVID-19 - informuje Ministerstwo Zdrowia. W sumie wykonano ich 36 286 614.

Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 19 284 686 osób, a w pełni zaszczepionych jest 18 787 636 osób. Minionej doby najwięcej szczepień wykonano w województwie mazowieckim - 7 155, a najmniej w województwie opolskim - 1 213.

Od momentu uruchomienia Narodowego Programu Szczepień odnotowano 14 817 niepożądanych odczynów poszczepiennych i zutylizowano 391 290 dawek szczepionki.

 

P. Czarnek: Nie będziemy dzielić na dzieci zaszczepione i nie zaszczepione

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że nie będzie w szkołach podziału na dzieci zaszczepione i nie zaszczepione przeciwko Covid-19. Od września zacznie się w szkołach akcja szczepień.

"Będziemy promować szczepienia, będziemy do nich zachęcać i informować, jakie są korzystne efekty tej sakcji - że można się zabezpieczyć przed ciężką chorobą i przed śmiercią" - mówił Przemysław Czarnek. "Natomiast nie będziemy zmuszać. Nie będziemy dzielić dzieci na zaszczepione i nie zaszczepione, bo to było by przerzucanie na dzieci odpowiedzialności za decyzje rodziców" - dodał minister.

Uczniowie wracają jutro do nauki w szkołach. Wszyscy będą się uczyli stacjonarnie.

Polska jest przygotowana na duży wzrost liczby zakażeń COVID-19

Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski mówił w Polskim Radiu 24, że Polska jest przygotowana na duży wzrost zakażeń koronawirusem. Agencja posiada środki ochrony osobistej i sprzęt medyczny pozwalający na nawet sześć miesięcy intensywnej walki z pandemią.

Michał Kuczmierowski podkreśla, że dzięki tym rezerwom można było przekazać pomoc m.in. Wietnamowi i Ukrainie. Dodał jednak, że problem stanowią braki kadrowe, które - jego zdaniem - są niemożliwe do uzupełnienia. Dlatego, jak powiedział szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, tak ważne były priorytetowe szczepienia pracowników służby zdrowia.

Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych zapewnił również, że w polskich magazynach jest wystarczająco wiele szczepionek, by zaspokoić potrzeby naszego kraju oraz dalej pomagać innym państwom. Michał Kuczmierowski zaapelował również o szczepienie się przeciwko COVID-19.

Koronawirus na świecie

Belgia od dziś łagodzi kolejne ograniczenia koronawirusowe we wszystkich regionach za wyjątkiem Brukseli. Władze federalne podjęły taką decyzję w związku z pełnym zaszczepieniem ponad 70 procent populacji. Region stołeczny wypada najgorzej w porównaniu z Flandrią i Walonią, bo tam preparaty przeciw COVID-19 przyjęła nieco ponad połowa mieszkańców.

Mimo wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, belgijskie władze nie zmieniły planów. Premier Belgii Alexander De Croo tłumaczył to postępami w szczepieniu. „Przesłanie jest jasne - szczepienia zmieniają zasady, zatem ci, którzy jeszcze tego nie zrobili, niech się zaszczepią. W ten sposób ochronią siebie i najbliższych” - powiedział premier Belgii.

Łagodzenie ograniczeń we Flandrii i Walonii oznacza, że od dziś w barach, restauracjach czy kawiarniach nie będzie już limitów osób przy stolikach. Do tej pory mogło przy nich zasiąść maksymalnie 8 osób. Nie jest już wymagana 1,5-metrowa odległość między stolikami. Ponadto bez żadnych ograniczeń, czyli bez masek i zachowania dystansu, mogą być organizowane wydarzenia dla maksymalnie 200 osób w pomieszczeniach i 400 na zewnątrz. Dla wydarzeń z większą liczbą uczestników wymagane są szczepienia bądź testy. Nie ma również już limitu gości, których można zapraszać do domów. Sklepy nocne nie muszą być już zamykane o 1.00.

Za miesiąc mają być otwarte dyskoteki pod warunkiem, że nie dojdzie do znacznego pogorszenia się sytuacji epidemicznej.

Od dziś we Włoszech przepustki covidowe, tzw. green pass, wymagane będą we wszystkich środkach komunikacji poza lokalnymi. Green pass wydawany jest zaszczepionym przeciw Covid-19, osobom, które przeszły chorobę lub posiadają zaświadczenie o negatywnym wyniku testu wykonanego maksimum 48 godzin wcześniej.
Przepustki covidowe wymagane są od dziś w komunikacji lotniczej, we wszystkich pociągach i autobusach dalekobieżnych i na trasach średniej długości, a także na statkach pasażerskich i promach. Green pass obowiązuje wszystkich powyżej 12. roku życia.
Bez przepustek, ale w maseczkach, można korzystać z komunikacji miejskiej, gdzie 20 procent miejsc musi być wolnych.
Włoskie organizacje "Nie szczepionkom" i "Nie przepustkom covidowym" zapowiedziały demonstracje, a także blokadę pociągów w ponad 50 miastach. W związku z tym znacznie zwiększono obecność policji na stacjach kolejowych.
Green pass obowiązywać będzie również cały personel szkolny i uniwersytecki, a także studentów szkół wyższych.

Od 20 września w Czechach ruszają szczepienia trzecią dawką przeciwko COVID-19 dla chętnych - poinformował czeski minister zdrowia Adam Vojtech. Warunkiem jest upłynięcie minimum ośmiu miesięcy od pełnego zaszczepienia. Władze Czech rekomendują trzecią dawkę osobom po 60 roku życia. Rząd zapowiedział również nagrody pieniężne dla tych, którzy nakłonią do szczepień osób niezaszczepionych w wieku powyżej 65 lat. Od początku pandemii COVID-19 w Czechach zakaziło się oficjalnie niecałe 1 milion 680 tysięcy osób, a zmarło 30 tysięcy 400 chorych. Do dziś ponad 5 milionów 700 tysięcy Czechów otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki firm Moderna lub Pfizer. Niemal 200 tysięcy zaszczepiło się preparatem Johnson & Johnson.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

  

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką