Logo Radio Łódź

198 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, z czego 12 w Łódzkiem [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 198 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W Łódzkiem zachorowało 12 osób.

  • Dzisiaj (11 sierpnia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 198 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 12 nowych zachorowań na COVID-19.

  • Z powodu COVID-19 zmarła 1 osoba, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 3 osoby.

  • W szpitalach przebywa 300 osób hospitalizowanych z powodu COVID-19. Od wczoraj liczba pacjentów na oddziałach covidowych zmniejszyła się o 7. Do dyspozycji chorych na COVID-19 jest w sumie 6 tysięcy 20 łóżek szpitalnych.

  • Obecnie zajęte są 44 respiratory, czyli o 4 mniej niż dzień wcześniej. Łącznie na oddziałach covidowych jest 575 takich urządzeń. Kwarantanną jest objętych 68 tysięcy 287 osób.

  • Dotychczas wyzdrowiało 2 miliony 654 tysiące 751 osób, u których wcześniej potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Koronawirus w Łódzkiem

Cztery szczepieniobusy, czyli specjalne samochody, w których będzie można zaszczepić się przeciw COVID 19 - od niedzieli będą podróżować po regionie łódzkim. Czytaj więcej

Koła gospodyń wiejskich w regionie włączają się w promocję przeciwdziałania Covid-19. Organizacje, które zorganizują lokalne festyny z mobilnymi punktami szczepień otrzymają wsparcie finansowe z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Czytaj więcej

Zobacz także: Maskonur, czyli łódzki pomysł na utylizację maseczek

Szef powszechnego punktu szczepień w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi dr Michał Matyjaszczyk uważa, że warto wprowadzić pewne ograniczenia dla osób niezaszczepionych. Jak tłumaczy, mogłoby to skłonić ich do zmiany decyzji. Czytaj więcej

Zobacz także: Czy czekają nas ograniczenia dla niezaszczepionych? „Rząd dał wszystko co mógł dać jako marchewkę, trzeba zacząć używać kija”

Ochotnicza Straż Pożarna włącza się w realizację Narodowego Programu Szczepień. To kolejny rodzaj promocji, jaki zdecydował się wprowadzić rząd. Czytaj więcej

Mogą zostać zmniejszone limity osób korzystających z usług lub uczestniczących w imprezach

Rzecznik rządu Piotr Muller powiedział w Programie 1. Polskim Polskiego Radia, że mogą zostać zmniejszone limity osób korzystających z usług lub uczestniczących w imprezach.

Przypomniał, że do tego limitu nie wliczają się osoby zaszczepione przeciwko COVID-19.
Minister Piotr Muller wyjaśnił, że jeżeli sytuacja epidemiczna się pogorszy, to limity mogą zostać znacząco zmniejszone, tak jak to miało miejsce na wiosnę i jesienią ubiegłego roku. Podkreślił przy tym, że osoby zaszczepione będę w tej sytuacji uprzywilejowane, ponieważ nie wliczają się do limitu, będą mogły korzystać ze wszystkich usług i uczestniczyć w imprezach bez ograniczeń.

Piotr Muller był też pytany o to, czy rząd planuje wprowadzić płatność za szczepienia przeciwko COVID-19. Powiedział, że na ten moment taka decyzja nie zapadła i szczepienia pozostają darmowe, ale jednocześnie zaznaczył, że nie można wykluczyć takiego rozwiązania w przyszłości. Dodał, że cena szczepionki będzie wynosiła kilkaset złotych.

Ograniczenia dla osób niezaszczepionych wprowadziło dotychczas kilka krajów europejskich - między innymi Grecja i Francja. W Europie wprowadza się także obowiązek szczepień dla konkretnych grup zawodowych, takich jak medycy czy nauczyciele.

Doktor Michał Sutkowski o szczepieniach przeciw COVID-19

Doktor Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych powiedział, że są regiony w Polsce, gdzie zainteresowanie szczepieniami jest bardzo małe. "W niektórych miejscach to zaszczepienie sięga 20 procent. Są obszary w Polsce - głównie południowy i północny wschód, gdzie ludzie się nie szczepią. Tam możemy się spodziewać większej liczby zakażeń” - dodał ekspert. Jak wyjaśnił, wszystko zależy od gęstości zaludnienia, zakładów pracy i liczby szkół.

Doktor Sutkowski ocenił, że wielkość czwartej fali epidemii zależy od liczby osób zaszczepionych. "Czwarta fala będzie, to jest kwestia czasu. Może to być nieduża bryza, jeżeli się zaszczepimy, ale może to być ogromna fala, jeżeli się nie zaszczepimy porządnie" - zaznaczył doktor.

Eksperci prognozują, że jeśli liczba nowych szczepień będzie na poziomie, w takim jak w tej chwili, to dziennie może być 14-15 tysięcy zachorowań.

Koronawirus na świecie

Niemiecka prasa krytykuje nowe rządowe restrykcje wobec osób niezaszczepionych. Sprzeciw budzi przede wszystkim planowane przez kanclerz Angelę Merkel zniesienie bezpłatnych testów na koronawirusa. Media zarzucają jej, że uprawia politykę "kosztem niezamożnych". Według zapatrywań Angeli Merkel, nowe przepisy obiecują przyspieszenie tempa szczepień, które ostatnio uległo spowolnieniu. "Spadek tempa i entuzjazmu do szczepienia daje nam do myślenia. Musimy znaleźć inne sposoby promocji tak, aby dotrzeć do nieprzekonanych" - tłumaczyła szefowa niemieckiego rządu. Zgodnie z ustaleniami Kancelarii Federalnej, od 23 sierpnia osoby niezaszczepione mają się poddawać testowi na koronawirusa, jeśli będą chciały pójść do restauracji lub na siłownię. Kłopot polega na tym, że od 11 października nie będzie on już bezpłatny. Ustalone wczoraj regulacje wywołały burzę w niemieckich mediach. "Państwo ustanawia prawo na plecach biednych. Wykluczanie osób niezamożnych z życia publicznego jest kolejnym etapem w dążeniu do aksamitnego usunięcia demokracji w Niemczech" - pisze miesięcznik "Tichys Einblick".

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

  

W kilku amerykańskich stanach jest obserwowany wzrost liczby zakażeń koronawirusem w wersji Delta. Dotyczy to między innymi Teksasu, Arkansas i Arizony. Wirus atakuje coraz więcej dzieci. W szpitalach zaczyna brakować dla nich łóżek. W Teksasie powstają szpitale polowe. W południowych stanach zaszczepiło się mniej niż 40 procent mieszkańców. Niewielki procent nosi maski. Politycy z tych stanów największe niebezpieczeństwo upatrują w otwarciu granicy. Przeszła przez nią w tym roku rekordowa liczba nielegalnych migrantów, przekraczająca półtora miliona. Nie wiadomo ilu migrantów jest zakażonych, bowiem służby graniczne nie mają możliwości przeprowadzania testów. Na amerykańskich obywateli nakładamy restrykcje, zamknęliśmy kraj przed turystami, a przez granice z Meksykiem przechodzą dziennie dziesiątki tysięcy nielegalnych migrantów i nikt ich nie kontroluje. To oni są największym zagrożeniem w rozprzestrzenianiu się wirusa - powiedział w wywiadzie dla telewizji FOX republikański gubernator Teksasu Greg Abbott.

Litwini protestują przeciwko planom wprowadzenia ograniczeń dla osób niezaszczepionych przeciwko COVID-19. Przed litewskim parlamentem w ciągu dnia zebrało się około pięciu tysięcy osób. Demonstracje trwały też przez cały wieczór. Litewski rząd chce, aby nowe ograniczenia zaczęły obowiązywać od 13 września. Mają dotyczyć przede wszystkich tych, którzy się nie zaszczepią lub nie będą posiadać negatywnego wyniku testu na COVID-19. Osoby takie nie będą mogły wejść do dużych centrów handlowych, odwiedzać chorych w placówkach medycznych, korzystać z restauracji czy nawet autobusów miejskich i międzymiastowych. Całość miałaby być oparta na tzw. paszporcie możliwości, czyli krajowym odpowiedniku unijnego certyfikatu covidowego. Władze od kilku dni podkreślają, że ograniczenia mają być formą obrony systemu służby zdrowia oraz uniknięcia kolejnego lockdownu. "Musimy zadać sobie pytanie czy szpitale na nowo mają być przeciążone i czy znów mamy zamykać całe życie i działalność naszych mieszkańców?" - mówiła premier Ingrida Šimonyte. Zaznaczyła, że nikt nikogo nie zmusza do szczepień. Protestujący mieli ze sobą hasła "Stop faszyzmowi", "Stop dyskryminacji" czy "Zdrajcy". Po południu zabarykadowali również sejmowe wejścia i nie pozwalali posłom opuścić gmachu parlamentu. Wieczorem agresywny tłum starł się z policjantami, w kierunku których protestujący rzucali kamieniami i butelkami. Funkcjonariusze musieli użyć gazu łzawiącego. Jak napisała w sieciach społecznościowych szefowa MSW Litwy Agne Bilotaite, ranny został jeden z policjantów. Do rozpędzenia protestujących skierowano dodatkowe siły. Policja wieczorem użyła też armatki wodnej. Na Litwie szybko rośnie liczba chorych na COVID-19. Ostatniej doby odnotowano ponad 500 nowych zakażeń.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką