Logo Radio Łódź

Zaszczepionych wciąż za mało - eksperci ostrzegają przed czwartą falą epidemii

Gmina Kluki wypada najgorzej w rankingach szczepień przeciwko COVID-19 w Łódzkiem. Oficjalne dane wskazują, że szczepienia przyjęło tu niewiele ponad 32 procent osób. Tymczasem specjaliści ostrzegają – czwarta fala jest realnym scenariuszem, a wraz z nią kolejne obostrzenia. Z tego też powodu władze gminy zachęcają do zaszczepienia się i przypominają, że na koronawirusa chorują głównie osoby niezaszczepione.

Jedną z osób, które zachęcają do szczepień, jest rzeczniczka wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska. - Doceńmy dobrodziejstwo szczepień oraz to, że mamy do tych preparatów dostęp. Jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy baliśmy się, że tych szczepionek nie będzie - mówi rzeczniczka i jednocześnie wskazuje na zwolnienie tempa szczepień z powodu braku zainteresowania.

Dagmara Zalewska dodaje, że warto jednak skorzystać z możliwości zaszczepienia się. Taką opcję dają m. in. mobilne punkty szczepień. - Z całego serca zachęcam mieszkańców, aby skorzystali z tej szansy. W razie jakiekolwiek wątpliwości, wyspecjalizowany personel udzieli wszelkich informacji na miejscu.

Szczepieniobusy pojawią się wkrótce w miejscach, gdzie najmniej mieszkańców skorzystało ze szczepień. M.in. zawitają do powiatu bełchatowskiego, gdzie bus pojawi się 12 sierpnia w Szczercowie, 17 sierpnia w Drużbicach oraz 22 sierpnia w Klukach.

Wspomniana gmina Kluki to niewiele ponad 32 procent osób zaszczepionych. W kontekście takich gmin, jak ta w regionie łódzkim, rzecznik rządu Piotr Mueller zapowiedział w Radiowej Jedynce, że mogą zostać zmniejszone limity osób korzystających z usług lub uczestniczących w imprezach. Przypomniał, że do tych ograniczeń nie wliczają się osoby zaszczepione przeciwko koronawirusowi.

- Każda osoba zaszczepiona będzie w korzystniejszej sytuacji, ponieważ te limity mogą być mocno ograniczone, jeśli sytuacja epidemiczna mocno by się pogorszyła - dodaje Piotr Mueller.

Rzecznik rządu pytany był również o to, czy rząd planuje wprowadzić płatność za szczepienia przeciwko COVID-19. - Nie wykluczamy, że w pewnym momencie takie rozwiązanie może być wprowadzone. Wtedy koszt zaszczepienia wynosiłby ok. kilkuset złotych - mówi Piotr Mueller.

Ograniczenia dla osób niezaszczepionych wprowadziło już kilka państw europejskich, m. in. Francja czy Grecja.

Posłuchaj:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką